IP: *.warszawa / *.crowley.pl 08.07.05, 08:49
od 10 dni biorę yasmine, po raz pierwszy te tabletki, 2 lata temu brałam
cilest.
dziwnie się czuję, mam wrażenie, że cały czas mam podpuchnięte nogi, pojawiły
się też plamienia. źle się z tym czuję, boję się, czy to nie jakieś złe
objawy? co mysleć o tym? czy któraś z Was miała podobne doświadczenia?
dziekuję za info.
Obserwuj wątek
    • Gość: emilia Re: yasmine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 10:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=20736317&a=20749960
    • Gość: kasia Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:18
      Mam dokładnie to samo! Biorę drugi listek. Plamienia zniknęły, ale nogi nadal
      mam podpuchnięte, piersi mnie bolą i mam kiepskie samopoczucie - lekarz mówi że
      to depresja. Lekarz powiedział, żebym starała się jakoś wytrzymać, bo tabletki
      brać muszę.
      • lilith76 Re: yasmine 15.07.05, 12:33
        > Lekarz powiedział, żebym starała się jakoś wytrzymać, bo tabletki
        > brać muszę.

        dlaczego musisz? jeśli nawet musisz ze względów zdrowotnych, to jest jeszcze kilka innych rodzajów pigułek. dlaczego właśnie te???
    • Gość: fanka Re: yasmine IP: 62.148.85.* 15.07.05, 13:17
      Tez tak miałam przy pierwszym opakowaniu. teraz jestem przy drugim i jest już
      lepiej. Plamienia zniknęły, brzuch nie pobolewa. Co do nóg, to mnie nie puchły.
      Podobno Yasmin działa lekko odwadniająco i dlatego nie powinno być takich
      objawów. Myślę, że trzeba wytrzymać to pierwsze opakowanie, jeżeli objawy
      uboczne nie miną, trzeba zmienić tabletki.
      • Gość: mb Re: yasmine IP: *.monki.sdi.tpnet.pl 15.07.05, 13:28
        ja tez biore 1 opakowanie yasmin te opuchniete nogi moga byc: od goraca jakie
        teraz panuje , od siedzacego trybu pracy, lub wlasnie tabletkami , ale ogolnie
        ja sie czujecie po yasmin mi jeszce trudno jest stwierdzic bo jestem pod koniec
        pierwszego opakowania
      • Gość: mb do lilith76 IP: *.monki.sdi.tpnet.pl 15.07.05, 13:31
        sorry za moja krytyczna wypowiedz o twoich cytatach mialam zly dzien wszystko
        mnie denerwowalo pisz dalej co chcesz mozesz podzrucic co jakis czas inne
        cytaty ktos moglby na tym skorzystac czasami sa potrzebne do podeparcia roznych
        wypowiedzi
        pozdraiwam mb
    • Gość: megan Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 14:47
      Biorę yasmin, 1 opakowanie, 9 dzień i dalej plamienie, tak jakby @ się nie
      skończyła. A poza tym czuję się dobrze.
      • nessi_na_forum Re: yasmine 29.07.05, 14:07
        bralam Yasmine 6 miesiecy, pierwsze 3 byly straszne, czulam sie opuchnieta i
        rozbita, typowe objawy grypowe ale nonstop ponad 2 miesiace. potem psychicznie
        doszlam do siebie lecz opuchnieta sie czulam przez caly czas. nie schudlam i
        nie utylam. Plamienie miedzy opakowaniami za to mialam takie nieciekawe(jakies
        takie kilka skrzepow, ciemne toto i niezdrowo wygladajace! od samego takiego
        czegos mozna dostac jakiegos nowotworu, jak ma sie macica oczyscic jak toto
        takie geste!) dlatego po 6tym opakowaniu zarzadalam zmiany, to juz 3ci miesiac,
        przybylo mi 2.5kg. smile reszta pomalu do normy, staram sie duuzo pic... nie daje
        radysmile)
        • mucuk Re: yasmine 17.08.05, 12:44
          przerazacie mnie! Wlasnie zaczelam brac yasmin po recenzjach jakich sie na ich
          temat naczytalam i po goracej zachecie ze strony mojej lekarki! jestem przy
          pierwszym opakowaniu i dopiero po 4 tabletkach, ale mam koszmarne bole glowy!
          Mam nadzieje, ze objawy takie ustapia. Mysle, ze o dzialaniu na organizm
          swiadczy pierwsze opakowanie tabletek.
          • gochna13 Re: yasmine 17.08.05, 17:26
            ja biorę drugie opakowanie... 7 tabletka. Czuję się rewelacyjnie! Brak objawów
            ubocznych... no i są to pierwsze tabletki przy których nie mam ciągłego
            plamienia! Tym razem doktorek strzelił w dziesiątkę!
    • Gość: Maleńka Re: yasmine IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.08.05, 20:19
      6 miesiecy brania. rezultaty: 5 kg do przodu, potworne deprechy i dziwnie
      rozchwiana psychika (maz mial mnie dosyc), pilam hektolitry wody i zaraz
      lecialam do lazienki, zupelnie jakby woda nie zostawala nigdzie po drodze (jak
      przez sitko wink), do tego bolace piersi i opuchniete stopy. Odstawilam 2 tyg
      temu i czekam co bedzie. Naczytalam sie tu o roznych komplikacjach po
      odstawieniu wiec troche sie boje. Przed Yasmine bralam Cilest (okolo 6 lat) i
      bylo ok.
      • izabela78 Re: yasmine 17.08.05, 21:58
        Ja wlasnie bylam u mojego lekarza 2 tygodnie temu i poprosilam go o tabletki
        antyk. (nigdy niczego nie uzywalam). NO i dal mi 3 opakowania Yasmin i 3 do
        wykupienia . PO tym co sie naczytalam to nawet nie zaczne tego brac , wole
        stosunek przerywane niz jakies komplikacje.
        pozdrawiam Iza
        • Gość: jj Re: yasmine IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 09:33
          No to ładnego bobasa życz, po tych stosunkach przerywanych smile
    • Gość: zuza Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:04
      koncze juz 4 opakowanie i czuje sie b.dobrze
      urosly mi tylko cycki, ochota na seks nie minela (jak np po novynett)
      nic mi nie puchnie, nie mam deprechy
      dla mnie te tabletki sa idealne
      pozdr
      • Gość: yasmine Re: yasmine IP: *.warszawa / *.crowley.pl 22.08.05, 15:57
        skończyłam 2-gie opakowanie
        puchnięcia nóg minęl, plamienia też, bólu głowy bra, libido chyba jeszcze
        większe, ale to może swiadomośc, ze jestem bezpieczna i nie musze się stresować
        no i biust, zwiększył się na razie o 1 rozmiar
        dla mnie tabletki teraz ok, polecam
        • kate4444 Re: yasmine 22.08.05, 16:59
          Ja biorę yasmine od 3 miesięcy i wszystko jest w jak najlepsztm porządku.Głowa
          nie boli,libido bez zmian, nogi nie puchną.Tylko piersi nieco urosły.Wcześniej
          brałam novynette i wszystko było dobrze poza tym że dość często bolała mnie
          głowa.pozdrawiam.
          • agnes123 Re: yasmine 22.08.05, 21:09
            Hmm...ja właśnie zaczynam brać Yasmine...ciekawe jak to u mnie bedzie...Jak
            zauważyłam opinie są różne... wink) POZDRAWIAM.....
    • Gość: Mampka Re: yasmine IP: *.grs.net.pl 22.08.05, 22:30
      Do wspólnych jęków na Yasmine mogę dodać w 8 dniu brania, mdłości, wymioty,
      bóle głowy i samopoczucie psa przemielonego z budą i problemy z koncentracją.
      No i ewidentne objawy przesuszenia śluzówki, pragnienie = częste siku.
      sad BUUUU
      • claudia84 Re: yasmine 22.08.05, 23:26
        Czy to są Twoje pierwsze tabletki, czy zmiana???
        • mampka Re: yasmine 23.08.05, 23:11
          kolejne ale przed nią miałam pól roku przerwy w braniu
    • Gość: beata Re: yasmine IP: *.196.susc.suscom.net 24.08.05, 04:59
      To moze i ja sie wypowiem bo bralam Yasmin przez trzy miesiace. To byly moje
      pierwsze tabletki w zyciu (jestem po 30-tce). Ze skutkow ubocznych mialam na
      poczatku tylko lekki tradzik. Potem zaczely mnie mrowic palce u rak i stopy. I
      nic poza tym. Po dwoch opakowaniach zaczelam miec strasznie sucha skore. Zawsze
      miala problemy z sucha skora, ale przy Yasmin to juz bylo przegiecie, nawet
      masci natluszczajace niewiele pomagaly. I przy trzecim opakowaniu pojawily mi
      sie pajaczki (popekane naczynka) na udach i lydkach i to w calkiem duzej ilosci
      na raz. No i tak zakonczyla sie moja przygoda z Yasmin.
      Nie mialam zadnych plamien, nie puchlam (a raczej wysychalam...), nie mialam
      migren.
    • erpas Re: yasmine 24.08.05, 08:41
      rzućcie dziewczyny to świństwo..to więcej robi szkód w organixmie niż pozytku z
      tego..i badajcie gęstość krwi bo jak sie okazuje zakrzepica murowana po tym
      leku jak się go dłużej bierzesadja właśnie to odstawiłam - miałam wszystkie
      objawy o jakich tu wspomniano myslałam że się wykończę. Teraz czuję się jak
      człowieksmile)
      BTW. mam do oddania jedno opakowanie jak ktoś potrzebuje
      • Gość: po prostu ja Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:02
        A to Twoje pierwsze pigułki były?
    • edytarz1 Re: yasmine 24.08.05, 14:58
      cześć!!
      brałam to przez 3 cykle. czułam się fatalnie: 1. plamienia 2. ogólna niechęć do
      życia a o sexie nie wspomnęsad 3. przytyłam
      zmieniłam na cilest i odżyłamsmile))
      • Gość: claudia84 Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:36
        a ja ciągle swoje pytanie, czy to Twoje pierwsze? Bo ja ponad rok brałam
        cilest, lekarz zapisał mi Yasmin, czuję się fatalnie...
        • erpas Re: yasmine 25.08.05, 11:52
          nie to nie były moje pierwsze pigułki...teraz leczę cały organizm po tabletkach
          anty..
    • Gość: beata Re: yasmine IP: *.196.susc.suscom.net 24.08.05, 21:42
      To jeszcze moze dorzuce, ze ochote na sex mialam i to ogromna przez cale trzy
      miesiace brania Yasmin. Ale jak widac kazdy inaczej reaguje.
    • p.o Re: yasmine 25.08.05, 18:31
      Ja biorę już 3 opakowanie i schudłam 3 kg smile jest super o wiele lepiej niz na
      cielescie przy ktorym bolał mnie biust. wszelkie objawy niepozadane minely po 2
      opakowaniu. polecamsmile apteka na konopackiej w wawie ma yasmin po 33 zl co jest
      tez super niska cena.
      • Gość: lilimarlene Re: yasmine IP: 82.177.98.* 26.08.05, 12:27
        Czuję się w obowiązku do napisania paru zdań. Yasmin to były moje 1 tabletki.Na
        szczęście wzięłam tylko 10-przerażona tym co się ze mną dzieje. Ból nóg-to był
        początek. W momencie,kiedy zaczęło mnie boleć serce i czułam takie ;ciągnięcie;
        w lewej ręce,co jest bardzo niebezpiecznym objawem,odstawiłam. To byłoby na
        tyle. Jako komentarz: Nie bierzcie tabletek bez wcześniejszych badań. Ja terz
        muszę chodzić po lekarzach.
        • utunia Re: yasmine 26.08.05, 17:14
          Dziewczyny! Każda reaguje inaczej. Brała Cilest prawie pięć lat. Na wiosnę
          pojawiły się komplikacje: ból nóg, dusznośći, cała puchłam. Mój gin zmienił mi
          na Yasmin. Czuję się jak nowo narodzona - nic mnie nie boli, nie puchnę. A tak a
          propos każde tabletki anty powodują wzrost ryzyka zakrzepicy i zapalenia żył
          • Gość: maja Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:07
            Ja właśnie jestem w trakcie 3 opakowania i juz sie nie moge doczekac az je
            skoncze bo to bedzie moje ostatnie. Mam dość-plamienia w środku opakowania,
            mdłości, brzuch jak bania i ciągle boli. Waga stoi w miejscu ale ciesze sie ze
            chociaz piersi mi zmalaly (w porownaniu z poprzednia diane35 o ponad rozmiar) i
            juz nie bola, niestety libido też ciągle leci w dółsad((
    • Gość: Aga Re: yasmine IP: *.chello.pl 05.09.05, 10:03
      Hej!! Ja biore Yasmin juz drugi tydzien i w sumie wszystko jest ok oprocz tego
      ze mam krwawienia uncertain Wkurza mnie to troche szczerze mowiac i mam wielka
      nadzieje ze to sie skonczy po pierwszym opakowaniu bo jak nie to chyba sie
      wykoncze. Pozatym wydaje mi sie ze piersi mi troche rosna. A tak pozatym jest
      ok!! Dziewczyny jak to jest z tymi krwawieniami, kiedy one ustaja?? wink
      • Gość: ka2ma Re: yasmine IP: *.p.lodz.pl 14.11.05, 23:27
        Hej! mam to samo , 1 opakowanie Yasmine i w 2 tygodniu okres, kiedy to minie?
        czy po pierwszym opakowniu? Wczesniej ponad pol roku bralam Diane35 na poczatku
        bylo super, tylko przy ost 3 opakowaniach dostawalam za wczesnie okres ;]
        • Gość: zofia Re: yasmine IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.11.05, 14:29
          i ja muszę napisać ze tabl.mi nie służy a chciałaby wytrzymać choć do końca
          pierwszego opakowania-bo miesiaczki mam tragiczne a po tym przynajmniej
          krwawienie jest mniejsze ,ale senność ,uczucie zimna ,niechęc do robienia
          czegokolwiek a dopiero po 3 tabl
          ,własnie migrena i te kłucia w kl.piersiowej,o kolce wątrobowej nie wspomnę -
          to zaczyna bardzo niepokoić i potęgować objawy niepożadanę ,
          a tak napiłabym się kawy albo jakiegoś winka ale boję się
          • Gość: enia Re: yasmine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 00:07
            Ja biorę drugie opakowanie Yasminu i czuję się narazie super.Wcześniej brałam
            Femoden przez 5 lat.Gdyby nie to, że miałam obrzęki nóg i rąk dalej bym je
            łykała. Jak narazie na Yasmin nie narzekam.Czuję się po nim idealnie choć
            przyznam że się obawiałam zmiany. Chłopy to się mają dobrze nie muszą łykać
            tych chemicznych świństw.Pozdrawiam
    • Gość: mala Re: yasmine IP: *.exatel.pl 16.11.05, 14:50
      Ja własnie kończę 3opakowanie...tydzień przed końcem opakowania wystepuja
      plamienia i nadwarażliwośc piersi. Nie utyłam, nie puchnę...na plus to że mi
      piersi urosły chyba o 1nr...minus-brak zainteresowania sexem, moje lipido
      spadło chyba do -10!!! Ide do gina, może mi cos zmieni...mój związek na tym
      traci sad
      Poza bardzo!! znacznym spadkiem lipido proszki lux...
    • dzika_roza Re: yasmine 17.11.05, 14:07
      ja koncze wlasnie 3 opakowanie Yasmin.
      ogolnie ok. ale plamienia ok 11 tabletki trwajace ok 5 dni, pogorszenie cery,
      mial byc efekt drenujacy, niestety, opuchniecia jak byly tak sa. libido chyba w
      gore.
      na razie biore dalej. zobaczymy moze sie wszystko unormuje.
    • zazulla Re: yasmine 17.11.05, 23:21
      Wlasnie przegladam forum szukajac opini o Yasmin. Nigdzie nie znalazlam opini
      dziewczyn, ktore do tej pory zazywaly Logest. Najczesciej stosujecie Yasmin po
      Cilescie. Zazywam Logest 3.5 roku ale przez ostatnie 1.5 sporo przytylam [ok 7
      kg], biust mialam coraz wiekszy i sie modle zeby nie urosl juz w ogole. Lekarka
      zaproponowala Yasmin, ze sie po nim nie tyje [wyczytalam ze raczej odwadnia,
      ale lekarka wlasnie wspominala ze moj organizm zatrzymuje duzo wody].
      Jak uzytkowniczki Logestu czuja sie po Yasmine?
      • dzika_roza Re: yasmine 18.11.05, 10:55
        a jakie to ma znaczenie po czym sie stosuje Yasmin?
        ja bralam i Logest i Cilest i Regulon i TriMinulet i TriQuilar etc etc.
        nie rozumiem?
        • Gość: a Re: yasmine IP: *.chello.pl 18.11.05, 13:03
          obecnie biorę novynette, nie mam żadnych skutków ubocznych (może mam mniej
          ochoty na seks i jakaś taka znudzona chodzę) chcę zmienić tabletki na yasmine
          ale nie wiem czy to bezpieczne, mam problemy z mikro krążeniem, częste skurcze,
          palce mi u stóp wykręca...nie ma sensu żebym pytała swojego lekarza bo to
          wielka pomyłka, nie zmieniam go jak na razie bo w sumie tylko po recepty chodzę
          do niego, czy któraś z Was ma jakieś pojęcie o tym czy mogłabym je brać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka