Dodaj do ulubionych

Pęcherzyki na palcach

IP: *.smstv.pl 07.03.06, 02:46
Witam,od jakiegos czasu tworzą mi sie bezbarwne pęcherzyki,swędzące zgrubienia na palcach u rąk,niewiele ale teraz małe skupiska,najbardziej na bocznych stronach palców.Są najpierw malutkie,swędzą a potem robią sie jakby małe swędzące strupki,co to może być?
Obserwuj wątek
        • blaszany_dzwoneczek Re: Pęcherzyki na palcach 07.03.06, 14:19
          Ja takie mam od kilku lat i to jest makabra. Najpierw pojawiły mi się właśnie
          między palcami, potem rozlazły sie na całe palce a potem stopniowo na cała dłoń.
          W końcu nawet na wierzch dłoni. Na drugiej ręce mniej. Czasem stan się
          zaostrzał, czasem samo z siebie nieco się poprawiało. Łaziłam z tym do
          dermatologa, do alergologa - różne maści i nic. Żadne obserwacje na co to
          mogłoby być uczulenie nic nie dają. Jedynie zaoserwowałam, ze zaognia mi się to
          i zaczyna okropnie swędzieć przy kontakcie z surowymi ziemniakami i sokiem z
          jabłek.
          Miałam wrażenie, że z czasem kolejne maści i kremy, nie dość że nie pomagały to
          w którymś momencie zaczynały pogarszać sprawę.A musze czymś to cały czas
          smarować, natłuszczać bo strasznie wysycha, pęka skóra i boli. W ktorymś
          momencie, jak już nie miałam czym smarować zaczęłam smarowac wazeliną zwykłą, a
          dłonie były w strasznym stanie. I w jakiś cudowny sposób bardzo się poprawiło.
          Poznikało prawie wszystko, przede wszystkim z wierzchu dłoni, a z wewn. strony
          tylko takie bardziej pojedyncze czasem sie pojawiały. Trochę mialam oddechu,
          skóra się nieco zregenerowanała, ale po paru miesiącach zaczeło wracać. Teraz
          mam to na palcach i części wewn strony jednej ręki i między palcami drugiej, raz
          jest gorzej, raz lepiej, smaruję dalej wazeliną po każdym myciu rąk, bo inaczej
          skóra się ściąga i pęka. I chyba się przyzwyczaiłam.
          • Gość: gosc Re: Pęcherzyki na palcach IP: *.smstv.pl 07.03.06, 17:38
            Właśnie po ziemniakach !!!!!tez tak mam,a lekarz nic ci nie mówił co z tymi ziemniakami?uczulenie na skrobie?najwiecej własnie tego mam na prawej ręce na palcu wskazującym tu gdzie sie zgina i dotyka mocno do skrobaczki od warzyw.A stosowałaś rękawiczki przt pracach domowych>?moze by cos to dało.Dzieki ,tez bede smarowac wazeliną.Musi byc na to jakis skuteczny sposób,nawet nie mysle ze bede musiala sie do tego przyzwyczaic,pozdrawiam
            PS.Pojde do dermat. i napisze co mi przepisał,zobaczymy
            • blaszany_dzwoneczek Re: Pęcherzyki na palcach 07.03.06, 18:03
              Z tymi ziemniakami surowymi to jest tak, że one nie powodują, że te pęcherzyki
              mi się robią, tylko to, co juz jest, w kontakcie z "sokiem" z ziemniaków robi
              się czerwone i swędzi okropnie przez pewien czas. Jak to odkryłam, to od dawna
              już nie dotykam surowych ziemniaków - nauczyłam sie w rękawicach obierać. Co nie
              znaczy, że niedotykanie ziemniaków powoduje zniknięcie problemu. Próbowałam też
              nie jeść ziemniaków w ogóle przez dłuższy czas. potem znowu zaczełam jeść - i tu
              nie zaobserwowałam żadnej zależności ze stanem na rękach.
              A wazeliny raczej nie podejrzewam o jakies wyjątkowo lecznicze działanie - ale
              muszę czymś natłuszczać/nawilżać - tak zniszczoną i szorstką mam już skórę
              wewnątrz dłoni. A Tobie też skóra, gdzie te pęcherzyki się robią, tak się ściąga
              strasznie i wysycha po myciu, że aż pęka?
      • balbusiaba Re: Pęcherzyki na palcach 07.03.06, 08:32
        ja niesety zmagam sie z tym czymś od dawnasad ostatnia diagnoza - usłyszana tej
        zimy to "wyprysk skórny", niegroźny i leczony tylko objawowo - smarowanie
        smarowanie smarowanie.... Co z tego że niegroźny, ale jak upierdliwy???? i w
        sumie krępujący, bo jak podawać ręce z takimi atrakcjami???
        • Gość: mari Re: Pęcherzyki na palcach IP: *.coel-network.net 04.07.16, 17:32
          mam podobny problem - na palcach obu dłoni, pojawia się raz na jakiś czas. z tego, co czytam na rożnych forach wynika, że dermatolodzy w Polsce to jacyś melepeci. żaden nie potrafi rozpoznać, jaka to jednostka chorobowa. masakra. ja mam własny sposób na te pęcherzyki - codziennie smaruję je kilka razy dziennie zwykłym kremem nawilżającym (akurat używam nivea, ale pewnie inny da podobny efekt). i po kilku dniach pęcherzyki znikają (oczywiście nie na zawsze, ale dobry i miesiąc lub dwa bez nich). najwidoczniej chodzi o mocne nawilżenie miejsc dotkniętych tym paskudztwem.
      • Gość: gosiaczek-59 Re: Pęcherzyki na palcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:56
        Może to być potnica.Jeśli tak to rewelacyjnie działają granulki homeopatyczne
        Silicea 9CH (krzem).Ten preparat zlecony przez dermatologa po wielomiesięcznych
        próbach leczenia maściami sterydowymi bez skutku przyniósł radykalną
        poprawę.Granulki stosuje się pod język 2 razy dziennie po 5 granulek.Do nabycia
        w aptekach homeopatycznych ale myślę że obecnie mogą być osiąglne w zwykłych
        aptekach .
        • aga216 Re: Pęcherzyki na palcach 08.03.06, 10:20
          dziewczyny jak juz pisałam mi juz to diagnozowali i brzmi to dokładnie tak
          egzema kontaktowa czyli jestem uczulona głównie na chrom kobalt i cos tam
          jeszcze fenylo.....a wszystkie te skłaadniki znajduja sie prawie we wszystkim
          wiec musaiłabym unikac wszystkiego ,w jedzeniu również znajduja sie alergeny
          ostatnio miałam testy alergiczne i to dokładnie to potwierdziło a wczesniej
          lekarze zbywali mnie masciami głownie tkimi jak elocom diprogenta i tym podobne
          ale to pomagało na chwile a wiadomo ze masci sterydowych za długo nie wolno
          stosowac.teraz obecnie jem tabletki zyrtec oraz dwie masci nie pamietam nazwy i
          to pomaga, oczywiscie wszystkie prace porzadkowe w domu robie w rekawiczkach
          czasem przy mocnym nasileniu nawet włosy myłam w rekawiczkach a najgorzej jest
          w zimie bo czasen sskóra peka mi do krwi tak to juz
          jest z ta chorabą pozdrawiam paaa
          • blaszany_dzwoneczek Re: Pęcherzyki na palcach 08.03.06, 11:41
            No to dobrze Ci, ze wiesz na co jesteś uczulona. Bo ja nie wiem. Znaczy się
            wiem, że na pyłki, koty i świnki morskie i różne takie, ale te pyłki wiosną i
            nie na skórze się objawiają. A na rękach mam cały czas i dotąd nie dociekłam ani
            testy nie wykazały od czego to.
    • Gość: ola Re: leczenie IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.15, 22:44
      Wątek co prawda stary, ale został odkopany, więc dorzucam od siebie: też mam problem z pęcherzykami na dłoniach i lekarz powiedział, że jest to związane z poceniem, ta wspomniana alergia na pot. Trzeba często myć ręce, można na koniec mycia opłukać zimną wodą, pomagają kremy/zasypki antyperspiracyjne. Nie polecam preparatów leczniczych bez konsultacji z lekarzem. Ja jak mi się to zaczęło myślałam, że to brodawki, "zmasakrowałam" sobie skórę rąk preparatem na brodawki. A to się dzieje przez pot. Oczywiście nie u wszystkich jest to właśnie to, więc każdy powinien wybrać się do lekarza.
      • Gość: Powaga nie troleje Re: leczenie IP: *.4-4.cable.virginm.net 07.06.17, 13:58
        Przez gow... A nie pot. W tych czasach lekarze to tylko pracownicy przemysłu farmaceutycznego ale co najgorsze nawet jakby chcieli pomoc to niepotrafią bo brak im wiedzy te potne pecherzyki jak to mówicie wychodzą wam bo wpierd śmieci wiedza nie boli naprawdę. biedne maszyny idą przez świat myśląc ze sa ludźmi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka