Gość: Momo
IP: *.cezex.pl
18.07.01, 15:17
Pani Doktor,
Wiem, że już na jakimś wątku wspominała Pani o tej chorobie.
ale mam takie pytanie: w moim domu rodzinnym od prawie 20 lat są koty.
Czy jest mozliwe abym np. do tej pory nie zaraziła się toksoplazmozą, a stanie
się to akurat teraz, gdy chcę pomyśleć o dziecku?
A jeśli już kiedyś zachrowałam, to czy do tej pory organizm wyprodukował
przeciwciała?
I jakie są objawy tokoplazmozy?
Moje pytania wynikają z faktu czy KONIECZNE jest w moim przypadku robienie
badań czy raczej nie grozi mi żadne niebezpieczeństwo, skoro tyle lat mam
kontakt z kotami.