IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 10:52
Moja córka od 11 roku ma miesiączkę. Ta miesiączka nie była regularan przez
cały rok. Mam kłopot ponieważ od stycznia tego roku nie dostała miesiączki.
Lekarz powiedział mi kiedyś żze tak może być do roku. U niej rok już miął w
październiku 2005 r. Nie wiem co robić pójśc z nia do lekarza, narażać ja na
streś ? Doradzcie mi co mam zrobić. Może poczekać jeszcze?
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: 12-latka 24.03.06, 11:02
      wydaje mi się, że nieregularne miesiączki mogą zdarzać się nawet do pierwszych
      4 lat, a na pewno w ciągu pierwszych dwóch.
      • annajustyna Dokladnie tak jak pisze Lilith... 24.03.06, 11:21
        Ja bylam badana po raz pierwszy wlasnie w wieku corki przez bardzo znana pania
        gin-endokrynolog w Szczecinie (mialam drozdze) i to byl koszmar!!! Pani dr
        najprawdopodobniej mnie zdeflorowala, byla bezczelna, nie chciala odpowiadac na
        pytania mojej mamy; juz od poczekalni pielegniarki sugerowaly, ze pewnie jestem
        w ciazy. Ech...
        • Gość: Iza Re: Dokladnie tak jak pisze Lilith... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:40
          Co to za drożdze?. No właśnie ja bym chciała uniknąc wizyty u lekarza. Będąc u
          lekarza ze swoimi problemami nabąknęłam o córce Pani doktor powiedziała że da
          jej jakieś leki na regulację. Ja nie podam jej leków hormonalnych bez badania
          hormonalnego. Daja w ciemno a polem sa złe konsekwencje.
          • emilia_a Re: Dokladnie tak jak pisze Lilith... 24.03.06, 11:49
            W tym wieku układ hormonalny się dopiero kształtuje.
            Np. pigułki antykoncepcyjne można przyjmować dopiero po trzech latach
            regularnych miesiączek, bo inaczej można zniszczyc gospodarkę hormonalną
            organizmu. W związku z tym wydaje mi się, że przyjmowanie jakicholwiek leków
            hormonalnych w tym wieku będzie ryzykowne.
          • m_marta_m Re: Dokladnie tak jak pisze Lilith... 24.03.06, 11:49
            też bym radziła jeszcze się wstrzymać!
            12 lat to przecież jeszcze okres dojrzewania. ja pierwszą miesiączkę dostałam w
            wieku 12 lat, wiele moich koleżanek rok, nawet dwa lata później.
            niech jej organizm sam się "reguluje" i dojrzewa. na leki regulujące będzie
            miała jeszcze czas. takie jest moje zdanie.
          • annajustyna Drozdze... 24.03.06, 12:03
            Dostalam je po ostrej kuracji antybiotykowej... Nie moglam siedziec na lekcjach
            (prawie podskakiwalam tak swedzialowink)). Chyba kazda kobieta przez to przeszla,))).
            • Gość: Iza Re: Drozdze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:17
              Dzięki za odpowiedzi.Poczekam jeszcze. Napewno nie dam jej hormonów.Martwię się
              tylko żeby coś złego się nie zrobiło.
              • maialina1 Re: Drozdze... 24.03.06, 12:28
                Nikt twojej corki nie zbada "wirtualnie".
                Tak czy inaczej, zeby cokolwiek jej podac, nalezaloby zobaczyc co sie dzieje.
                Moze np. przestala jej sie rozwijac macica? moze porobily jej sie jakies
                torbiele na jajnikach? (uwaga, jestem zupelnym laikiem i to tylko moje
                wymyslone przypuszczenia, zapewne bzdetne). Jak mozesz podac jej jakis lek, nie
                wiedzac NA CO go podajesz?? Nie dowiesz sie niczego jesli jej nie zbadasz.
                Z drugiej strony, gdyby to bylo moje dziecko, to na pewno nie wyslalabym go na
                ogledziny do ginekologa w tym wieku.
                Chyba musisz po prostu spokojnie czekac.
                Ona dopiero sie rozwija. Nie jestem lekarzem, ale wiem ze powodow zaniku
                miesiaczki moze byc sto, albo wiecej! Dlaczego twoj gin postawil akurat na
                hormony?? Z jakiej niby racji??
                Ja bym jej zadnego leku nie podala.
                To tak jakbys zadzwonila do lekarza mowiac ze boli cie gardlo, a on by ci kazal
                brac cos na grzybice stop. Nie zbadal to skad ma wiedziec?
                • Gość: Iza Re: Drozdze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:48
                  Pani doktor powiedziała ze da jej jakieś tabletki na wyrególowanie miesiaczki i
                  zrobi przy okazji USG .Chciała bym jej nie stresować. Moja córka jest bardzo
                  wysoka jak na swój wiek ma 170, może za szybko sie rozwijała a teraz troszkę
                  przystopowała.Może to to jest przyczyną braku miesiaczki.
                  • marta-105 Re: Drozdze... 24.03.06, 12:53
                    myśle ze nie masz sie czym przejmować, ona dopiero zaczęła sie rozwijac, a
                    takie przeboje z okresami to może mieć nawet do 4 lat od 1 okresu
                  • maialina1 Re: Drozdze... 24.03.06, 13:12
                    Gość portalu: Iza napisał(a):

                    > Pani doktor powiedziała ze da jej jakieś tabletki na wyrególowanie miesiaczki
                    i
                    >
                    > zrobi przy okazji USG .Chciała bym jej nie stresować. Moja córka jest bardzo
                    > wysoka jak na swój wiek ma 170, może za szybko sie rozwijała a teraz troszkę
                    > przystopowała.Może to to jest przyczyną braku miesiaczki.


                    Moze tak byc.
                    Ale po co ja karmic lekami?
                    On jeszcze rosnie.
                    Samo powinno wszystko wrocic do normy, z czasem.
                  • lilith76 Re: Drozdze... 24.03.06, 13:33
                    Moja córka jest bardzo
                    > wysoka jak na swój wiek ma 170

                    może za mało waży? schudła ostatnio?
                    poniżej pewnej granicy organizmowi nie opłaca się uruchamiać maszynki
                    owulacyjnej.
                    bardziej prawdopodobne jest to, że jeszcze po prostu dojrzewa.
              • m_marta_m Re: Drozdze... 24.03.06, 12:31
                jeśli będziesz się martwić nadal, to może dobrym rozwiązaniem tej sprawy byłoby
                za jakiś czas np. usg przez powłoki brzuszne? mało stresujące, niebolesne. może
                niezbyt dokładne, ale jednak pokaże conieco wnętrze?
                • Gość: K nie ma co przesadzać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:37
                  Ja pierwszy okres dostałam w wieku 13 lat, przez pierwsze 5 lat miałam
                  nieregularne miesiączki- początkowo albo bardzo rzadko (nawet co 6 miesięcy)
                  albo bardzo czesto (co 2 tygodnie), póxniej cykle 21- 40 dni, aż z czasem
                  zaczło się wszystko coraz bardziej regulować... także myślę, że nie ma się czym
                  niepokoić, przecież Twoja córka ma raptem 12 lat!!!
                • Gość: irka gin dla dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 13:42
                  przecież są tacy specjalni ginekolodzy dla dzieci - ja bym takiego znalazła
                  (ewentualnie popytała o takiego pielęgniarkę szkolną bo z tego co pamiętam to
                  one powinny mieć do takiego adres pod ręką dla uczelnic) i poszła z córką
                  tłumacząc jej najpierw, że to normalny lekarz.
                  • annajustyna Wlasnie ta opisana gin byla dla dzieci... 24.03.06, 16:05
                    Ale nie znaczy to, ze wszyscy sa tacy... Dziewczynka intensywnie rosni (jest
                    wyzsza od niejednej z nas,))) i to pewnie stad. Radze jeszcze troche
                    odczekac....A to USG przez powloki brzuszne to nieglupi pomysl, natomiast
                    badanie odbytnicze -jesli byloby konieczne- wcale nie jest takie straszne
                    (chyba, ze sie trafi jak ja, brr).
                  • maialina1 Re: gin dla dzieci 24.03.06, 22:07
                    Gość portalu: irka napisał(a):

                    > przecież są tacy specjalni ginekolodzy dla dzieci - ja bym takiego znalazła
                    > (ewentualnie popytała o takiego pielęgniarkę szkolną bo z tego co pamiętam to
                    > one powinny mieć do takiego adres pod ręką dla uczelnic) i poszła z córką
                    > tłumacząc jej najpierw, że to normalny lekarz.

                    Nie sądzę żeby to bylo rozsądne wyjście - tlumaczyć córe że to normalny lekarz.
                    Lekarz owszem, ale trzeba powiedzieć że będzie oglądal i dotykal jej intymne
                    miejsca. Inaczej dziewczyna przeżyje szok, "bo mialo być normalnie".
                    • magdalaena1977 Re: gin dla dzieci 25.03.06, 00:29


                      Gość portalu: irka napisał(a):
                      >>poszła z córką tłumacząc jej najpierw, że to normalny lekarz.

                      maialina1 napisała:
                      > Nie sądzę żeby to bylo rozsądne wyjście - tlumaczyć córe że to normalny lekarz.
                      > Lekarz owszem, ale trzeba powiedzieć że będzie oglądal i dotykal jej intymne
                      > miejsca. Inaczej dziewczyna przeżyje szok, "bo mialo być normalnie".
                      No tak, ale IMHO istotne jest to, że ginekolog po pierwsze jest lekarzem, a
                      dopiero po drugie zajmuje się intymnymi miejscami. To pierwsze jest ważniejsze,
                      kluczowe i określa zarówno stosunek lekarza do badanych narządów (jak dentysty
                      do zębów) i nasz stosunek do lekarza.
    • magdalaena1977 Re: 12-latka 24.03.06, 21:34
      Zdecydowanie idźcie do ginekologa.

      Po pierwsze - zachowanie lekarza przy młodej pacjentce nie różni się jakoś
      szczególnie od zachowania przy dorosłych - tj. są mili i niemili, fachowcy i
      konowały. I akurat ginekolodzy nie są jakoś wyjątkowo kłopotliwi. Ja np.
      największy "odsetek" tępych gburów zaobserwowałam wśród ortopedów wink

      Po drugie - są ginekolodzy (a raczej ginekolożki) dla dzieci. Które pewnie
      lepiej się orientują w dojrzewaniu itp. Ja byłam w wieku chyba 13 lat w takiej
      poradni na Szlenkierów z mamą i nie było to szczególnie traumatyczne przeżycie
      (dentysta był zdecydowanie gorszy). Wręcz mogłam się oswoić z lekarzem tej
      specjalności i nigdy potem nie miałam oporów przed chodzeniem do niego.
      Nie mam takiej antyginekologicznej schizy jaką czasami widać tu na forum:
      "Drogie dziewczyny ! mam 22 lata. Od czterech lat współżyję z moim chłopakiem.
      Od trzech miesięcy mam dziwne wycieki z pochwy. Boję się iść do ginekologa, bo
      nigdy jeszcze nie byłam i strasznie się wstydzę - obcy mężczyzna będzie mnie
      obmacywał".

      Po trzecie - dlaczego zakładasz, że lekarz da Twojej córce hormony ?
      Przede wszystkim ją zbada (pewnie przez odbyt), obejrzy i może np. wysłać na
      badania hormonalne. I to on najlepiej doradzi czy dzieje się coś złego, czy
      można czekać.

      Także uszy do góry i potraktujcie to obie jako dorosłą, kobiecą (a nie
      dziecięcą) aktywność Twojej córki.
    • Gość: asia Re: 12-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:52
      ja miałam dokładnnie tak samo jak Twoja córka. miałam miesiączki a później
      przez ponad pół roku nic... ale samo przeszło. jej organizm dopiero sioę
      kształtuje. bądź cierpliwa!!
      • Gość: Iza Re: 12-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:04
        Dzięki za odpowiedzi.
    • Gość: Matylda Re: 12-latka IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:12
      Myślę, że nic się nie stanie jak jeszcze poczekasz kilka miesięcy. W tym wieku
      to w zasadzie normalne. Wiem, że Ty jako mama boisz się o zdrowie córki i
      będziesz jednak chciała wkrótce pokazać ją lekarzowi. Wybierz ginekolaga -
      kobietę. Popytaj koleżanek, może któraś była już z córką u jakiejś miłej pani,
      może znajdziesz ginekologa dla młodych dziewczynek. Poza tym myślę, że wizyta u
      ginekologa jest bardziej stresująca dla nas, matek niż dla naszych córek. Dla
      nas taka wizyta jest przeżyciem, dla naszych córek jednym z elementów kultury,
      podobnie jak mycie zębów. W każdym razie nie panikuj bo nic złego się nie
      dzieje.
      • Gość: madzi1 Re: 12-latka IP: *.acn.waw.pl 27.03.06, 14:24
        ja bylam u gina jak mialam ok 14 lat i tez spowodu nieregularnych miesiaczek
        itp, ale byla to gin w szpitalu dzieciecym i okropnie obawialam sie badania ale
        zamiast mnie badac wyslala mnie na takie zwykle usg przez powloki brzuszne. u
        mnie wyszlo ze mam torbiele na jajnikach. nie jest powiedziane ze taka mloda
        dziewczynke gin musi badac, z usg dowie sie nawet wiecej niz z badania.
        • moniak7 Re: 12-latka 27.03.06, 16:09
          Jest taka specjalnosc jak ginekolog pediatra i mysle, ze bedzie w szpitalach
          dzieciecych. I wcale nie musi badac wewnetrznie. Ale ja tez bym sie jeszcze
          wstrzymala z wizyta u lekarza i na pewno nie wyslalabym jej do ginekologa dla
          doroslych, bo to zupelnie inna specjalnosc. ja majac 17 lat bylam z wizyta u
          ginekologa dla doroslych (bo mialam zapalenie przydatkow) i tez mam
          podejrzenia, ze mnie zdeflorowal i do tego juz po badaniu kilka razy wypytywal,
          czy wspolzylam (przed badaniem powiedzialam mu wyraznie, ze nie). Bardzo zle
          to wspominam. MOnia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka