Dodaj do ulubionych

czy jest mozliwe bym była wciozy??

IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.05, 23:18
witam
21 sierpnia miałam okres 7 dni pozniej kochalismy sie z chłopakiem, z
wyliczen wynika ze miała dni płodne przez cały ten tydzien dochodziło do
zblizen miedzy nami, niezabazpieczalismy sie cały czas( stosunek przerywany
mielismy kilkakrotnie) tydzein pozniej dostałam ponownie okres, niedawno
robiłam test wyszło ze niejestem czy moge zaufac testowi?? czy po :2 okresie;
mogłabym byc wciozy
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 23:20
      raczej nie jestes w ciazy, ale jak chcesz byc - polecam stosunek przerywany...
      podobno z niego pochodzi spora część naszego spoleczenstwa!
      MYŚL DZIEWCZYNO !!! TO NIE BOLI!!!
      • Gość: agie Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.05, 23:26
        dziekuje za odpowiedz ``obno z niego pochodzi spora część naszego spoleczenstwa!
        > MYŚL DZIEWCZYNO !!! TO NIE BOLI!!!`` hmmmm 1 raz mi sie cos takiego zdarzyło
        dlatego jestem tak zaniepokojona dotychczas uzywałam pigułek, zgadzam sie z
        twoimi boglodami ale to ostatnie zdanie nie było konieczne...
        pozdrawiam agie
        • lilith76 Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? 17.09.05, 23:35
          robisz głupotę, a potem jesteś zaniepokojona, że ci się upiekło???
          po pigułkach owulacja może pojawić się dopiero, w kórymś kolejnym cyklu.
    • Gość: deszczowa Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.g / 80.53.83.* 17.09.05, 23:32
      Radze wziac do reki slownik ortograficzny i poczytac, zamiast uprawiac seks :]
      • Gość: ....... Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.05, 23:50
        niemam polskiej klawiatury a po 2 nietobie chyba mowic co powinnam ... co??
        • lilith76 Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? 18.09.05, 00:02
          hmmm,
          spacja działa wybiórczo? nie ma przecinków?
    • Gość: ala Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.toya.net.pl 18.09.05, 00:49
      słaba prowokacja to z pachwina boloco 2 razy to tez twoje pryszczaty 15 latku?
    • lusia212 Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? 18.09.05, 01:56
      Nie zwazajac nawet na tematyczna zawartosc postu, uwazam ze zlosliwe
      komentowanie bledow ortograficznych jest nie na miejscu...
      • Gość: zuza Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 08:25
        lusia212 napisała:

        > Nie zwazajac nawet na tematyczna zawartosc postu, uwazam ze zlosliwe
        > komentowanie bledow ortograficznych jest nie na miejscu...


        a to czemu?
        chwalenie się stosunkiem przerywanym w dni płodne zwalnia nas również od
        myślenia przy pisaniu?
    • Gość: deszczowa Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? IP: *.g / 80.53.83.* 18.09.05, 09:56
      A ja sie nadal zastanawiam, co to znaczy "wciozy"...
      Autorka napisala tak 2 razy, wiec to nie jest przypadek...
      Przypomina mi sie pewnien dowcip, tyle, ze tam bylo "jezdem" tongue_out
    • lusia212 Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? 18.09.05, 14:38
      Tez mnie raza bledy ortograficzne, ale trzeba wziac pod uwage, ze moze ktos jest
      dyslektykiem, polski nie jest jego jezykiem ojczystym, w nerwach "popelnia"
      literowki (kazdemu sie zdarza), badz nie ma polskich liter w swoim systemie...
      Mozna komus wtedy zwrocic uwage, ale nie trzeba byc zlosliwym...

      Pozdrawiam!
      • zaba_pelagia Re: czy jest mozliwe bym była wciozy?? 18.09.05, 14:42
        a tak
        szczególnie brakiem polskich liter można wytłumaczyć pisanie "ktury"
        albo "chemorojdy"
        • Gość: kalinosia albo "wciozy" :-) n/t IP: *.chello.pl 18.09.05, 19:47
          • agatka_to_ja Re: albo "wciozy" :-) n/t 18.09.05, 20:03
            nie zapomijcie o "kontrol", "dekold" i "perfum" lub "perfuma"
            • Gość: ;))))))))))))))))) Re: albo "wciozy" :-) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 09:21
              Ale Wy jesteście beznadziejne czasem........Wielkie uczone się znalazły. Macie
              w sobie coś z komornika smile Nie zajmujecie się tym przypadkiem w życiu? Myślę,
              że swoje nerwy możecie wyładowywać na swoich mężach, dzieciach, narzeczonych,
              kochankach i innych członkach rodziny. Dajcie spokój ludziom, których nie
              znacie i o których nic nie wiecie. Wasza wiedza bowiem jest zbyt płytka, żeby
              wytykać, oceniać i krytykować. Mam nadzieję, że nie studiujecie medycyny, bo
              ludzie do lekarzy czasem przychodzą z jeszcze bardziej, wydawałoby się,
              banalnymi, głupimi lub śmiesznymi problemami i pytaniami. Jaka byłaby Wasza
              reakcja po kilku miesiącach pracy, gdyby ktoś zadał Wam takie pytanie, jak
              koleżanka? Śmiech w twarz? To jest podłe i niesmaczne.....Rany, jakby było
              dobrze, gdybyście mi dały pewność, że chcecie się w życiu zajmować
              biotechnologią, fizjologią narządu rodnego, anatomią czy jeszcze czymś innym,
              ale nie leczeniam ludzi.
              • Gość: ........ Re: albo "wciozy" :-) n/t IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.05, 16:22
                no to odtrzymałam odpowiedz
                co do tego forum, chyba korzystajo z niego osoby kore nie majo nic innego do
                robienie tylko krytykowac
                • Gość: ela Re: albo "wciozy" :-) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 16:33
                  jakeś odtrzymała to jezd jo
                  nie wszyćkim jezd to dane,czasem ktuś nic ni ma
                  ani jednej nawet odpystki nie odtrzymuje
                  a tu tyla odpystek się nazbierało
                  i inne tera majo co czytać
                  tylko niech się już nie denerwujo!
                • Gość: ;))))))))))))))))) Re: albo "wciozy" :-) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 16:57
                  Chwila, chwila ja nie jestem przeciwko Tobie tylko z Tobą!!
              • zaba_pelagia Re: albo "wciozy" :-) n/t 19.09.05, 16:59
                Gość portalu: wink)))))))))))))))) napisał(a):
                Rany, jakby było dobrze, gdybyście mi dały pewność, że chcecie się w życiu
                zajmować biotechnologią, fizjologią narządu rodnego, anatomią czy jeszcze czymś
                innym, ale nie leczeniam ludzi.

                rany, a ty naprawdę sądzisz, ze tu są lekarze albo studenci medycyny?
                nigdy w zyciu!
                na Ksiązkach tez nie siedzą pisarze, tylko czytacze
                • Gość: ;))))))))))))))))) Re: albo "wciozy" :-) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 17:26
                  Myślę, że jest tu wielu studentów medycyny. Niektóre osoby wypowiadają się
                  bardziej fachowo od innych. Jeśli każda forumowiczka nie ma z medycyną nic
                  wspólnego, to jednocześnie chyba każda jest hipochondryczką, bo niby skąd taka
                  wiedza o swoim organizmie, jak nie z przesadzonej troski o własne zdrowie??
                  • lilith76 Re: albo "wciozy" :-) n/t 19.09.05, 18:31
                    wbrew pozorom tu powtarzają się te same pytania - wystarczy śledzić wątki przez kilkanaście tygodni i ma się odpowiedź na 90% pytań.
                    • zaba_pelagia Re: albo "wciozy" :-) n/t 19.09.05, 19:01
                      dobrze gadasz, lilka!
                      moge już robić II stopień specjalizacji z hemoroidów oraz zachodzenia w ciążę
                      przez spodnie/przez ręcznik/przez dotyk narządów narządem
              • Gość: Kasia Re: albo "wciozy" :-) n/t IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.09.05, 18:42
                Mnie rażą błędy z powodu pięcioletnich studiów na filologii polskiej oraz pracy
                w zawodzie. Mimo wszystko staram się choć tutaj powstrzymywać od komentarzy,
                ale czasem jest bardzo trudno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka