Zimne i sine stopy

IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 04.05.06, 15:21
Mam pytanie.
Mam 18 lat i od malego mam zimne stopy, rowniez dłonie.
A na dodatek stopy są sine. wyglądają nieestetycznie. To chyba nie jest
normalne aby wiecznie byly lodowate? Do jakiego lekarza powinnam sie udac?
Pozdrawiam
    • Gość: martusia Re: Zimne i sine stopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 15:58
      Wygląda to na kłopoty z krążeniem. Prawdopodobnie masz bardzo niskie ciśnienie
      krwi. Powinnaś udać się najpierw do internisty, który ma obowiązek zbadać
      ciśnienie i w razie konieczności podjąć leczenie. Takie objawy wcale nie są już
      śmieszne - w Twoim wieku takie zaburzenie krążenia mogą przerodzić się w
      ciężkie schorzenia wraz z upoływem czasu. Dlatego nie zwlekaj i idź do lekarza.
      Na pewno w tym momencie łatwo będzie temu zaradzić. Poza tym nic nie piszesz o
      tym, jaki tryb życia prowadzisz, ale podejrzewam, że raczej siedzący. Więcej
      sportu - to bardzo poprawia krążenie.
      • Gość: Zmartwiona Re: Zimne i sine stopy IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 04.05.06, 18:35
        uprawiam duzo sportu takze tutaj nie ma reguly
    • lola1231 Re: Zimne i sine stopy 04.05.06, 19:38
      do lekarza idz koniecznie - ale ja Cie tak pociesze - do 25 roku życia mialam
      zimne stopy i dłonie. skóra była fioletowo - rózowo - sina (im zimniej tym
      gorzej to wyglądało). ja z tego po prostu wyrosłam. rece mam chlodne, ale skóra
      jest koloru ludzkiego.
    • Gość: zmartwiona Re: Zimne i sine stopy IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 17.05.06, 13:14
      Witajcie ponownie. Byłam u lekarz i przepisał mi Cordafen. ale troche boje sie
      brac ten lek ponieważ doktor powiedziala mi ze mogą wystapic dziala
      niepozadane..a one sa naprawde duze. Poza tym dziwne to troche bo ja nie mam
      nadcisnienia.. predzej niskie cisnienie. co mam robic?
      • Gość: zm Re: Zimne i sine stopy IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 17.05.06, 13:54
        up
      • lilith76 Re: Zimne i sine stopy 17.05.06, 13:58
        bardziej ufasz anonimowym ludzion w necie niż lekarzowi?
        spróbuj tego leku, a potem się martw.
        • Gość: zm Re: Zimne i sine stopy IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 17.05.06, 14:04
          no niestety.
          Troche mam mieszna uczucia po tej wizycie. Skad umnie nadciśnienieskoro zawsze
          gdy miezylam je mialam je za niskie.
          Poza tym lekarz mnie wystraszyla powiedziala, ze po tych lekach moge miec:
          Zeczerwienienie skóry ( chociaz juz je mam)
          Zawroty głowy, wzrost temperatury, bole głowy, nuepokoj. No to przepraszam
          poszlam do lekrza po to aby nabawić soię nowych dolegliwości?
          Chyba nie o to chodzilo. Poza tym lekarka byla conajmniej dziwna caly czas
          sprawdzala coś w słownika jakby sama nie wiedziala co zrobić uncertain Kurcze boje się
          brac ten lek. Ona powiedziala mi, ze są to leki silne i znaczące dla organizmu.
          I napewno nie pozbede sie nimi moich dolegliwosci a tylko moga ustapić przez
          jakiś czss. No chyba , ze bede brala leki cale zycie.. (!?)
          Ale jestem zła. Nie wiem co mam robc. Poradzciemi coś sad
          • venus22 Re: Zimne i sine stopy 17.05.06, 21:27
            a co lekarz w ogole zdiagnozowal?

            leki moga wywolac ale NIE MUSZA skutki niepozadane. Poza tym zwykle po ok
            dwoch tygodniach, czasem dluzej, przechodza.

            Powinnas zapytac innego lekarza o zdanie, i czy to jest konieczne aby brac leki
            czy tez mozna tak z tym zyc.

            Venus
            • Gość: zm Re: Zimne i sine stopy IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 17.05.06, 21:28
              o to chodzi, że nic absolutnie nic. Powiedziala, żebym to brala. I jeszcze z
              taka laska... kurcze chyba pojde prywatnie do lekrza.
    • Gość: suselek Re: Zimne i sine stopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:34
      Jezeli masz jakiekolwiek watpliwosci co do diagnozy i przepisanych lekow idz do
      innego lekarza, to chyba najlepsze wyjscie i tylko tyle moge Ci poradzic.
      Pozdrawiam
Pełna wersja