Dodaj do ulubionych

kolejna próba PRZYJMOWANIA HORMONÓW

24.09.02, 15:48
Pani Doktor i Forumowiczki!
Po kilku latach przerwy od niepomyślnej doustenej antykoncepcji (przyjmowałam
kolejno Diane, Marvelon, Mercilon i Femoden; wszystko kończyło się fatalnie
potwornymi nudnościami, krwawieniami w środku cyklu i stanami depresyjnymi)
ponownie rozpoczęłam przyjmowanie tabletek jako "eksperyment" przed
założeniem docelowej MIRENY.
Miałam nadzieję, żę dwie ciąże i długa przerwa zmieniły coś w
moim "jestestwie hormonalnym".
Nieszczęśliwie już po czterech tabletkach Harmonetu wróciły reakcje sprzed
lat. Chyba czas na rozstanie z marzeniami o przyjmowaniu hormonów???
Mąż zasugerował, że może to jakiś "czas adaptacyjny" i może warto
przeczekać, "zapomnieć" o tym, że jest mi przerażliwie niedobrze i mam
naprawdę podły nastrój". Czy warto się jeszcze przemęczyć?
Mam świadomość znajdowania się w bardzo nielicznej grupie kobiet, która być
może nie może brać hormonów. Czy pomimo tej reakcji doradzałaby mi Pani próbę
(ba, bardzo kosztowną!) z MIRENĄ, w której do organizmu uwalniana jest
przecież znacznie mniejsza ilość hormonów?
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za komentarz.
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: kolejna próba PRZYJMOWANIA HORMONÓW 25.09.02, 10:54
      Spotkałam sie niestety z reakcją depresyjną po założeniu Mireny- w tajkiej
      sytuacji rozwazyłabym jednak założenie wkładki z miedzią (jesli nie jest Pani
      uczulona na miedź. Jest to skuteczna antykoncepcja, na ogół nieźle tolerowana.
      Problem z Mireną polega też na tym,że jest tak strasznie droga...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka