maciejka4
04.12.02, 10:33
Pani Doktor,
W wyniku zabiegu lekarz stwierdził, że mam w połowie zarośniętą jamę macicy,
co tłumaczy niezachodzenie w ciążę. Jest to podobno skutek ciągłych stanów
zapalnych (bakterie w pochwie - ok. 2 lata niemal bez przerwy). Na szęście
jestem już mamą, mam 6-letniego synka. Bardzo chcę jednak mieć drugie
dziecko. Lekarz radzi mi "dać sobie spokój", ja jednak nie będę miała
spokoju, dopóki nie będę miała pewności, że zrobiłam wszystko co możliwe.
Lekarz twierdzi, że jeśli będę się upierała zrobi mi operację laparaskopową i
rozdzieli zrośniętą macicę, ale nie daje większych szans na ciążę. Ja jednak
chciałabym spróbować. Na karcie informacyjnej napisano:
Rozpoznanie: Sterilitas secundaria. Oclusio oviducti bilateralis. Adhesiones
cavi uteri.
Wykonano: Histeroscopia. Excisio probatoria.
Bardzo proszę o radę, czy warto, czy są jakieś szanse na ciążę po takim
zabiegu? Dziękuję.