lakimi
19.01.06, 10:47
chodzilam przez kilka lat do gina, ktory zawsze robil mi usg dopochwowe w
cenie wizyty. klinike zlikwidowano, gin wyjechal i musze znalezc nowego.
dzwonie po roznych gabinetach i wszedzie kaza placic oddzielnie za usg. lecze
sie prywatnie, wiec jest to spory wydatek, drugie tyle co wizyta (80-100zl).
jak to jest? czy mialam tyle szczescia u tego lekarza czy tez wszedzie placi
sie oddzielnie za usg dopochwowe?
ewentualnie ktorego gina mozecie polecic z okolic mokotowa, ursynowa?
badanie bedzie pod katem zmian onkologicznych.