dziewczeta..
mam powazny problem z miesiaczkami. pierwszy/drugi dzien ejst nie do
przezycia. nie moge chodzic, wstac.. boli tak ze nawet jak leze to nei ma
niebolacej pozycji.
srodki przeciwbolowe.. kiedys pomagal ibuprom. oczywiscie szybko przestal.
nospa.. dzis w ciagu 12h wzielam zdecydowanie za duzo (chyba 4).. i nic.
zdarzylo mi sie brac ejszcze ibuprofen, ale to tylko na recepte ejst(mialam
przepisany na chore zatoki i akurat mi zostalo to wzielam jak bolal
mnie'brzuch' przy okresie).
dzis po prostu wladowalam sie do wanny z goraca woda.
ale czy sa jakies domowe/naturalne sposoby zeby zmiejeszyc bol? moze jaks
dieta, albo tryb/sposob 'zycia'?
z gory dziekuje za odpowiedz