Gość: majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 12:46 mam mirene od pol roku, okres mialam dwa razy , od 4 m-ce nic czy tak ma byc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mango Re: MIRENA - a okres IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.11.05, 22:43 To jest normalne, ze czasami po 2 miesiacach krwawienia miesiaczkowe ustaja, badz sa tylko lekkie krwawienia. A jak sie czujesz z ta mirena? Ja mam od 5 m-cy i zauwazylam, ze czuje sie coraz gorzej psychicznie. Wyczytalam, ze wiele kobiet ma depresje, stany lekowe. I to do mnie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka - do mango Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 15:38 tak samo u mnie depresja (brak siły, zmeczenie juz na dzien dobry) lęki, np nie lubie pomieszczen gdzie jest duszno, tyle ze to, to akurat pewnie niedoczynnosc tarczycy z ktora sie borykam od jakiegos czasu,jezeli masz jeszcze jakies inne nowe dolegliwosci ktorych wczesniej nie mialas daj znac, dzieki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aggata78 Re: MIRENA - a okres 26.01.06, 00:12 ja wlasnie wyjelam.depresja to malo powiedziane!teraz juz przeszlo.czuje sie jakby ktos mi zdjal kamien z serca!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 12:30 a ja mam pobolewanie w dole brzucha tak jak przed okresem , potem przychodzi lęk,po oprocz tego nie mam okresu, nie noszę dusznych pomieszczeń, mam strasznego lenia i nie wiem juz czy wiecej korzysci z tego ze ja mam, czy obaw o swoje zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mango Re: MIRENA - a okres IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.11.05, 13:24 Ze mna jest coraz gorzej.Oczywiscie nie codziennie, ale coraz czesciej. Nie potrafie radzic sobie ze stresem. Nic mnie nie cieszy, stalam sie agresywna i wybuchowa. To sa skutki uboczne, ktore nie pojawiaja sie z dnia na dzien dlatego trudno jest ustalic, ze to sprawka mireny. To co na pewno zmienilo sie u mnie po zalozeniu spirali i w ciagu najblizszych tygodni pojawilo: wypadanie wlosow i okropna potliwosc. Jest mi tez czesto duszno. Zastanawiam sie nawet nad usunieciem tej spirali, bo rzeczywiscie jest coraz wiecej minusow niz plusow. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 16:55 mango nalezymy chyba do tej niewielkiej? grupy , ktora boryka sie z takimi dolegliwosciami, teraz po tym co piszesz nie mam watpliwosci, ze moj organizm po prostu nie chce mireny podjelam decyzje ze ja usune, musze tylko znalezc innego lekarza , nie tego co ja zakladal, co z tego ze moge uprawiac seks bez leku, skoro lekam sie o co inne pozdrawiam , odezwe sie niebawem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mango Re: MIRENA - a okres IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.11.05, 13:49 Tak to jest. Ja zastanawiam sie nad usunieciem tej spirali, ale poczekam jeszcze miesiac.W koncu to kupa szmalu po pierwsze, a po drugie co dalej (zabawa gumkami ?) Wiesz co, to nie tylko my tak odczuwamy te skutki uboczne. W ulotce reklamowej jest wszystko cacy, no ale to zadanie reklamy. Mirena nie jest jeszcze tak dlugo na rynku a w zwiazku z tym brak dlugoletnich doswiadczen. I tak jak Ci wczesniej wspomnialam, tych objawow nie da sie zauwazyc z dnia na dzien. W tym tkwi problem.Zwalamy na stres, klopoty itd. nie zdajac sobie sprawy, ze za tym kryja sie ta spirala hormonalna. Zastanawiam sie, czy gdybym nie natknela sie na niemieckie forum dot. kobiet posiadajacych ta spirale i nie naczytala sie mnostwa zlych opinii czy znosilabym ja dobrze. Ale jak tak sobie poczytalam, to wiele rzeczy pasuje do mnie. Trzymaj sie cieplo i odezwij sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do mango Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 12:06 usunęłam ją, pierwsze odczucie - ulgaaaaaa!!!! lekarz powiedział że przy mirenie i do tego tak jak w moim przypadku brak okresu - organizm zachowywał się jakbym była w ciąży !!!!! tak , stad takie różne dolegliwości (nawet mdłości, niewiarygodne)i potwierdził że skutkiem ubocznym jej "posiadania" jest depresja. A dziś czuje sie troszeczkę lepiej psychicznie, myślę że potrzeba kilku dni aby orgnizm się zregenerował. Odezwe się jeszce bo wiem że rozwazasz decyzje o jej ewentualnym usunięciu. Trzymam się ciepło. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka-do mango Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 20:30 mango oodezwij sie co postanowilas, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mango Re: MIRENA - a okres IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.05, 10:17 Hej Majka, jak sie czujesz? Sprawa mireny poszla na bok, rozchorowalam sie, mam antybiotyki i siedze w domu. Po tej kuracji antybiotykowej planuje pojsc do gina aby zrobic cytologie i porozmawiac na temat ewentualnego usuniecia spirali. A napeweno sklroce te nitki, bo to przeszkadza mojemu mezowi pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka do mango Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:29 kuruj sie kobitko, ja tak jak pisalam juz ja usunelam , czuje sie lepieeeeej, depresja odeszla na bok, bole podbrzusza tez, czuje sie lzejsza, na kafeterii dzieczyny założyły forum mirenowiczek zajrzyj moze znajdziesz odp na dreczace cie pytanka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: MIRENA - a okres IP: *.aster.pl 21.11.05, 14:57 Przeczytaj sobię encyklopedię zdrowia, to okaże się, że masz wszystkie choroby świata. I jeszcze trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mango Re: MIRENA - a okres IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.11.05, 21:13 Do xyz Prosze nie pisz wiecej jesli nie masz nic do powiedzenia na ww temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: MIRENA - a okres IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.05, 10:00 T Twoje słowa: "Ale jak tak sobie poczytalam, to wiele rzeczy pasuje do mnie." A poniżej tego mój komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awujotka Re: MIRENA - a okres IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 11:55 A ja zapraszam na forum f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3156276 tam się wymieniamy doświadczeniami na temat Mireny. Przydasz się napewno!!!! Czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: MIRENA - a okres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:00 bylam na kafeterii nie raz i nie dwa, oczywiscie zajrze dzieki za zaproszenie Odpowiedz Link Zgłoś