rezi2
26.09.02, 10:23
Zawsze bylem przekonany, ze dysputy o szkodliwosci tabletek antykoncepcyjnych
to brednie zacofancow i dewotek.
Ale... Pare dni temu rozmawialem zupelnie prywatnie z doktorantem z AM, ktory
pisze prace na temat pigulek.
Stwierdzil, ze niestety minusow uzywania tabletek jest wiecej niz plusow. A
na moje pytanie, dlaczego wielu lekarzy twierdzi, ze sa absolutnie
nieszkodliwe, odpowiedzial : "Coz, lobby dziala".
Bo to, ze firmy farmaceutyczne wydaja mnóstwo pieniedzy na lobbing to jasne.
Ja w każdym bądź razie zamierzam porozmawiać z narzeczona, żeby odstawiła
pigułki w diabły !
Ps.Jako ciekawostka - pewna znana firma farmaceutyczna wycofala lek na
obniżenie cholesterolu z powodu zgonow.Pamietacie te sprawe ? Firma
twierdzila, ze zgony byly, ale tylko w polaczeniu z innymi lekami.Kolega,
ktory pracowal w tej firmie, lekko sie usmiechnął. Były bowiem zgony również
przy monoterapii ... Ale firma "postarała" sie, zeby w mediach mówiono
inaczej. To przykład lobbingu gigantów farmaceutycznych.