Dodaj do ulubionych

Odchudzanie...

19.09.02, 14:31
Moze to smieszne albo tragiczne ale mam 21 lat i jeszcze nie byłam u
ginekologa...wczesniej nie było takiej potrzeby, okres regularny jak w
zegarku, zadnych boli itp, zreszta moja mam jest pielegniarka i zawsze
sluzyla mi pomoca we wszytskich sprawach dlatego tez wizyte ta odwlekalam jak
tylko moglam... moj blad ale...
teraz od czerwca przestałam miesiaczkowac... nie wiem ale tak mi sie wydaje
ze to przez moje odchudzanie mam teraz klopot
Wiem ze musze sie udac do lekarza ale teraz nie zrobilam tego z innego powodu
tzn nie mam kiedy (praca bardzo intensywna po 12 h )
Czy takie odwlekanie wizyty moze byc tragiczne w skurkach? Jakie moga byc
jego konsekwencje? Boje sie troche...
prosze o pomoc


PS Czy pierwsza wizyta u lekarza gin w moim wieku to nie wstyd?
Obserwuj wątek
    • zadraa Re: Odchudzanie... 20.09.02, 08:28
      Czy tragiczne - chyba nie. Ale nie ma co zwlekac, bo trudniejsze moze sie
      okazac przywrocenie normalnego miesiaczkowania. Bylam kiedys w podobnej
      sytuacji. Mialam 18 lat, nie mialam miesiaczki przez pare miesiecy, wlasnie
      przez radykalne odchudzanie. Miesiaczka wrocila, po zastosowaniu odpowiedniej
      dawki hormonow. Z tego, co wiem, mialam szczescie, bo moja ginekolozka nie
      wierzyla tak do konca, ze tak latwo pojdzie. Na szczescie nie powiedziala tego
      glosno przed, tylko po smile Faktem tez jest, ze od tej pory mam ciagle problemy z
      cyklem. Przez dlugi czas stosowalam tabletki, takze z uwagi na dzialanie
      antykoncepcyjne. Ale cykl nigdy nie wrocil mi do pierwotnych 28 dni.
    • ula_s Re: Odchudzanie... 20.09.02, 10:55
      Ja sie tez tak odchudzalam ze stracilam okres. W szkole
      sredniej. Potem sie balam komus o tym powiedziec i w
      sumie nie mialam okresu przez pol roku.
      Nie mialam zadnych problemow z wywolywaniem - dostalam
      jakies 2 - 4 tabletki ktore od razu zadzialaly. Od
      tamtej pory nie mialam problemow z okresem wszystko jak w
      zegarku. Fakt ze sie tez pozniej bylam juz bardziej
      ostrozna z odchudzaniem.
    • ula_s Re: 20.09.02, 10:57
      Jestem pewna ze nie masz sie czego wstydzic ze teraz
      idziesz pierwszy raz do ginekologa. Bylas zdrowa,
      wszystko bylo ok to po co mialas chodzic?
      Wstyd to krasc wink
    • babazgaga Re: Odchudzanie... 20.09.02, 12:52
      Nic sie nie martw tylko idź. Ja nie bylam wcale od ciebie mlodsza jak poszlam
      po raz pierwszy, i to mniej wiecj z takiego samego powodu. Tyle ze ja sie
      ukrywalam z tym ze okresu nie mialam, i skonczylo sie b poowaznymi w tym
      zakresie problemami, i lecze sie do dzis, czyli jakies 5 lat. A wszystko przez
      wlasne strachy - jakbym poszla od razu, nie byloby problemu
      • nyszka1 Re: Odchudzanie... 20.09.02, 13:18
        dzieki za slowa otuchy, wiem ze to powzny problem ktory skonczyc sie moze (tak
        slyszalam) nawet bezplodnoscia...a ja marze o trojce maluchow

        Tylko ten strach...obawa...
    • apolka Re: Odchudzanie... 20.09.02, 14:27
      Nie wiem, czy to śmieszne czy tragiczne, to naprawdę Twój najmniejszy problem.
      Dziewczyno, nie oglądaj się na nic tylko maszeruj do lekarza. Odniosłam
      wrażenie, że próbujesz odwlekać tą wizytę chociaż wiesz, że jest konieczna
      (brak czasu, praca 12h...). Tymczasem poza konsekwencjami zdrowotnymi efekt
      jest taki, ze boisz się coraz bardziej (prawda?). Pamiętaj, że najgorsze
      jest "nakręcanie" w sobie lęków, domysłów. Przyjmij proszę jedną radę, poproś
      kogoś, żeby Ci polecił życzlwego lekarza, (może przy kobiecie będziesz bardziej
      rozluźniona?).
      Życzę powodzenia, pamiętaj, że nie taki diabeł straszny.
      apolka
      • nyszka1 Re: Odchudzanie... 20.09.02, 18:28
        apolka... chyba trafilas w samo sedno... wiem ze musze isc i chyba to mnie
        najbardziej przeraza, wiem ze wizyta jest niebawem i to chyba tego najbardziej
        sie boje sad Głupota z mojej strony ale tak juz jest nic na to nie poradze
      • apolka Re: Odchudzanie... 20.09.02, 20:52
        Wiesz co? Mam prośbę: odezwij się w tym wątku po wizycie i podziel sie z nami
        wrażeniami. Może ktoś, kto ma podobny problem z tego skorzysta? A Ty
        przeczytasz swoje wypowiedzi "przed" i "po" i... nauczysz się czegoś o sobie.
        Powodzenia i zdrowia!
        apolka
    • nyszka1 Re: Odchudzanie... 21.09.02, 13:03
      napewno to zrobie...
      mam nadzieje ze zlapie sie za glowe czytajac pozniej swoj watek wink
      pozdrawiam
    • monika.antepowicz Re: Odchudzanie... 24.09.02, 10:52
      Ja mam pacjentki, które zgłaszają sie po raz pierwszy w połowie ciaży... Mysle
      mimo wszystko,że to żaden wstyd, a nalezy uszanowac to,że mimo wszystko
      zdecydowała sie Pani przyjsc i to na dodatek wybierajac mnie obdazyła mnie
      duzym zaufaniem ( należy sie starac by go nie zawiesc) Przy braku miesiaczki
      należy oczywiscie wykluczyc najczestsza przyczyne- ciązę, a nalezy tez
      skontaktowac sie z lekarzem, gdyż brak miesiaczek zwiazany z niskimi poziomami
      estrogenów i kiepskim odżywianiem moze byc przyczyną osteoporozy.
    • 333.77k2 Re: Odchudzanie... 24.09.02, 19:55
      Pierwszy raz jest najtrudniejszy ale wszysko można pokonać no i trzeba.Odwagi
      to nic takiego .Lepiej sprawdzić co się dzieje.Będziesz spokojniejsza.Głowa do
      góry powodzenia.Zyczliwa
    • gizak123 Re: Odchudzanie... 25.07.16, 09:55
      to może być nieprawidłowa dieta smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka