Dodaj do ulubionych

atak paniki

14.11.05, 12:37
Pisze ten post bo jestem przerazona. Mialam atak paniki, przyszedl z nnikad.
Zakrecilo mi sie w glowie, nogi odmowily posluszenstwa, a potem przez pol
godziny trzeslam sie i pocilam. Myslalam ze oszaleje. Boje sie wyjsc na
spacer z moim synkiem z obawy przed nastepnym atakiem. CZy ktoras z was
przeszla przez to. Czy skoro mialam jeden atak to znaczy ze beda nastepne.
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: atak paniki 14.11.05, 12:45
      nerwica lękowa?
      agorafobia?
      jak tam twoje nerwy?
      • aggie6 Re: atak paniki 14.11.05, 12:55
        Te terminy nieiwiele mi mowie. Moje nerwy nie maja sie chyba gorzej niz u
        innych matek 10 miesiecznych maluchow. Nieprzespane noce, 24 godziny z
        malenstwem. Ale mam bardzo duze oparcie w mazu. Mam klaustrofobie, a cala
        rzecz stala sie w malym dusznym pomieszczeniu. Mysle ze to moze miec jakis
        zwiazek z tym co sie stalo. Od momentu ataku nie moge pozbyc sie wszechobecnego
        strachu. Boje sie i nie rozumiem czego i dlaczego.
        • lilith76 Re: atak paniki 14.11.05, 13:02
          Mam klaustrofobie, a cala
          > rzecz stala sie w malym dusznym pomieszczeniu. Mysle ze to moze miec jakis
          > zwiazek z tym co sie stalo.

          bardzo prawdopodobne.

          nie myśl o tym, nie bój się na zapas!
          miałam kiedyś coś podobnego - w zapchanym autobusie, który utkwił w korku, na
          środku mostu. nie wiedziałam co się ze mną dzieje, czy mam zmusić kierowcę do
          wypuszczenia mnie z pojazdu. dopiero potem skojarzyłam, że to objawy paniki.
          nie mam pojęcia dlaczego. zdarzyło się raz i nie powtórzyło już.

          postaraj się rozluźnić, zaparz sobie melisy, odpręż się smile
          • feather Re: atak paniki 14.11.05, 13:17
            ataki paniki leczy sie doraznie lekami np cloranxen. wiecej o tym znajdziesz na
            forum depresja.
    • Gość: rysia15 Re: atak paniki IP: *.asternet.pl 17.11.05, 22:30
      ja mam takie napady(czasami takilęk trzyma mnie cały dzień) od roku choć teraz
      już ustępują a nie mogę sobie na nie pozwolić bo mam 4 mieśęcznego synka
      poszłam do psychologa to powiedział że to depresja.Trzeba sobie jakoś
      radzić.Jerzeli zdarzyło to sie raz czy dwa to myślę ze możesz dać sobie rade
      sama może coś odreagowałas w taki sposób...melisa jest dobra i może towarzystwo
      kumpelki na spacerze z dzieckiem.Ale jak bedziesz miała to często to ze swojego
      doświadczenia proponuje psychologa.
      • Gość: """ Re: atak paniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 17:20
        może to być nerwica lękowa, objawia się takimi napadami nieuzasadnionego lęku,
        kołotaniem serca, strachem. Musisz zastanowić sie nad przyczyną tego lęku i
        starć sie z tym walczyć. Jeśli to nie minie, powinnaś udać się do psychiatry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka