CIN III/HSIL

IP: 195.20.110.* 13.10.05, 14:09
Zrobiłam cytologię. Mam napisane PAP III liczne CIN III/HSIL, do biopsji i
abrazji. Jutro idę na kolposkopię. Czy któraś z Was miała taki wynik? Ja już
oczywiście mam najczarniejsze myśli.....i strasznie się boję....
    • Gość: Carla Re: CIN III/HSIL IP: 195.136.44.* 15.10.05, 17:41
      Maczku, już w jakimś innym wątku Ci odpisałam. Ja miałam podobny wynik, a nawet
      (niestety) gorszy, bo PAP IV. Zajrzyj do wątku w którym pytałaś o kolposkopię i
      głowa do góry.
      • Gość: kalinosia Re: CIN III/HSIL IP: *.chello.pl 15.10.05, 21:49
        CIN III to już b.poważny stan, od dużej dysplazji do nowotworu niedaleka droga.
        Masz szczęście, że lekarze wykryli chorobę w ostatnim momencie, kiedy jeszcze
        dysplazja nie "przekształciła się" w raka przedinwazyjnego. Dokładniejszy wynik
        (tzn gdzie dokładnie i jaki stan choroby) da oczywiście biopsja, na którą Cię
        skierowali. W przypadku CIN III wykonuje się konizację szyjki (wycięcie kawałka
        chorej szyjki). Zyczę zdrówka - aga
        • maczek1 Re: CIN III/HSIL 16.10.05, 21:00
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
          Nie miałam jeszcze kolposkopii i pobieranych wycinków do badania, ponieważ
          pojawiła się miesiączką. Pewnie ze stresu, bo wcześniej niż zwykle.
          Czekam na te badania z niecierpliwością i ciągle zadaję sobie pytanie skąd i
          dlaczego to CIN III, skoro pół roku temu miałam cytologię z II grupą....?
          Kalinosia- a czy po tej konizacji normalnie można od razu fnkcjonować? Mam na
          myśli siedzieć, itp. I co po tej konizacji? Jakieś extra leczenie?
          Ja się tak boję, że będę miała raka....
          • Gość: kalinosia Re: CIN III/HSIL IP: *.localdomain / *.chello.pl 16.10.05, 21:20
            jeszcze zależy jaka ta konizacja, czy elektrokonizacja (wycięcie petlą
            elektryczną) czy chirurgiczna. Najczęściej jednak lekarze wykonują
            chirurgiczną , gdyż jest wtedy materiał do badania his-pat. Konizacja to taka
            mała operacja (przez pochwę oczywiście). Przez co najmniej miesiąc trzeba się
            bardzo oszczędzać, nic nie dźwigać. Jakiś czas po zabiegu można krwawić. W
            przypadku ciąży, najczęściej się ją podszywa, bo zbyt krótka szyjka może
            powodować problemy z donoszeniem (ale te problemy wcale nie muszą wystapić
            oczywiściesmile). A tak to (poza ciążą własnie) po zagojeniu się ran w niczym
            właściwie ten brak kawałka szyjki nie przeszkadza. I potraktuj to jako
            szczęście w nieszczęściu, bo choroba została "wyłapana" w ostatnim momencie,
            kiedy jeszcze nie pojawiły się komórki nowotworowe, bo tak jak pisałam duża
            dysplazja (czyli CIN III) jest uznawana za stan przednowotworowy. Pozdrawiam
            ciepło i zyczę zdrówka - kalinosia
            • maczek1 Re: CIN III/HSIL 16.10.05, 21:37
              A czy robią to w znieczuleniu ogólnym czy tylko miejscowym? W sumie cieszę się,
              że o chorobie dowiedziałam się teraz a nie później, ale pewnie zdajesz sobie
              sprawę z tego, że i tak mam mega stres i bardzo się boję. Czy po zabiegu leży
              się w szpitalu? Mam małe dziecko i nie chciałabym spędzać zbyt wiele czasu w
              szpitalu, chociaż oczywiście jak trzeba będzie...
              • Gość: kalinosia Re: CIN III/HSIL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 11:21
                Witaj,przeciez narazie jeszcze nie wiadomo, jakie leczenie u Ciebie zastosują.
                Dopiero po wycinkach lekarze pewnie podejmą decyzję. Ja napisałam ogólnikowo,że
                przy stwierdzonej dużej dysplazji najczęściej lekarze wykonuja zabieg
                konizacji. No ale odpowiem na Twoje pytania smile: długośc pobytu w szpitalu
                zależy od leakrza i szpitala. Ja leżałam 3 dni, moja koleżanka wyszła tego
                samego dnia po zabieg (po paru godzinach). Jakie zniczulenie, to też decyduje
                lekarz:ja miałam ogólne i takie stosowane jest najczęsciej, ale zdarza się, że
                lekarze dają miejscowe.I nie martw się na zapas smile 3mam kciuki za dobre wyniki
            • Gość: Carla Re: CIN III/HSIL IP: 195.136.44.* 22.10.05, 08:43
              Wycinanie pętlą też daje materiał do badań hist-pat... ale to najmniej ważne.
              Maczku, ja po usunięciu w ten sposób częsci szyjki macicy wyszłam ze szpitala
              następnego dnia i tylko dlatego nie tego samego dnia, że zabieg miałam późnym
              popołudniem. Funkcjonować można normalnie, trzeba tylko przez pierwszych kilka
              tygodni odpuścić sobie przesiadywanie w wannie, basen i współżycie, co wydaje
              się całkiem logiczne smile Ja po 3 dniach wróciłam do pracy, która daleko odbiega
              od siedzenia przy biurku i wszystko jest w porządku. Goi się bez problemów.
              I nie martw się, ja odebrałam własnie wyniki i wszystko jest w porzadku.
              Wykluczyli nowotwór i teraz tylko musze pamiętać, o robieniu co kwartał
              cytologii. Na prawdę trzeba być dobrej myśli.
    • Gość: Nastka Re: CIN III/HSIL IP: *.bk-s.tudelft.nl 16.10.05, 23:16
      Maczku,

      Jak to sie stalo, ze po pol roku z grupy II masz III i CIN III? Co przypuszcza
      lekarz? Czy mialas stwierdzone zakazenie wirusem HPV (to on czaesto powoduje
      takie zmiany)? Prosze, napisz cos wiecej...

      Pozdrawiam!
      • maczek1 Re: CIN III/HSIL 17.10.05, 08:48
        No właśnie nie wiem jak to się stało!!! Dla mnie to istny szok. Nie rozumiem
        tego kompletnie. Rok temu urodziłam dziecko. Po połogu miałam robioną cytologię
        i wyszła II. Pół roku temu, w marcu miałam robioną cytologię też II. A teraz
        III i CIN III. Boję się, że jak w ciągu pół roku jest taka zmiana w wynikach
        cytologii to.......
        Z lekarzem nie widziałam się, rozmawiałm z Nim tylko telefonicznie jak mnie
        poinformował o niezbyt dobrym wyniku i konieczności pobrania wycinków. Jak
        pójdę na biopsję to się wszystkiego dowiem. A co to jest ten wirus HPV?
        • Gość: kalinosia Re: CIN III/HSIL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 11:24
          własnie, to bardzo ważne, czy masz HPV. Wklep w wyszukiwarkę na górze (i w
          googlach np) HPV i wyskoczy Ci mnóstwo postów, bo ten temat był poruszany TU
          wielokrotnie. Ogólnie to wirus przenoszony droga płciową, niektóre szczepy są
          onkogenne , i to one są jedna z przyczyn powstawania dysplazji , a dalej raka
          szyjki macicy.
          • maczek1 Re: CIN III/HSIL 24.10.05, 09:00
            dziewczyny,
            idę dzisiaj na kolposkopię i pobranie wycinków. Trzymajcie za mnie kciuki.
            Odezwę się po wszystkim.
    • lusia212 Re: CIN III/HSIL 24.10.05, 20:53
      No i jak Maczku po badaniach? Napisz, co Ci wyszlo, co powiedzial lekarz?
      Pozdrawiam.
      • maczek1 Re: CIN III/HSIL 25.10.05, 10:51
        Powiedział tylko tyle, że są zmiany i teraz trzeba czekać na wyniki his.pat.
        Nic mi w sumie nie powiedziałsad(((
        • Gość: kasia Re: CIN III/HSIL IP: *.cable.satra.pl 25.10.05, 10:53
          zawsze tak jest ze trzeba czekac 2 tygodnie-glowa do gory.Pozdrawiam
        • Gość: kalinosi Re: CIN III/HSIL IP: *.localdomain / *.chello.pl 25.10.05, 13:04
          witaj, odrazu nikt Ci nie powie, lekarz "na oko" przecież nie oceni materiału.
          Wiem, że się denerwujesz, ja sama wiele razy czekałam na wynik h-p i to były
          jedne z najgorszych dni w moim zyciu...3mam kciuki za dobry wynik ps. z jakiego
          miasta jesteś?
          • maczek1 Re: CIN III/HSIL 25.10.05, 15:31
            Jestem z Wrocławia.
            Kolposkopia sama w sobie nie bolałasmile))) Pobieranie wycinków też. Dostałam
            znieczulenie miejscowe i nic nie czułam.
            Myślałam, że podczas tej kolposkopii coś tam jednak lekarz dostrzeże i będzie
            wiedział czy zmiany są raczej łagodne czy złośliwe. A tu nic....sad(((
            Nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać, czekać, czekać. Jeszcze 8 dni....
            • doomicella Re: CIN III/HSIL 25.10.05, 20:58
              Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
              Czy mogłabyś powiedzieć gdzie robiłaś kolposkopię we Wrocławiu i ile kosztuje
              to badanie? Do jakiego chodzisz lekarza?
              • maczek1 Re: CIN III/HSIL 26.10.05, 09:23
                Kolposkopię robiłam na NFZ w szpitalu na Dyrekcyjnej.
    • Gość: nat Re: CIN III/HSIL IP: *.bk-s.tudelft.nl 26.10.05, 14:08
      czasami juz przy kolposkopii lekarz potrafi zauwazyc zmiany hpv, ktore czesto
      powoduja III grupe. pozostaje Ci nic innego, jak spokojnie czekac.
      ktos pytal o kolposkopie we wroclawiu, prywatnie wykonuja ja ponoc w przychodni
      na mikolaja. nie wiem, jaka jest cena tego badania, ale przypuszczam ze do
      najtanszych nie nalezy...
      maczku, glowa do gory i spokojnie czekaj. jezeli chcesz, napisz u kogo sie
      leczysz, to wazne zeby miec rozsadnego lekarza.
      pozdrawiam!
      • maczek1 Re: CIN III/HSIL 26.10.05, 14:49
        A który we Wrocławiu jest rozsądny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja