Problem tak jak w temacie

Od zawsze miałam i mam bolesne miesiaczki.Najgorzej
jest kiedy okres sie spóźnia około tyg(cylke ok32-32 czasami sa spóźnienia po
chorobie czy antybiotykach) wtedy bóle pierwszego dnia(bo to szczególnie o
pierwszy dzien mi chodzi) sa duzo gorsze.Tak jak dzis:/Siadłam do kompa
chociaz sie zwijam az mnie poty oblewaja i jest mi niedobrze.Zazwyczaj
pierwszege dnia jade na 3 pyralginach.Nospy nie biore-bo raz jak wzięłam to
nie"zalało".Jak wy sobie z tym radzicie?Dodam ze u gina byłam w styczniu
kontrolnie jak sie pytał o cykle i wogóle to wspomniałam mu o tym
oczywiscie.Pokiwał tylko głowa.
Pozdrawiam