Gość: ola
IP: *.elpos.net / *.elpos.net
25.11.05, 22:45
Lekarka wykryla u mnie klykciny,juz widoczne golym okiem.Wyslalam na badania
faceta ale...jego lekarz to jakis kompletny ignorant,najpierw powiedzial nie
opierajac sie na niczym ,ze on jest zdrowy (jasnowidz czy co) bo nie ma
widocznych zmian,potem mu zlecil normalne badanie moczu,potem krew a potem
jakies male skrobanie i badania pod mikroskopem naskorka z jego
narzadu.Oczywiscie to wszystko nic nie wykazalo.Ja nie bylam z nikim oprocz
niego ,nie plywam na basenie,nie korzystam z cudzych toalet.On niby mnie
wierzy ale lekarzowi tez przeciez trzeba wierzyc.I stad moje pytanie:jakie
konkretnie badanie musi zrobic sobie facet jesli nie ma objawow zewnetrznych
bo niestety,ja nie wierze jego lekarzowi,te badania nie wydaja mi sie
szczegolowe.Prosze o rade kobietki,ktorych partnerzy pzrechodzili cos
podbnego,nie mieli widocznych klykcin a podejrzenie o wirusa.Prosze
napiszcie cos bo placze juz ktoras godzine ...