Gość: anna_30
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.05.06, 18:48
witam, czy ktoraś z was miala trądzik na szyji?
Wlaściwie to nie wiem, czy to jest trądzik, zaczęlo się już jakiś czas temu
od kilku drobnych krost (uznalam, że samo przyszlo to i samo przejdzie, do
lekarza chodzę w ostateczności), w miarę uplywu czasu wysypalo mi szyję w
kierunku twarzy.Robia mi się zaskórniaki z bialym czubkiem-takie do
wyciśnięcia.Stosowalam differin w kremie na noc, a na dzien Dalacin T, teraz
zamiast differinu używam Acne-derm ale też nie widzę żadnej poprawy, ciągle
nowe pryszcze.Dopóki byla zima to pól biedy-golf to maskowal a przy okazji
drażnil zatem blędne kolo, teraz z kolei wygląda to malo estetycznie.
Jakieś sugestie skąd mi się to przyplątalo?
Dodam, że slońce nie ma znaczenia-ani się nie pogarszal stan ani nie
polepszal, nie zmienilam proszku, na szyje nie nakladam żadnych podkladow,
zero makijażu i perfum.A co najważniejsze jak się tego pozbyć?