Gość: parole
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
16.04.06, 12:19
Nie zakładam tego postu na "antykoncepcji", poniewaz tam istnieje silne lobby
tabletkowe. a ja chce zapytac Was o antykoncepcje "idealna", czyli taka,
dzieki ktorej czujecie sie bezpiecznie i taka, ktoa nie obciaza organizmu
(jak tabletki). Czy jest cos takiego? Czy moze kluczem do wszystkiego jest
poznanie wlasnego organizmu, i brak paniki ciazowej co miesiac? Biore
tabletki, ale znosze je kiepsko, wiec chciałam dowiedziec sie czegos o
skutecznej antykoncepcji, z ktorej jestescie zadowolone. czy to moze
prezerwatywa + obserwacja wlasnego organizmu? Kieruje to do osob, ktore nie
ładuja w siebie hormonow. I od razu zaznaczam: znam doskonle rozne metody
zapobiegania ciazy, szukam jednak osob, ktore sa z nich zadowolone i
maja "spokoj ducha". Uprzejmie prosze o odpowiedz,
pozdrawiam