gusiek2
07.11.02, 19:11
Czy wśród forumowiczek są dziewczyny , które biorą te właśnie tabletki?
Jak je tolerujecie?
Obecnie (6 miesiąc) biorę Cilest, ale nie jestem z niego zadowolona, ponieważ:
- ochota na seksik spadła prawie do zera - to jest główny powód
- liczyłam na to, że tabletki sprawią, że będę miała idealną cerę (przez
pierwsze miesiące miałam gorszą buzię niż przed tabletkami, obecnie jest OK,
ale nie rewelacyjnie :{ mniej więcej tak samo jak bez hormonków
- mam problem z nadmiernym owłosieniem, a w zasadzie nie tyle nadmiernym, co
bardzo szybko odrastającym: 3-4 dni po depilatorze lub wosku, bo po goleniu
czy kremie, to już za pół dnia :{{{ i liczyłam na to, że tabletki rozwiążą
równiez ten problem
Dowiedziałam sie na tym forum, że na zwiększenie libido może wpłynąć zmiana
tabletek na trójfazówki, albo na tabletki o większej zawartości estrogenu.
Sprawdziłam na stronie
www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/tabletka_podzial.htm że jedyne tabletki
3 fazowe, które nie wpływają na androgenizację to Milvane, a takie, które ją
zmniejszają to Valette, z tym że niestety są one 1 fazowe.
W związku z tym moje pytanie: jeśli stosujecie któreś z nich, to napiszcie mi
proszę jakie jest ich działanie jesli chodzi o te dwie sprawy tzn. seksik i
owłosienie. Bo juz sama nie wiem: 3 fazówki zwiększą mi libido (???) ale
Milvane ma niższą zawartośc estrogenu (0,03/0,04/0,03mg) niż Cilest (0,035mg)
a przecież miały być wysokoestrogenowe.
A może lepsze Valette? Jeśi faktycznie zmniejsza owłosienie??? Ale czy zmieni
cos w sprawie seksiku???
Mam juz ogromny zamęt w głowie, a chciałabym już od nastepnego miesiąca
zmienić tabletki i zanim pójdę do gina chciałabym usłyszec Wasze opinie na
temat Milvane i Valette. Czy macie przy ich używaniu jakieś skutki uboczne?
Jakie sa wasze tendencje do nadmiaru włosków? Czy te właśnie tabletki cos
pomogły, a może nie daj Boże pogorszyły sprawę? I co z seksikiem???