Dodaj do ulubionych

gronkowiec :(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:42
Pomóżcie Kochane bo już naprawdę jestem załamana... To już trwa od 4
miesięcy, najpierw ginekolog leczył mnie na grzybicę, przeszłam dwie kuracje
bez efektów. Wreszcie wyszło że to nie grzybica a gronkowiec. Mam strasznego
doła, bo wiem co taka bakteria w pochwie oznacza. Lekarz zabronił współżycia,
tyle tylko, że ta nasza abstynencja (moja i mojego faceta) trwa już 4-ty
miesiąc i jesteśmy oboje totalnie zdesperowani. U mnie dochodzi dołek, bo
czuję się po prostu fatalnie jako kobieta. Proszę, pocieszcie mnie. Czy jest
tu jakaś kobietka, która się z tego wyleczyła? No i wreszcie czy ja kiedyś
będę mogła jeszcze uprawiać seks????
Obserwuj wątek
    • tuniaa Re: gronkowiec :( 28.11.05, 23:57
      gronkowiec złocisty????
      ja jetem szczęśliwą posiadaczka od zawsze, "sprzedali" mi to w szpitalu, jak
      się urodziłam, da sie z tym żyć, jest to bardzo specyficzna bakteria, nie
      wybijesz jej antybiotykiem szkoda kasy i zdrowi.
      w dodatku bardzo lubi wędrować po organiźmie, ja miałam w zatokach, a potem w
      pecherzu...
      kup homeopatyczny galium heel-wzmacnia odporność dolnych okolićsmile
      mogę Ci polecić bardzo dobrą bakteriolog, która robi autoszczepionki-jedyna
      rada na to dziadostwo... a gina zmień, jak ktoś tak leczy...daj sobie spokój,
      bez posiewu dwie kuracje, co on ma mikroskop w oczach???/bo przecież gdyby
      zrobił nawet wymaz to by mu wyszło w którym kierunku szukać/
      da sie to wyleczyć, ale mądrze, podaje Ci namiary na bakteriologię-genialna -
      jeszcze Ci coś doradzi smilewww.badbak.z.pl to w W-wie, jak masz jeszcze inne
      pytania to zapraszam na f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2845255&start=510
      to wprawdzie o pęcherzu, ale jest dużo ciekawych rzeczy o nawracających
      zakazeniach pochwy i sposobach poradzenia sobie z nimismile poprostu przeczytaj co
      tam jest.
      powodzenia i się nie martw, tylko zmiań gina, proszę...
      • szusza Re: gronkowiec :( 29.11.05, 10:06
        Ja mialam gronkowca w wieku 15 lat (teraz mam 27) - zrobilam sobie
        autoszczepionke i naprawde pomoglo! przynajmniej na ponad 10 lat. teraz mam
        znowu i tez zastosowalam autoszczepionke. polecam. wydaje mi sie, ze to jedyna
        metoda na gronkowca. nawet jakby mial wrocic po 10 latach.szczeoiponki sa
        bardzo bolesne, ale da sie to zniesc. trzymam kciuki!
    • Gość: banan Re: gronkowiec :( IP: *.chello.pl 29.11.05, 11:32
      Widze ze nie jestem sama z gronkowcem w pochwie smile tez sie z tym mecze juz
      dlugi czas i nabralam sie tony leków ktore nie pomogly chociaz moj gronkowiec
      jest wrazliwy na wiele antybiotykow. Zaciekawila mnie ta szczepionka i
      zadzwonilam wypytac o szczegóły no wiec pisze moze tez sprobujesz : pobranie
      materialu do badania kosztuje 100 zł a szczepionka w zaleznosci od tego jak
      bedzie zrobiona ( tabletki zastrzyki albo to i to ) do 340 zl. Troche drogo ale
      mysle ze jezeli jest to naprawde skuteczne to ostatecznie wyniesie mniej niz
      chodzenie po lekarzach i kupowanie leków. Od dzis zaczynam zbierac pieniazki smile
      • tuniaa Re: gronkowiec :( 29.11.05, 15:32
        dołącz do tego rady z kafeterii, szybciej pójdzie-gronkowiec smile
        • alex1608 Re: gronkowiec :( 29.11.05, 18:56
          Czesc Mam pytanie czym objawial sie ten gronkowiec u Was , i jakie badania pozwola go wykryc ???
    • Gość: azar Re: gronkowiec :( IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 29.11.05, 19:26
      Paraprotex niszczy zarówno gronkowca złocistego jak i grzyby. Grzybica to mały
      problem, już po jednym opakowaniu jest po "grzybkach".
      Gronkowca trochę trudniej jest usunąć, kuracja m. in. Paraprotexem może trwać
      nawet kilka miesięcy.
      więcej na: www.schudnij.com.pl/paraprotex.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka