Dodaj do ulubionych

Tabletka "po" ???

03.03.06, 18:41
Wczoraj kochalam sie z chlopakiem, niestety raz jeden bez prezerwatywy. Co
prawda on niby "zdazyl" a ja mam za kilka dni okres,wiec to dni nieplodne.
Ale mimo to zaczelam sie denerwowac dzis ramo poszlam do lekarza i przepisal
mi tabletki "po" zaznczajac jednak, ze moze byc wiele komolikacji typu
krwotok itp boje sie tego a z drugiej strony nie chce tez tej ciazy..
Obserwuj wątek
    • emilia_a Re: Tabletka "po" ??? 03.03.06, 19:23
      Jeżeli masz bardzo regularne okresy i nigdy nie zdazylo sie duze opoznienie, a
      okres masz za mniej niz 5 dni, to nie bralabym tabletki na Twoim miejscu. Ale
      żeby nie było na mnie - to Twoj wybór. Który to był dzień cyklu, jak długie
      masz cykle?

      A tak na przyszlosc, zeby byc pewnym ze to juz jest kilka dni przed okresem, to
      polecam mierzenie temperatury i obserwację śluzu, żeby móc sobie pozwolić na
      seks bez prezerwatywy w dni faktycznie niepłodne a nie przypuszczalnie
      niepłodne.
      Lnikownia:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      • kropkania Re: Tabletka "po" ??? 03.03.06, 19:35
        Cykle trwaja tak 30 dni, od jakis 3 mcy mam regularne ale wczesniej to nie bylo
        najlepiej... Okres spoznial mi sie o pare dni a raz to nawet o 2 tygodnie, ale
        zaczelam brac progesteron i sie wyrownalo.
        • Gość: majka Re: Tabletka "po" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 19:41
          Hej,
          JA zupełnie niedawno byłam w podobnej sytuacji "wziać czy nie wziąść" z tym że
          ja miałam 4 dzien okresu. Wziełam. Nie czułam sie żle ale kolejny okres opoznił
          sie o dwa tygodnie. W czwili obecnej wszytko jest ok. Jednak pamietaj ze kazdy
          organizm jest inny i inaczej moze zareagowac. W kazdym badz razie jak poszłam
          do lekarza pwoiedziała mi ze nie zaszkodzi zarzuc "tą" tabletkę.
          Pozdrawiem
        • emilia_a Re: Tabletka "po" ??? 03.03.06, 19:43
          Nawet kobiecie, która ma zawsze regularnie może się opóźnić owulacja, a co za
          tym idzie okres, tak więc tym bardziej Tobie, jeśli już tak było. Jeszcze można
          wziać pod uwagę, ze to był stosunek przerywany... i pozostaje tylko wróżyć.
          Musisz na coś się zdecydować.
      • ania2066 Re: Tabletka "po" ??? 03.03.06, 19:45
        bralam kiedys postinor duo (bo chyba o to chodzi) dwukrotnie w odstepie 1.5 roku
        - prezerwatywa sie zsunela, a takie rzeczy moga sie zdarzyc kazdemu, i nie jest
        to wynik niedbalstwa. Nie mialam zadnych sensacji poza wczesniejszym
        wystapieniem miesiaczki. Co prawda na ulotce moga byc wypisane rozne straszne
        rzeczy, ale producent ma obowiazek napisac o skutkach ubocznych, nawet jesli to
        w bad. klinicznych byl przypadek jeden na milion. Dobry lekarz tez powinien o
        nich wspomniec i to tylko o nim dobrze swiadczy. Jest to jednorazowa duza dawka
        hormonow i ma prawo wystapic wczesn. krwawienie, ale gdyby to byla trucizna,
        toby jej nie dopuscili do sprzedazy. Jesli chcesz miec wieksze poczucie bezp. to
        mozesz to wziac wg. mnie. Ja wzielam postinor, chociaz przygoda z prezerwatywa
        zdarzyla mi sie w dni nieplodne (tylko licho wie, czy one na 100% byly wtenczas
        nieplodne...) W kazdym razie nie umarlam od tego i czulam sie ok
        pozdrawiam
          • ania2066 Re: Tabletka "po" ??? 03.03.06, 19:54
            kropkania- im szybciej, tym lepiej! Nie mam zadnych profitow z promocji
            postinoru, wierz mi, ale on naprawde jest najbardziej skuteczny zazyty jak
            najszybciej (tj. pierwsza tabletka, bo druga po 12.godz.). Do apteki jeszcze
            DZIS! sa apteki calodobowe!
            o postinorze bylo juz na tym forum pare watkow, mozesz sobie je znalezc
            trzymam kciuki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka