Gość: nic juz nie wiem
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.10.05, 20:05
zaczelo sie pare lat temu wtedy moje piersi sie jeszcze rozwijaly, z jedną
coś było nie tak, była zdrow normalna i wogole ale sutek był jakby wciagniety
hmm tak jakby wcale go nie bylo noo ale cos bylo czuc tak ze jest twardy ze
wogole jest, poszlam do lekarza pierwszego kontaktu przepisal mi masc bo
okazalo sie ze wogole na piersi zrobila mi sie jakas paskudna kurzajka, pani
dermatolog potwierdzila ze to kurzajka lekarz przepisal masc, minely lata
sutek jest jakby schowany czy to przez ta maść?? czy sie wypalil przez
kurzajke czy o co chodzi pomozcie jestem zalamana