Dodaj do ulubionych

Badania hormonalne, a ROACCUTANE

23.10.05, 19:38
Witam,
Mam duże problemy z cerą, kilka lat leczenia u dermatologa - bez większych
efektów. Jestem już tym zmeczona i chciałabym przejść do ostateczności,
mianowicie zacząć przyjmować roaccutane. Myślę, że równocześnie powinnam
przepadać się hormonalne, niestety wizyta u endokrynologa bedzie dopiero za
miesiąc. A ja chciałabym już rozpocząć kurację roaccutane. Mam pytanie czy na
wynik badań hormonalnych będzie mógł mieć wpływ lek roaccutane, czy muszę
zaczekać z przyjmowaniem leku. Może, któraś z Was miała podobne proplemy.
Będę wdzięczna za każdą informację,
pozdrawiam,,
mn.
Obserwuj wątek
    • Gość: mis z okienka Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 19:45
      www.liberator.org.pl/index.php?see=art&art_id=626
      • Gość: nefretete8 Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: 87.207.132.* 23.10.05, 20:00
        Witaj ja byłam truta bo cięzko określić leczenie tym czymś jako coś
        normalnego,miałąm wtedy prawie 22 lat, w tej chwili nie mam połowy włosów a
        minęło już przeszło 2 lata od kuracji,cięzkie suche oko i nikomu bym tego nie
        życzyła ,pozatym że lek jest teratogenny,nefrotoksyczny,hepatotoksyczny może
        doprowadzic do chorób autoimmunologicznych ponieważ nadmierna podaż witaminą a
        uszkadzająco działa na tkankę łączną ,wzmacnia odporność komórkowa i ogólna
        organizmu .To sa mega dawki witaminy a nawet najmniejsze opkowanie zawierające
        10mg izotretoiny tak naprawdę odpowiada około 10 normalnym kapsułkom
        Capivitu,ja miałam zaburzenia zachowania,do dziś stany lekowe,wygenerowaną
        chorobę autoimmunologiczną tarczycy [Hashimoto],zahamowanie syntezy
        kolagenu ,problemy z koścmi etc nikomu nie życzyłabym mego losu.Masz tu
        dobre ,rzetelne linki
        • Gość: nefretete8 Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: 87.207.132.* 23.10.05, 20:09
          www.luskiewnik.gower.pl/retin.html
          oraz luskiewnik.strefa.pl/acne/PRYSZCZE2002_leksynt.htm
          pozatym powinnas wiedzieć że roaccutan może uszkodzić oczy,błony śluzowe[ja tak
          mam]niezbędne badania
          trójglicerydy
          cholesterol
          poziom żelaza
          wapnia
          fosfataza zasadowa,aminotransferazy
          TSH tak cholernie duże dawki witaminy a mają hamujący wpływ na uwalnianie
          hormonu tyreotropowego
          Wierz mi ja nie mam życia a jestem młodą osobą mam teraz 24 lata,żałuję że
          brałam i żałuję że trafiłam kiedykolwiek do dermatologa bo nie wiedziałam jakie
          to gó..,przeciwko temu lekowi istnieja instytucje prawnicze,grupy
          poszkodowanych trwale na zdrowiu,lek reguluje ekspresje genówq dla receptorów
          retinowych ,skuteczność i skutki nie zależą wcale od dawek ale od genetycznej
          wrażliwości danego człowieka na lek ,jeden będzie miał TYLKO suche usta a inny
          jak ja i tysiace osób zniszczone życie,nie bierz wierz mi ja oddałabym WSZYSTKO
          aby cofnąć czas,możesz napisac do mnie na priv nefretete8@gazeta.pl mogę Ci
          polecić okulistów,dermatologów któzy powiedza Ci prawdę na ten temat a nie
          zniszczą Ci zdrowia
        • Gość: nefretete8 Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: 87.207.132.* 23.10.05, 20:13
          poczytaj sobie roaccutan ma wpływ na metabolozm hormonów steroidowych więc
          badania przed a nie po,naprawdę prosze Cię przemyśl to i nie bierz nawet nie
          masz pojęcia jakim suchym można być po tym ,mogłabym się wogóle nie myć,w
          naszym kraju truje się tym ludzi i nic nie można zrobic lekarzowi,nie informują
          pacjentów,olewają i traktują jak by się brało dropsy,nigdy bym tego nie wzięła
          mając takie info jak teraz po prostu nigdy,ufałam tej lekarce[bardzo znana
          Dermatolog warszawska],wierz mi naprawdę niewarto..............
          • mnsn Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE 23.10.05, 20:59
            Rozumiem Ciebie i bardzo dziękuję, za przestrogę, ale zrozum, uważam, że muszę
            spróbować. Jestem już bardzo zmeczona długotrwałą i nie skuteczną kuracją
            antybiotykami. Tradzik powoduje u mnie psychicznego doła. Krępuję się wychodzić
            z domu, rozmawiać z ludźmi, wydaje mi się, że wszyscy zwracają uwagę na moje
            zmiany na brodzie. Raczę poddam się kuracji, chociaż teraz dałaś mi dużo do
            myślenia.
            pozdrawiam,
          • Gość: golaaa Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: *.KSZ.K.pl 23.10.05, 21:00
            Pewnie krowa ma za krzywdę ludzką co roku wakacje w ciepłyh krajach od firm farmaceutycznych. Oni doskonale wiedzą od kogo wychodzi największa ilość recept na ich lek odkąd na receptach są kody paskowe. Trzymaj się nefretete, będzie lepiej, ja też myślałam o roaccutanie ale poczytałam twoje posty już jakiś czas temu i szybko wybiłam sobie z głowy ten pomysł.
            • Gość: golaaa Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: *.KSZ.K.pl 23.10.05, 21:01
              ciepłyCH oczywiściesmile zjadła literkę z nerwówsmile
            • Gość: nefretete8 Re: goli IP: 87.207.132.* 23.10.05, 21:47
              Bardzo Ci dziekuje za ciepłe słowa zazwyczaj ludzie nie wierzą mój lekarz
              powiedział że taka to już Polaków natura jesli Cię od tego uchronił mój post to
              dziekuje Bogu naprawdę ,ciesze się że mi wierzysz ,nikomu tego nie zycze co
              przechodze i przechodziłam........pozdrawiam serdecznie[myślałam że stracę
              wzrok ,ból do dziś nie do wytrzymania ale przynajmniej widzę,najzabawniejsze
              jest to że jak byłam ostatnio na badaniach okresowych to pieleniarka
              pamiętająca mnie z pięknych włosów i błękitnych oczu spytała się mnie co ja tak
              marnie wyglądam jak powiedizałam co brałam to ona do mnie no tak chciala pani
              byc piękna ale roaccutan ma takie skutki "to normalne"i ....to nie wina lekarzy
              tylko producentów leku,jasne lekarz nie winny zazwyczaj jest tak że
              przepisują ,nie informują mówię w zyciu nie wzięłabym tego bo to działa nawet
              po przerwaniu i że sa przeciwko temu lekowi bardzo powazne stowarzyszenia , to
              by mi dało do myslenia poniewaz nie jest to normalne pamiętam tez z dzieciństwa
              historia TIALIDOMIDU.Byłam taka naiwna ,wierzyłam lekarce,nie jestem w stanie
              tego nikomu wytłumaczyć co przeżyłam ,przez pół roku na nic patrzeć nie
              mogłam ,płakac ,podejrzewają że roa uszkodził mi gruczoł łzowy,zmienił mi sie
              kolor oczu i to coś co kiedys było włosami też [bo roa ma wpływ na
              melanogeneze].Wg org do spraw leków niebezpiecznych tylko 1 przypadek na tysiąc
              jest odnotowywany jesli chodzi o skutki uboczne,polecałabym Ci jesli naprawdę
              chcesz to brac zrobienie sobie przeciwcial przeciwjądrowych i przeciwcial
              przeciwtarczycowych Anti TG i Anti TPO bo przynajmniej jak cos się po roa
              zacznie dziaać będziesz miala dowód przeciw lekarzowi ja niestety tej która mi
              to zrobiła nic nie mogę Zrobić.Jeszcze jedno naprawdę niektórych ludzi nie
              rozumiem ,ja wiedząc jaka sytuacja jest w stosunku do tego leku nie wzięłabym
              go no cóż ,włosy moga Ci nadmiernie wypadac latami........bo od zadzialania roa
              [substancji szkodliwej]po około 3-4 miesiącach wypadanie włosów się
              uaktywnia.ponadto zbytnia podac roa [kwasu retinowego]prowadzi do raka i ja
              spotkalam w Polsce jedną taka osobe , a generalnie wit a w zbyt duzych
              ilościach przestaje być antyoksydantem a może powodować rozwój raka
              • Gość: nefretete8 Re: i jeszcze to IP: 87.207.132.* 23.10.05, 21:52
                www.republika.pl/luszczycalublin/file/retinoidy.htm
                www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=260
              • Gość: mleko czekoladowe Re: goli IP: *.nfb.pl 16.01.06, 12:01
                2 lata temu przeszlam kuracje roaccutanem, mialam bardzo mala dawke, przez 5 miesiecy
                efekty byly super, ale po miesiacu skora znow zaczela mi sie strasznie przetluszczac!! w lecie mialam juz potworny lojotok, na jesien zaczelam brac jeanine ktora w jakims stopniu zahamowala lojotok, ale z czasem tradzik powracal, oczywiscie nieporownywalny z tym z czasow przedroaccutanowych, ale bylam zalamana, ze po tylu bojach stoczonych z tradzikiem dalej nie moge miec pieknej mordki i do konca zycia bede sie stresowac, ze znow ni stad ni z owad obudze sie wysypana kolo buzi...
                dlatego od stycznia zaczelam znow kuracje, tym razem izotekiem, na wlasna reke, poprzednim razem nie zaobserwowalam usiebie zadnych skutkow ubocznych, bardzo dobrze tolerowalam lek, poza tym ze bardziej sie pocilam

                mam pytanie, czy ktokolwiek powtorzylkuracje roaccutanem? i czy moj koszmar wreszcie sie skonczy???sad
    • Gość: nefretete8 Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: 87.207.132.* 24.10.05, 01:41
      accutane.poweradvocates.com/accutane_side_effects.html
    • Gość: starlette Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 09:41
      Msn, nefretette starszy już tak od dawna, fakt, miała pecha dziewczyna, ja za
      to polecam bo sama przeszłam przez to kompletnie bez efektów ubocznych. Moja
      koleżanka również. Dobrze by było żebyś poprosiła lekarza o niższą dawkę, wtedy
      leczenie trwa dłużej. No i koniecznie pamietaj o skutecznej antykoncepcji.
      Co do hormonów: to dziwne że walcząc tak długo z trądzikiem do tej pory badania
      nie robiłaś. Jeśli nie chcesz czekać, zrób badanie prywatnie, czyli od ręki,
      nie jest to wcale takie kosztowne, przynajmniej nie w porównaniu z ceną
      Roaccutanu!
      • mnsn Re: do strlette 24.10.05, 09:55
        Ale najważniejsze, czy kuracja roaccutane dała efekty i czy nie mam nawrotów.
        Ile trwało Towje leczenie? I po jakim czasie była poprawa.
        pozdrawiam,
        mn
        • Gość: starlette Re: do strlette IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 10:59
          Szczegółów nie pamiętam, bo to było parę lat temu, efekty u mnie były widoczne
          po kilku tygodniach. Efekty trwałe są, przestały robić się uporczywe, oporne na
          leczenie podskórne pryszcze na brodzie, zapobiegłam tym samym bliznom. Moja
          koleżanka miała jeszcze lepsze efekty, wyleczyła się z poważnego trądziku i ma
          gładziutką buzię. Cóż, ponoć nawroty się zdarzają, więc wszystko musisz
          rozważyć.
          • Gość: nefretete8 Re: do starlette IP: 87.207.132.* 24.10.05, 13:06
            Wybacz ja nikogo nie strasze odkąd to pisanie prawdy jest straszeniem ,bardzo
            zabawne pech.......daję sobie spokój i tak narażam się na te beznadziejne
            comments ,niech sie dzieje co się chce umywam łapy
            • Gość: golaaa Re: do nefretete IP: *.KSZ.K.pl 25.10.05, 13:32
              Nefretete wyobrażam sobie co możesz czuć wiedząc że to wszystko jest z czyjejś winy. Łatwiej jest się pogodzić z czymś co stało się przypadkowo, ale w twoim przypadku jest inaczej - tu było konsekwentne działanie lekarki na twoją niekorzyść, bez zastanowienia, wbrew zdrowemu rozsądkowi - nawet jak organizm dawał wyraźne sygnały.Nie obwiniaj siebie że się zdecydowałaś bo nie Ty jesteś lekarzem - oddałaś się pod jej opiekę i skrzywdziła Cię.Ale tak jak piszesz to jest loteria - lek może wpłynąć źle na organizm, albo nie - kwestia wyboru, ale ja po twoich postach w życiu nie zdecydowałabym się na tą loterię. Dziękuję bardzo wspaniłym producentom farmaceutycznym za ich świństwa.
              I nie martw się proszę kolejnymi następstwami - ja wierzę że jednak organizm poradzi sobie z tą ilością trucizny - jesteś młoda i silna i na pewno wyjdziesz z tego obronną ręką. I pisz nadal swoje posty o koniecznych badaniach, nie zwracaj uwagi na głupie komentarze, bo to również mogło przytrafić się osobom które pomyślnie przeszły ten lek - tak jak pisałam - to loteria - i ciekawa jestem czy gdyby spotkało to co Ciebie,to byłyby takie zachwycone tym świństwem. Dla mnie jesteś wiarygodna,sama przez to przechodzisz i piszesz z własnego doświadczenia - nie krytykujesz tylko na podstawie artykułów. Trzymam kciuki za Ciebie nefretete.
              • Gość: nefretete Re: do gooli IP: *.chello.pl 06.11.05, 15:41
                Dziękuję Ci kochana naprawdę
          • mnsn Re: do starlette 24.10.05, 15:53
            Ja też mam uporczywe wykwity (gózki)praktycznie tylko na brodzie, dlatego
            dermatolog polecił mi abym najpierw zbadała hormony, a dopiero nastepnie
            ewentualnie rozpoczniemy kurację roaccutane lub (zamiennikiem)izotekiem. Czy Ty
            też badałaś hormony przed rozpoczęciem kuracji.
            • Gość: starlette Re: do starlette IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 20:11
              Tak, badałam hormony kilkakrotnie, praktycznie od tego zaczynało się leczenie,
              przed roaccutanem już nie. Zawsze miałam w normie.
    • sloneczko13 Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE 25.10.05, 12:45
      Lecze sie tym lekiem juz ponad rok cera super robie badania na bierzaco
      wszystko ok dzieki temu leku ozylam nie musze stosowac zadnych pudrow itp czuje
      sie super
      niestety tylko trzeba liczyc sie z kosztownym leczeniem ALE WARTO
      pozdrawiam
      • very_martini Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE 06.11.05, 15:43
        Fajnie, że się cieszysz, dzkoda tylko, że roaccutane na zachodzie jest w trakcie
        wycofywania ze względu na szkodliwość...

        16%VOL
        22%VAT

      • Gość: nefretete8 Re: one more time IP: *.chello.pl 06.11.05, 15:58
        Bardzo mi przykro ze co poniektóre osoby nie wierza mi albo namawiaja innych do
        brania,skutki uboczne wcale nie zależą od dawki bo ja "teoretycznie "brałam
        najnioższą dawke tego świństwa.Jesli jesteś genetycznie uwrażliwiony na lek to
        masz przerąbane nigdy w zyciu gdybym została UCZCIWIE I RZETELNIE poinformowana
        o tym jakie to gó.. i tak jak wspominałam gdybym wiedziała że przeciwko
        temu "cudowi"powsały ugrupowania prawnicze w życiu bym nie wzięła.Częśc lekarzy
        wie co to za trucizna i jej nie przepiszą [znikomy %],wiekszośc jest
        niedouczona,olewa bo pewnie jak nic bierze w łape od tego koncernu .Lek może po
        2 ,3 albo i większej ilości lat dac skutki uboczne.Zniszczył mi doszczętnie
        życie i zdrowie ,uszkodził oczy włosy,błony śluzowe i wywołała chorobe
        autoimmunologiczna ,nidgy nie wiedziałąm ze mnie to spotka.
        dlatego nie nawidze Chlebus ponieważ KAŻdemu zapisuje takie same
        dawkowanie,czesto gęsto nie zleca badań,lub ich nie sprawdza uważa że roaccutan
        nie daje żadnych skutków ubocznych i traktuje pacjenta jak debila,szkoda że jej
        wierzyłam ,zaufałam a nie posłałam do diabła,naprawdę cholernie tego żałuje
        poniewaz mam 24 lata i jeszcze w zeszłym roku sądziłam że będe slepa.
        Może część z WAs jest taka głupia i uważa że wszystko warto poświęcić na walkę
        z syfami ja NIGDY BYM sie na to niezdecydowała ponieważ miałam piękne
        oczy ,włosy a dzieki roaccutanowi mam syfy tam gdzie ich nie maiała i
        rogowacenie przymieszkowe na dodatek.Tyle co przeszłam i zwijania sie z
        bólu ,problemów psychicznych etc nikomu nie zyczę.Dziwie sie że tak mało osób
        to naprawdę rozumie i bez wciskania że FDA wie co robi otóż nie wie,tialidomid
        był na rynku a jeszcze jeden lek ponad 40 lat[jakis uspokajający nie pamiętam
        nazwy który mimo doniesień sprzed 20 lat został wycofany jako karcinogenny
        {rakotwórczy}dopiero po blisko 40 latach]
        ROACCUTANE też powoduje raka bo nadmair kwasu retinowego moze stymulować rozwój
        nowotworu.Dla tych co jeszcze maja troche rozumu :NIE BIERZCIE ,nie warto potem
        NIKT WAM NIE pomoże
        • Gość: nefretete Re: one more time IP: *.chello.pl 06.11.05, 16:02
          Ja ze skutkami ubocznymi walcze juz ponad 2 lata ,wiem bo spotkałam że jest
          więcej takich osób jak ja którym roa zniszczył włosy i doprowadził do
          makabrycznego wysuszenia skóry które się "nie przyznają"to słowa mojego
          dr ,więc ja nie oszukuję tych parenaście tysięcy ludzi na świecie tez nie ma na
          celu oszukiwania kogokolwiek.
    • Gość: as Re: Badania hormonalne, a ROACCUTANE IP: *.mikolow.net 06.11.05, 20:51
      całe życie męczę się z trądzikiem....4 lata temu wręcz męczyłam lekarza, żeby
      mi przepisał ten lek. Mój lekarz wybił mi go z głowy...powiedział, ze był
      niedawno na sympozjum, gdzie były całe wyklądy na temat tego leku....nigdy by
      mi go nie przepisał...głównie dlatego, że się spytał czy chce mieć kiedyś
      dzieci!! Teraz dziękuje Bogu, ze go nie wzięłam.

      Próbowałaś Diane 35?
      • Gość: stonoga Re: Badania hormonalne, a Roaccutane IP: *.lns6-c11.dsl.pol.co.uk 10.03.06, 22:47
        Latwo komus mowic - nie bierz, a jesli ktos jest juz na skraju zalamania
        nerwowego?
        moja siostra ma 24 lata i od 3 lat ma gronkowac. Wrzody na twarzy zostawiajace
        blizny. Leczy sie non stop, ale nic nie pomaga, ostatnio milala autoszczepionke
        i tez NIC!! Zostal jej roaccutane, ktroego zawsze sie bala.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka