Dodaj do ulubionych

Jestem załamana - Medicover

02.05.06, 09:38
Właśnie miałam się zapisać na kolejną wizytę w Medicover w Wawie do mojej
pani ginekolog, do której chodziłam od kilku lat. I co się dowiaduję? Na
dodatek w momencie, gdy staramy się o dziecko, a że nam tak od razu nie
wyszło, to pani doktor mi zleciła badania hormonalne? Otóż od 1 maja nie
przyjmuje w Medicover!!! I to bez żadnej wcześniejszej informacji, że jej nie
będzie.

Chodzi o panią dr Katarzynę Przygodę.

No i teraz muszę na gwałtu rety poszukać sobie nowego ginekologa. I to w
ramach Medicover, bo mam podpisaną umowę i nie zamierzam płacić za wizyty
gdzie indziej.

Próbowałam się zapisać do pani dr Karwackiej, o której pisano tu na forum w
samych superlatywach, ale niestety na maj nie ma terminów.

Będę bardzo wdzięczna za radę, do kogo mam się zapisać.
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Jestem załamana - Medicover 02.05.06, 09:50
      polecam p. dr n.med. Agnieszkę Antczak-Judycką. Pracuje w Medicover na
      Domaniewskiej.
      • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 02.05.06, 09:59
        Potrzebny mi ginekolog-położnik, bym nie musiała zmieniać lekarza, gdy zajdę w
        ciążę, o którą się staramy. Jeszcze żeby robił cytologię i USG, czyli wszystko
        w jednym.
        • 76ania Dobry ginekolog Medicover Warszawa 02.05.06, 12:04
          Umieszczam na początku listy swój wątek, bo bardzo potrzebuję Waszej rady. Na
          liście dobrych ginekologów jest sporo nazwisk z Warszawy, ale w Medicoverze
          pojawia się na okrągło nazwisko pani dr Karwackiej. Problem w tym, że do niej
          są straszliwie długie terminy!!!
          • aleksandra1977 Re: Dobry ginekolog Medicover Warszawa 02.05.06, 14:30
            może przekonam Cię moją historią, którą zamieściłam na jednym z forów:
            Dr Agnieszke Antczak-Judycka poznalam w 1998r. Przez zupelny przypadek.
            Zaczelo sie od tego, ze z silnym bolem w podbrzuszu trafilam do szpitala
            Orlowskiego na ul. Czerniakowskiej. Poczatkowo podejrzewano u mnie zapalenie
            miedniczek nerkowych, ale jednoczesnie lekarze brali pod uwage zapalenie
            przydatkow. Trafilam wiec do ginekologa. Niestety wizyte ta wspominam jak
            najgorzej. Do tego byla to moja pierwsza wizyta u ginekologa. I na dodatek u
            mezczyzny. Pan doktor byl bardzo niesympatyczny, podczas wywiadu nakrzyczal na
            mnie, ze w wieku 20 lat jeszcze nie wspolzyje. Byl bardzo oburzony, ze
            nie "zaliczylam" juz conajmniej kilku facetow. Dokladnie tak sie wyrazil.
            Przykro mi bardzo, ze nie wskakuje kazdemu napotkanemu facetowi do lozka... Czy
            tego nalezy sie wstydzic??? Badal mnie bardzo niedelikatnie, ciagle upominajac
            mnie, ze za mocno spinam miesnie brzucha (ciekawe, czy sam potrafilby je
            rozluznic, gdyby nie mogl sie z bolu wyprostowac?!). Nie mialam sily na
            dyskusje. Z placzem i mocnym postanowieniem, ze "wiecej do ginekologa nie
            pojde" wyszlam z gabinetu slyszac za soba glosne trzasniecie drzwiami... Ze
            szpitalnej izby przyjec wyszlam na wlasne zadanie. Niestety po "fachowym"
            badaniu ginekologa mialam wrazenie, ze moje dolegliwosci nasilily sie.
            Przeplakalam pol nocy. Nastepnego dnia moje samopoczucie nie bylo lepsze i mimo
            obaw, bolu i strachu poszlam do gabinetu ginekologicznego w poblizu mojego
            domu.
            Trafilam do wspomnianej p. dr Agnieszki Antczak-Judyckiej. Jasne, ze wchodzac
            do gabinetu cala sie trzeslam. Nie wiedzialam na kogo trafie. Jednak tym razem
            pani doktor potrafila mnie wysluchac. Wizyta trwala ponad godzine.
            Opowiedzialam jej o calym zdarzeniu na Czerniakowskiej, a ona pozwolila mi sie
            wyplakac i na "dzien dobry" nie kazala mi sie rozbierac. Wyjasnila mi na czym
            polega badanie, jak sie bada, a przede wszystkim nie badala mnie na sile.
            Potwierdzily sie wczesniejsze przypuszczenia, ze to zapalenie przydatkow.
            Antybiotyk i lezenie w lozku przez kolejne dni, postawily mnie na nogi.

            Pani Dr pracuje w szpitalu brodnowskim na ul. Kondratowicza. Poniewaz
            infekcje, o ktorej wspomnialam wyzej, lubia sie powtarzac, trafialam juz kilka
            razy do szpitala z tego powodu. Oczywiscie dr Judycka kierowala mnie na oddzial
            w tym szpitalu i mimo, ze mialam skierowanie z prywatnej przychodni, nigdy nie
            placilam za pobyt na oddziale. Zanim zdazylam dojechac z Ursynowa na Brodno,
            lekarz dyzurny wiedzial, ze pojawie sie na oddziale i ze jestem pacjentka dr
            Judyckiej.
            W tej chwili dr Agnieszka Antczak-Judycka ma II stopien specjalizacji w
            poloznictwie. Przyjmuje w Medicover na ul. Domaniewskiej 37, w Filii Centrum
            Damiana "Medoc" na ul. Modlińskiej 310/312 oraz w Centrum Zdrowia "Wola" na ul.
            Ciołka 30 (zapisy telefonicznie tel. 022 837 83 07.
            Mam do niej 100% zaufanie, a to przeciez wazne, by rozumiec sie z lekarzem, gdy
            porusza sie temat tabu lub, gdy pod sercem nosi sie upragnionego synka czy
            coreczke, prawda?
            • Gość: ja do aleksandry IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.06, 11:51
              jak się nazywał ten cham? Podaj nazwisko, żeby inne dziewczyny omijały typa
              wielkim łukiem. Zboczeniec jeden

              doktor byl bardzo niesympatyczny, podczas wywiadu nakrzyczal na
              > mnie, ze w wieku 20 lat jeszcze nie wspolzyje. Byl bardzo oburzony, ze
              > nie "zaliczylam" juz conajmniej kilku facetow. Dokladnie tak sie wyrazil.
              > Przykro mi bardzo, ze nie wskakuje kazdemu napotkanemu facetowi do lozka...
              Czy
              >
              > tego nalezy sie wstydzic??? Badal mnie bardzo niedelikatnie, ciagle
              upominajac
              > mnie, ze za mocno spinam miesnie brzucha (ciekawe, czy sam potrafilby je
              > rozluznic, gdyby nie mogl sie z bolu wyprostowac?!). Nie mialam sily na
              > dyskusje. Z placzem i mocnym postanowieniem, ze "wiecej do ginekologa nie
              > pojde" wyszlam z gabinetu slyszac za soba glosne trzasniecie drzwiami..
              • aleksandra1977 Re: do aleksandry 03.05.06, 11:57
                to było w 1998r., nie pamiętam jego nazwiska.
        • aleksandra1977 Re: Jestem załamana - Medicover 02.05.06, 14:28
          p. dr Agnieszka Antczak-Judycka jest ginekologiem położnikiem II st.
          specjalizacji. Robi i USG i cytologię.
          • Gość: dziewczyna Re: Jestem załamana - Medicover IP: 82.177.0.* 02.05.06, 14:59
            Polecam dr Beate Pasiak Owczarek. Sama nie mogłam nikogo sobie dobrać. Okazało
            się, że też przez przypadek do niej trafiłam. Jest rewelacyjna. Sama pilnuje
            moich badan i nie tylko cytologii ale i innych np prób wątrobowych, usg piersi
            itp. Dobrała mi idealnie pigułki i do tego jest zawsze bardzo miła i pomocna w
            każdej sprawie.
            Pozdrawiam
            • ida37 Re: Jestem załamana - Medicover 02.05.06, 15:05
              Boże, jak ja zazdroszczę wam takich lekarzy!!!
              • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 03.05.06, 08:45
                Dzieki Dziewczyny za wskazówki. Ale przyznam się szczerze, że to dziwne, że z
                listy wielu wielu ginekologów pracujących w warszawskich placówkach Medicoveru
                tak niewiele nazwisk zasługuje na polecenie pacjentom. No chyba że jest przerwa
                świąteczna i mało z nas/was pisze tu na forum.
                • aleksandra1977 Re: Jestem załamana - Medicover 03.05.06, 09:58
                  być może nie pojawia się wiele nazwisk, bo pacjentki nie wiedzą, że dany lekarz
                  pracuje jeszcze w Medicover, jeśli trafiły do niego w jakimś innym gabinecie,
                  czy przychodni.
    • yskyerka Re: Jestem załamana - Medicover 03.05.06, 13:03
      Przejrzyj to forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=588
      Na pewno znajdziesz też innych lekarzy.
      • yskyerka Re: Jestem załamana - Medicover 03.05.06, 13:13
        I jeszcze biała lista ginekologów
        • 76ania ginekolodzy w Medicover 03.05.06, 19:59
          Przejrzałam cytowane wątki, no i niestety prawie tam nie ma nazwisk lekarzy
          przyjmujących w Medicover sad((
          Tak więc umiesczam ponownie swoją prośbę o pomoc na górze listy.
          • Gość: ewa Re: ginekolodzy w Medicover IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 20:47
            Aniu ,prosze bardzo.

            Katarzyna
            Przygoda ul. Berezyńska 18 Warszawa 501-156-091
            • Gość: ewa Re: ginekolodzy w Medicover IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 20:48
              O rany,myslalam,ze szukasz jej na prywatna wizyte.

              W takim razie nie moge Ci pomoc.
    • Gość: beta Re: Jestem załamana - Medicover IP: 80.50.88.* 03.05.06, 22:12
      Dołączam się do autorki watku- także mam umowę z Medicover i nie chcę wydawać
      kolejnych pieniędzy na ginekologa. W internecie poza nazwiskami p. Karwackiej-
      do której kolejka chyba dwumiesieczna, p. A. Judyckiej, której nazwiska nie
      znalazłam wogóle na liście lekarzy medicover, nie znalazłam w zasadzie żadnych
      super opinii na temat innych ginekologów tu pracujących. Aż dziwne, przecież
      tyle kobiet korzysta z usług medicover a pochlebnych słów o ginekologach jak na
      lekarstwo.
      Rozpoczęłam poszukiwania metodą prób i blędów, byłam u p. Polkowskiego- nie
      nadzwyczajnie, p. Świeściak- po wizycie mam niesmak,p. Maciejewskiego- trudno
      cos powiedzieć. A zalęży mi bardzo na znalezieniu kogoś dobrego bo jestem w
      ciąży. Pomóżcie, będę wdzięczna.
      • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 04.05.06, 09:48
        Wędrujemy do góry, bo jak widzę ni tylko ja mam problem w znalezieniu "swojego"
        lekarza ginekologa w warszawskim Medicoverze.
        Pozdrowienia.
      • aleksandra1977 Re: Jestem załamana - Medicover 04.05.06, 10:36
        tu masz namiar na p. dr n. med. Agnieszkę Antczak-Judycką w Medicover Mokotów
        Domaniewska:
        www.medicover.com/pl/pl/Zdrowie/Default.aspx?TabId=590&Action=Load&lsn=000F-0001&ModuleId=490&ShowAnnId=610
        p. dr pracuje w poniedziałki w godz. 15-19 i w czwartki w godz. 16-20
        • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 04.05.06, 10:44
          Dziękuję Aleksandro za link. Przyznam szczerze, że z pracy bliżej mi do Atrium
          lub na Bitwy Warszawskiej.
          • aleksandra1977 Re: Jestem załamana - Medicover 04.05.06, 10:52
            OK. Ja jestem b. zadowolona z tej p. doktor, a moja firma nie finansuje wizyt w
            Medicover. Mimo to, nie chce szukac nikogo innego.
            • ajak3 Re: Jestem załamana - Medicover 04.05.06, 12:24
              zdecydowanie odradzam p. Pasiak-Owczarek, chodzilam do niej prawie rok,
              chcialam zajsc w ciaze. NIe udalo mi sie, nie zrobila mi dodatkowych badan,
              wyslala do kliniki nieplodnosci sad(( po mojej prosbe (naczytalam sie na forum
              co powinnam zrobic) dala mi skierowanie na USG (jedno! - teraz juz wiem ze
              jedno USG nic nie pokaze), i trafilam do dr Solowieja, ktory zrobil mi
              szczegolowe badania, monitorujemy cykl, itd
              • 76ania dr Sołowiej ??? 04.05.06, 12:46
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=8482139&a=40081467
                To była opinia dość negatywna o Panu Doktorze...


                ajak3 napisała:

                > zdecydowanie odradzam p. Pasiak-Owczarek, chodzilam do niej prawie rok,
                > chcialam zajsc w ciaze. NIe udalo mi sie, nie zrobila mi dodatkowych badan,
                > wyslala do kliniki nieplodnosci sad(( po mojej prosbe (naczytalam sie na forum
                > co powinnam zrobic) dala mi skierowanie na USG (jedno! - teraz juz wiem ze
                > jedno USG nic nie pokaze), i trafilam do dr Solowieja, ktory zrobil mi
                > szczegolowe badania, monitorujemy cykl, itd
              • Gość: DZIEWCZYNA Re: Jestem załamana - Medicover IP: 82.177.0.* 04.05.06, 15:49
                Tak naprawde samemu należy się przekonać. Ja byłam bardzo zadowolona z dr
                Pasiak i nadal będę do niej chodziła. Miałam dość poważne problemy i Ona jedna
                zaangażowała się w pomoc. Kontrolowała cytologie, wysłała na kolposkopie i inne
                badania. Ja akurat Jej ufam.
                Pozdr
                • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 05.05.06, 09:33
                  Wiecie, dzwoniłam dziś do Medicoveru z pytaniem o terminy u dr Karwackiej. Do
                  końca czerwca ma zapełniony grafik sad((
                  • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 05.05.06, 16:40
                    up
                    • Gość: u Re: Jestem załamana - Medicover IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 17:27
                      jest jeszcze dr Olga Wodowska (atrium), dr Piotr Sołowiej(atrium), i dr Pietrasik (chyba bitwy?)
                      • jorn1 Re: Jestem załamana - Medicover 05.05.06, 23:57
                        Oraz dr. piotr Czempinski na Domaniewskiej. Prowadzil moja ciaze i przyjmowal
                        porod - polecam!
                        JJ
                        • ooluchna Re: Jestem załamana - Medicover 06.05.06, 11:44
                          jorn1 napisała:

                          > Oraz dr. piotr Czempinski na Domaniewskiej. Prowadzil moja ciaze i przyjmowal
                          > porod - polecam!
                          > JJ


                          polecam,go również. Pozdrawiam
        • Gość: karcia Re: Jestem załamana - Medicover IP: *.acn.waw.pl 06.05.06, 20:01
          pani doktor Judycka jest świetna pod każdym względem. Nie zbywa krótkimi i
          ogólnymi odpowiedziami, jest bardzo zaangażowana w to, co robi, pilnuje USG i
          cytologii i nie wciska tabletek anty bez zrobienia badań. Prowadziła moją
          ciążę, rodziłam też razem z nią i mimo komplikacji - zupełnie nieoczekiwane
          cięcie cesarskie (miałam rzucawkę, do tego moje ciśnienie było wysokie, a
          dzidzusiowi bardzo spadało tętno)mamy wspaniałego synka. Pod jej opieką można
          się czuć naprawdę bezpiecznie
          • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 07.05.06, 23:03
            Do pani dr Agnieszki Antczak-Judyckiej też nie ma w najbliższym czasie terminu :
            ( Zadzwonię jutro do rejestracji Medicover - może gdzieś mi się uda wcisnąć.
            Póki co zaproponowano mi dr Kozicką. Ktoś może o niej coś wie?
            Pozdrowienia.
            • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 08.05.06, 09:23
              No to udało mi sie zapisać do dr Judyckiej smile)) Co prawda na koniec maja, ale
              to i tak krótszy czas oczekiwania do dr Karwackiej smile))
              • Gość: rena Re: Jestem załamana - Medicover IP: 85.158.196.* 08.05.06, 12:15
                A dlaczego uparłaś się na kobietę?
                W Medicover przyjmuje równiez dr.Czempiński.
                Ja bardzo długo szukałam ginekologa z prawdziwego zdarzenia
                i teraz nie zamienie go na zadnego innego.
                Sprawdz we wczesniejszych linkach jakie były podawane informacje na jego temat.
                Ja jestem bardzo zadowolona.
                • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 08.05.06, 12:33
                  Od wielu lat chodzę do kobiety-ginekologa i chyba po prostu się przyzwyczaiłam.
                  Po prostu czuję się mniej skrępowana w towarzystwie lekarzy-kobiet.

                  Gość portalu: rena napisał(a):

                  > A dlaczego uparłaś się na kobietę?
                  > W Medicover przyjmuje równiez dr.Czempiński.
                  > Ja bardzo długo szukałam ginekologa z prawdziwego zdarzenia
                  > i teraz nie zamienie go na zadnego innego.
                  > Sprawdz we wczesniejszych linkach jakie były podawane informacje na jego
                  temat.
                  > Ja jestem bardzo zadowolona.
    • somsom Re: Jestem załamana - Medicover 08.05.06, 12:35
      ...ja też jestem załamana....
      byłam na 2 wizytach u p. Pasiak-Owczarek, po pierwszej wizycie,ok, ale na
      drugiej-zraziła mnie do siebie...
      najpierw przyjęcie mnie i innej kobiety opóźniło sie o 25min, jak się okazało z
      powodu wizyty...pana z teczką (nietrudno się domyśleć, ze to przedstawiaciel
      medyczny), w tym czasie położna zaglądała do jej gabinetu 2 razy, ale nie
      zamierzała skończyć z tym panem,
      jak w końcu mnie przyjęła, to podczas wywiadu zapomnała co mówiłam na początku,
      po kilka razy pytała o tą samą rzecz, a mam zagrożoną ciążę (duży krwiak),
      więcej do niej nie pójdę,
      jeszcze gorszy w "obsłudze" okazał się dr Sołowiej podczas usg,
      niemiły, niesympatyczny...
      • 76ania Re: Jestem załamana - Medicover 08.05.06, 12:42
        Mam nadzieję, że wizyta u pani dr Judyckiej wywże na mnie pozytywne wrażenie,
        tak jak pierwsza wizyta kilka lat temu u dr Przygody i że mój problem z
        poszukiwaniem idealnego ginekologa nareszcie się zakończy...
        • aleksandra1977 Re: Jestem załamana - Medicover 08.05.06, 13:09
          zobaczysz, że będziesz zadowolona smile
        • Gość: daga Re: Jestem załamana - Medicover IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:31
          Polecam dr Strojecką z Bitwy Warszawskiej. Prowadzi mnie od 1998 roku,
          prowadziła mi ciążę i jest niezwykle kompetentna i rzeczowa. Ale jak zobaczy
          zdjęcie malucha, którego pierwsza usłyszała serce to się cała rozpływa.
    • Gość: beta Re: Jestem załamana - Medicover IP: 80.50.88.* 08.05.06, 23:03
      ania... mi także udalo się zapisać do pani Judyckiej pod koniec maja. Może się
      tam spotkamywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka