Dodaj do ulubionych

orgazm-jak to z nim jest?

IP: *.dsl.akrnoh.ameritech.net 03.01.06, 19:53
chcialaby, sie dowiedziec jakie są wasze doświadczenia. JA współzyje od
niedawna. Nie mam problemu z orgazmem łechtaczkowym osiaganym przde lub po
stosunku. Jak sie nauczyc orgazmu pochwowego i przezywac go razem z
partnerem. Czytałam gdzies ze trzeba go wycwiczyc, nauczyc sie. Jakie sa
wasze doswiadczenia. Wiem ze pewnie na tym forum był ten temat juz walkowany.
W wyszukiwarce natomiast nic ciekawego nie zanalazlam. Prosze wiec o wasze
wpisy. Dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 19:57
      ech..orgazm pochwowy
      to chyba jak z pojawianiem się duchów,
      wszyscy o nich mówią,ale mało kto je widział wink
      • Gość: ka Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:03
        to ja go widuję naprawdę często, tego duszka. ;P Co chcesz dokładnie wiedzieć?
        Nie da się go wyćwiczyć tak do końca, i przychodzi z czasem - 2 lata, dłużej, a
        może wcale.
    • Gość: L Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:04
      Ja też od niedawna współżyję i wcale nie oczekuję od razu orgazmu pochwowego,
      zadowalam się łechtaczkowym, ale martwi mnie to, że podczas stosunku w ogóle
      nie odczuwam przyjemności. Pieszczoty, seks oralny- super, penetracja- nic a
      czasami nawet boli... Ile mam czekać, aby poczuć choć minimalną przyjemność?
      • Gość: ech Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:09
        Kobiety, wyluzujcie, bo takim czekaniem i liczeniem na orgazm to Wy go nigdy
        nie osiągniecie! Oddajcie się całe temu co się dzieje, seks to cudowne
        przeżycie, a nie sposób do zaspokojenia!
    • Gość: zuza Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:16
      ciesz sie, ze jeden juz masz
      a drugim sie zabawiaj
      poza tym - orgazm naprawdę nie jest najważniejszy
      • Gość: ala Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.dsl.akrnoh.ameritech.net 03.01.06, 20:29
        wiem, moze i nie, ale daje przyjemnowc. moze jakies pozycje ktore pomagaja,
        moze jeszcze cos. chcialabym podazac w tym kierunku a nie zadowalac sie
        piesczotami. Dzikeuje
        • Gość: zuza Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:32
          to jeszcze raz - jeden orgazm i jedną przyjemnosć już przeciez masz jak w banku!
          a drugiego szukaj, próbuj, właśnie na tym polega ta zabawa
          i każda z nas ma swój sposób na osiągnięcie tej radochy
    • Gość: baba Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 21:05
      Ja nauczyłam sie go odczuwać po jakimś czasie..myslę, że trzeba pobyć troche z
      partnerem, poznac siebie i samo przyjdzie. Natomiast inna sprawą jest, że mam
      go bardzoo rzadkosad((potrzeba mi tego czegoś danego dnia-a po pracy, stresie i
      takich tam cieżko, oj ciężko..)
      • Gość: anka Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 09:21
        a wibrator moze pomoc?
        • lilith76 Re: orgazm-jak to z nim jest? 04.01.06, 10:15
          w osiągnięciu orgazmu jak najbardziej pomoże, ale nadal nie będzie to miało
          wpływu na jakość kontaktu z facetem (penis nie wibruje niestety...).
      • Gość: gosia Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.dyn.iinet.net.au 04.01.06, 10:01
        ja sie ostatnio nauczylam... po pierwszym stosunku i orgazmie
        lechtaczkowym...odpoczywam chwilke 2 min. lezac na partnerze... i kontynuluje
        seks... i wtedy wlasnie przychodzi orgazm pochwowy... nie wiem czy to regula,no
        ale w moim przypadku dziala....
        • sofi84 Re: orgazm-jak to z nim jest? 04.01.06, 10:18
          moze najpierw zadbajcie o brak stresu przed zajsciem w ciaze a potem szukajcie
          przyjemnosci.
          • sofi84 Re: orgazm-jak to z nim jest? 04.01.06, 10:18
            po ile Wy macie lat?
    • marriot Re: orgazm-jak to z nim jest? 04.01.06, 11:36
      a mi np "pomagaja" prezerwatywy prązkowane smile no,ale to jesli tak sie
      zabezpieczacie smileja narazie uzywam prezerwatyw,wiec "karze" kupowac
      prążkowane,ale jak zaczen brac tabletki to nie wiem smile
      • Gość: ala Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.dsl.akrnoh.ameritech.net 04.01.06, 20:45
        my sie tez zabezpieczamy prezerwatywami. Nie slyszalam o prazlowych, dlaczego
        sa dobre?
        My mamy juz sporo po 20, ktoras z was pytala. Nie mamy tez stresu zajscia w
        ciaze, bo jakby sie stalo to dobrze, natomiast chcemy ja troszke odsunac w
        czasie.
        A moze jakies pozycie sa najlepsze??
        • marriot Re: orgazm-jak to z nim jest? 04.01.06, 22:09
          bajer prazkowanych polega na tym,ze maja prążki smile które daja niesamowite
          uczucie smile powaznie. sa naprawde swietne i pobudzaja bardzo w srodku wszystko
          co potrzeba smile

          szukaj DUREX AROUSER,ale generalnie jak poprosisz prążkowane to na bank nie
          ebdzie problemu smile
        • lilith76 Re: orgazm-jak to z nim jest? 05.01.06, 09:18
          > A moze jakies pozycie sa najlepsze??

          najprostszy sposób to wypróbowywać co jakiś czas nową smile
      • janu5 prezerwatywa jeswt OK 04.01.06, 20:47
        Tylko nie3 przechodź na tabletki bo ci duu.pa urośnie. Prezerwatywa jest O.K. i
        mozna sobie urozmaicać prązkami zapachami itp.
        • Gość: K Re: prezerwatywa jeswt OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:49
          Nie przesadzaj. Ja np. po tabletkach schudłam i nic mi nie urosło.
          • sofi84 Re: prezerwatywa jeswt OK 04.01.06, 21:48
            mi po tabletkach tylko piersi urosly smile))
            • Gość: ada Re: prezerwatywa jeswt OK IP: 192.168.2.* / 213.199.252.* 05.01.06, 16:26
              Gorzejjak partner nie lubi prezerwatyw..sad
            • janu5 Kobieta na prochach jest jak gumowa lalka. 06.01.06, 09:28
              Tyle ,ze prochy maja duzo ujemnych skutkow znam takie panie ,ktore przez prochy
              tylko jedna ciaze donosily ,a to juz bol i smutek. Poza tym seks na prochach to
              nie to samo. Kobieta jest bezplodna i przez to mniej atrakcyjna . Mezczyzni to
              instynktownie wyczuwaja. Najlepszy seks dla obu stron jest w dni plodne a to
              jest bezpieczne tylko z prezerwatywá. Kobieta na prochach dla mezczyzny to jak
              gumowa lalka.
              • Gość: more Re: Kobieta na prochach jest jak gumowa lalka. IP: *.azory.net.pl 06.01.06, 12:31
                dawno nie słyszałam nic tak idoitycznego, wybacz.
                • lilith76 Re: Kobieta na prochach jest jak gumowa lalka. 06.01.06, 13:44
                  opis przejaskrawiony, ale z punktu widzenia biologii i feromonów nie bez logiki.
                  na szczęście nie wszystkie kobiety aż tak reagują na sztuczne hormony.
                  • Gość: ala Re: Kobieta na prochach jest jak gumowa lalka. IP: *.dsl.akrnoh.ameritech.net 06.01.06, 16:52
                    czesto jest tak ze podaczas brania tabletek anty. spada libido i wowczas
                    pojawija sie problemy.
                    • Gość: chola Re: Kobieta na prochach jest jak gumowa lalka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 12:13
                      Na moje libido tabletki wplynely fatalnie, w ogole go nie bylo sad
                      Zanim zaczelam brac tabletki moglam miec normalny orgazm lechtaczkowy w czasie stosunku... w czasie brania tabletek to sie skonczylo. Zaczelam miec straszne problemy z dojsciem do orgazmu w kazdy sposob. Teraz 1,5 miesiaca nie biore i nadal mam problemy sad Nie wiem czy to wynika z tego ze nastawiam sie na to zeby go miec, nie moge i chce i kolko sie zamyka. Czy z czego innego...
              • 83kimi Re: Kobieta na prochach jest jak gumowa lalka. 06.01.06, 17:08
                Nie zgodzę się z tym. Ja odkąd biorę tabletki mam duuuuuuużo lepszy seks niż
                wcześniej.
                • Gość: miau miesnie kegla IP: *.versanet.de 06.01.06, 17:20
                  nalezy wycwiczyc miesnie kegla, wrzuc w googlu a napewno sporo znajdziesz -
                  polecam, wrazenia sa o wiele wieksze, dzieki temu taki orgazm tez mam, chociaz,
                  napoczatku tzeba sie naprawde "napracowac" - ale warto! (opisane sa miedzy
                  innymi w "sztuce kochania" Wislockiej)
                  • Gość: m. Re: miesnie kegla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 18:40
                    prosze, to link do watku, ktory wydal mi sie bardzo ciekawy i madry --->
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24809844&v=2&s=0
    • Gość: druidka Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.adsl.proxad.net 10.01.06, 16:26
      Od zawsze, od pierwszego razu, mialam i mam orgazm pochwowy. Niczego sie nie
      uczylam, na nic nie czekalam. Byl za pierwszym razem... Jest zawsze, czasem
      nawet nie mam ochoty na orgazm, wole zeby stosunek sie skoczyl jak najszybciej,
      a orgazm i tak jest... Jestem ewenementem?!

      Dla rownowagi gorzej u mnie z ograzmem lechtaczkowym - partner musi byc bardzo
      precyzyjny, wiec czesto mu sie nie udaje lub musi sie napracowac...
      • Gość: lola Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.01.06, 19:30
        heh...ciekawe ile jest takich jak ty??ciekawa sprawa i rzadko
        spotykanasmile))))))))))))
      • Gość: m. Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:36
        druidka, pozazdroscic:]
        • Gość: ada Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: 192.168.2.* / 213.199.252.* 11.01.06, 07:02
          ja nie mam zadnego...a latek juz trochę na karku /chociaz doświadczenie małe/.
          Głupio mi,bo partner się bardzo stara.Tłumaczę ,że czułość jest dla mnie
          ważniejsza...ale wiem ,że czegoś brakuje....ostatnio cwiczę mieśTRoche mnie to
          dołujenie koegla...może to da efekt...Trochę mnie to dołuje....
          • Gość: m. Re: orgazm-jak to z nim jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:59
            moze warto zajrzec do Wislockiej? a noz widelec znajdziesz cos co Ci pomoze...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka