zacionzona
08.12.02, 19:23
jestem w 10 tyg. ostatnio moja teściowa objawiła mi że, żeby płód rozwijał
się zdrowo powinnam jeść dużo KWASÓW NASYCONYCH a najlepiej salceson
pasztetową i tego typu delicje..a nie tak ja ja jem dużo zielonego
węglowodany itp...trochę mnie zatkało bo z tego co jednak gdzieś tam
doczytałam to tego typu specjałów jak i wieprzowiny tłustych mięs itp raczej
powinno się unikać w ogóle..na moją uwagę że chyba raczej kwasów 3 omega i
nienasyconych odpowiedziała że nie, nasyconych i już ...jeszcze trochę a mój
mąż uwierzy w te rewelacje i bedzie cyrk ..proszę o pomoc...