Dodaj do ulubionych

infekcja narządów płciowych

IP: *.autocom.pl 10.11.05, 17:28
Witam,
wydałam własnie ciężkie pieniądzę na gina (w wydawałoby się dobrej
krakowskiej klinice)i znowu roczarowanie. Rzecz w tym, że od dosyć dawna mam
różne infekcje (rok temu miałam wymrażaną nadżerkę i sądziłam,że przy dbaniu
o higienę, stałym partnerze i prezerwatywach wszystko bedzie dobrze),czyli
pieczenie, swędzenie, upławy-stały zestaw.Dostałam antybiotyk i globulki. Nie
byłoby źle,gdyby nie,że mój M złapał(mimo prezerwatywy)ode mnie jakąś silną
infekcję. Zdaniem lekarza mam grzybicę.Pytanie brzmi-skąd się to bierze i
jakim cudem przekazałam to komuś?Gdyby znalazł się na tym forum ktoś "znający
się na rzeczy" i zechciał udzielić informacji, byłam ogromnie wdzięczna
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: infekcja narządów płciowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 17:33
      Skad wiesz,ze zarazil sie od Ciebie a nie Ty od Niego? Czy partner rowniez byl
      choc raz przeleczony przeciwgrzybicznie?
      • Gość: ewa Re: infekcja narządów płciowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 17:34
        Mozecie zarazac sie tez przez seks oralny.On -Ciebie a Ty -Jego.
        • Gość: ewa Re: infekcja narządów płciowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 17:36
          I jeszcze jedno-skad wiesz,ze to tylko grzybica? Mialas robiony wymaz z pochwy
          w kier.posiewu i czystosci?
          • Gość: koleczka Re: infekcja narządów płciowych IP: *.autocom.pl 10.11.05, 21:19
            Przede wszystkim bardzo dziękuję Ewo za odpowiedź. Na to liczyłamsmileZatem pan
            doktor w drogiej klinice stwierdził,że to grzybica na postawie wywiadu
            (głównie) i zwykłego badania gin. Poprosiłam o badanie cytoloiczne,czy ot ono
            da wyniki posiewu? Wsytd przyznac,ale okazuje się,że jednak się nie znam na tym
            najlepiej. Wiem,że średnie zainteresowanie ze strony lekarza nie jest dla mnie
            większym usprawiedliwieniem. Pytałam, dlaczego miewam często te infekcje, nie
            odpowiedział. O tym,że M przejął coś ode mnie wnioskuję na tej podstawie, że
            przez 2 tygodnie nie widzieliśmy się, potem był jeden seks i go ostro wzięło.
            Wcześnie skarżyłam sie,że coś mi dolega. Po tym, jak się rozchorował
            (temperatura i problemy z oprzyrządowaniemsmile)poszedł do urologa i ten mu
            zasugerował (z czym chyba się zgadzam), ze to na skutek konaktu ze mną. Jestem
            pewna, że nie ma innych kobiet.Ech, kółko się kręci. Nie był nigdy leczony na
            grzybicę.Jeśli te informacje wnoszą coś do sprawy i masz jeszcze (lub
            ktokolwiek inny)jakieś sugestie, będe wdzięczna.pozdrawiam
        • Gość: zrozpaczona ewa Re: infekcja narządów płciowych IP: *.net.autocom.pl 10.11.05, 19:13
          ja mam brunatne uplawy z krwia od momentu rozpoczecia sie dni plodnych i nie
          wiem czemu sadsadsadsadsad: odpiszcie
    • kocio-kocio Re: infekcja narządów płciowych 10.11.05, 21:35
      Bierzesz tabletki antykoncepcyjne?
      Jeśli tak drożdżyca prawie jak w banku.
      I możecie się z chłopem zarażać w kółko bardzo długo.
      Jedyne wyjście doraźnie: solidne przeleczenie obojga i ZERO seksu do pełnego
      wyzdrowienia. Gumka nie zasłania całości, więc nie zabezpiecza!
      U mnie ten problem ostatecznie rozwiązało odstawienie antyków.
      • Gość: majka Re: infekcja narządów płciowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 21:46
        witam


        spokojnie.
        grzybica maoze meić rózne podłoze. faktycznie mogliście sie od siebie
        pozarażać.
        Zaś grzyvbicę można dosatć: przy tabletkach antykoncepocyjnychg, przy
        antybiotyku, przy korzystaniu z basenu i publiocznych toaltet, z przesadnej
        higieny (jesli podmywa sie czesciej niz 2 razy zdeinnie, ja tak robiłąm, bo
        flora sie wypłukuje)

        polecam: leki od gina, leczenie partnera, wstrzęmiżliwosć przez jakiś czas,
        jogurty, kafiry na odbudoe flory, lacid, witaminy...

        pozdrawiam
        majak
      • Gość: koleczka Re: infekcja narządów płciowych IP: *.autocom.pl 10.11.05, 21:47
        Nie biorę antykonceptów. Wiem,że należałoby się porządnie przebadać i wyleczyć.
        Dlatego marzę o spotkaniu rzetelnego gina. Taka uwaga ogólna.smile
        • kocio-kocio Re: infekcja narządów płciowych 10.11.05, 21:51
          To zrób sama czystość pochwy.
          To nie jest drogie badanie, a pokaże czy to drożdże czy bakterie.
          Jeśli faktycznie drożdże to to co napisałam wcześniej się sprawdzi.
          Jeśli bakterie, trzebaby zrobić posiew z antybiogramem, żeby sprawdzić co to za
          świństwo i czym to zabić.
          Z wynikami oczywiście do lekarza po lekarstwa.
          • Gość: Kasia Re: infekcja narządów płciowych IP: .253.1.* / *.ath.cx 11.11.05, 17:31
            Masz rację kocio, u mnie zdarzają sie częste takie infekcje, jedyne co mogę
            stwierdzic po sobie, to ewentualna przyczyną jest spadek odpornosci, bo to
            powiedział mi gin. Ponoc tez nie powinno sie nosic stringów, za bardzo
            depilowac intymne miejsca. To są odpowiedzi na przyczyne od gina, do którego
            zawsze chodze prywatnie i NIGDY żaden z nich nie wpadł na ten genialny pomysł,
            żeby zrobić posiew na czystość pochwy, pomimo ze za wizyte i tak płace. Zawsze
            twierdzili, że mam grzybicę. Odstawiłam tabletki anty i pierwszy raz w życiu
            złapałam infekcje bakteryjną. Pani dr oczywiscie zapisała standardowe leki i
            co? Po miesiącu znów to samo. Zrobiłam sobie biocenozę i wyszła infekcja
            bakteryjna, teraz musze zrobic sobie posiew z antybiogramem. Mam dosc
            traktowania mnie jak królika doswiadczalnego i zastanawiam się czego lekarzy
            uczyli na medycynie?? Biocenoza kosztowała mnie 15 zł a wymaz kosztuje ok.30 zł
            Zycze Wszystkim zdrowia, sobie również smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka