Dodaj do ulubionych

kolposkopia

18.05.06, 12:38
Ja wiem, dla niektórych będę już nudna do kwadratu. Ale namawiam dziewczyny,
żeby W MIARĘ MOŻLIWOŚCI decydowały się na wykonanie kolposkopii.
Nazwa brzmi średnio sympatycznie - mi kojarzyła się z niewielkim zabiegiem,
bolesnym i wykonywanym bez znieczulenia wink
Długo zwlekałam z jej wykonaniem - właśnie z powyższych względów. Dopiero
niepokojący wynik cytologii zmusił mnie do zastanowienia. Siadłam do
Internetu, poszukałam, poczytałam... Mój strach minął, za to poszukałam
gabinetów, gdzie kolposkopię wykonują. Okazuje się, że nie ma ich tak mało -
chociaż wiele też nie. A jak już znalazłam, to postanowiłam zorientować sie w
cenach. Okazało się, że cenniki są tak różne, że aż głowa boli. Jedni liczą
sobie 250 zł (!), inni - niecałe 100. Wszystko zależy od lokalizacji, itp.

Tak czy siak - znalazłam gabinet, zrobiłam badanie.
Okazało się, że nadżerka jest, owszem, ale bardzo mała. Natomiast co było
duże, to stan zapalny.Ale też powoli się goił, co widać było na ekranie.
Bo trzeba Wam wiedzieć, że kolposkop to takie sprytne urządzenie, pozwalające
obejrzeć Waszą szyjkę nie tylko lekarzowi, ale również Wam. Wszystko widać na
ekranie /monitorze podłączonym do aparatu. A że kolposkop jest takim niby
mikroskopem, więc powiększa obraz kilku(nasto)krotnie, żeby wszystko było
bardzo dokładnie widać.

To badanie może uspokoić wiele z Was, w wielu wypadkach pozwoli na dokładną
ocenę sytuacji. Może się okazać, że zalecana przez ginekologa
wypalanka/wymrażanka jest w ogóle niepotrzebna...

Zdaję sobie sprawę, że gadam trochę jak neofita, trudno. Jeśli tylko
przekonałam choć trochę choćby jedną z Was - warto było wysłać ten post.
Ja byłam bardzo zadowolona, że wykonałam to badanie - wiem np., że mogę
spokojnie starać się o kolejne dziecko.

Jeśli posypią się na mnie gromy, trudno. Myślę jednak, że obecnie kolposkopia
obok cytologii powinna być podstawowym badaniem... I żałuję, że nie czytam o
tym jeszcze w żadnych kolorowych magazynach dla kobiet sad

Pozdrawiam,
Herbatka
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:50
      to dobrze że Cię uspokoiło to badanie, ja też "walczę" ze stanem zapalnym ale
      nadżerki nie mam (?) podczas badania i cytologii lekarz nic nie mówił więc to
      nie dla wszystkich ta kolposkopia?????
      • Gość: Herbatka dla wszystkich, tak sądzę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:34
        Czemu nie dla wszystkich? Nie wiem, czy państwowe przychodnie mają kolposkopy -
        prywatne mają; może nie wszystkie, ale mają.
        Co do lekarzy, to mój też NIGDY nie wspominał o tym badaniu. Lekarka w
        LuxMedzie napomknęła kiedyś, że mooooże by mnie skierowała na kolposkopię...
        Ale nie ciągnęła tematu na kolejnych wizytach. Wię, jak napisałam, sama sobie
        poszukałam informacji. Lekarz, który chciał mi wymrażać nadżerkę, też nic nie
        wspominał o kolposkopii, mówił tylko o cytologii - bo trzeba mieć śiweży wynik
        badania przez zabiegiem wypalania/wymrażania. Kiedy mu powiedziałam, że mam
        możliwość wykonania kolposkopii i może też by się mu przydało, odpowiedział, że
        kolposkopia to nawet lepiej niż cytologia, bo dokładniejsze... Ale sam z siebie
        takąze nic nie powiedział ani nie zaproponował.

        Być może jest tak, że lekarze:
        a. nie wiedzą o kolposkopii (w co bardzo szczerze wątpię);
        b. nie zlecają wykonywania tego badania, bo sami nie mają kolposkopów ani
        żadnen lekarz w ich miejscowości nie ma;
        c. nie zlecają kolposkopii, choć wiedzą gdzie można ją wykonać i wiedzą o takim
        badaniu bardzo dobrze, ale wtedy ich aparatura do wymrażania/wypalania stałaby
        nieużywana znacznie częściej, niż obecnie; a koszty jej zakupu zwracałyby się
        znacznie dłużej.

        Ja przychylam się do trzeciej koncepcji, ale może ktoś ma inne teorie.

        Może więc warto pytać o kolposkopię. Albo po prostu poszukać gabinetu i ją
        sobie zrobić. Odpłatnie wprawdzie, ale myślę, że wiele z nas i tak chodzi do
        prywatnych gabinetów/przychodni z uwagi na jednak lepsze wyposażenie i milszą
        (w wielu wypadkach) "obsługę".

        Herbatka
        • Gość: k Re: dla wszystkich, tak sądzę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:56
          znalazłam dobry gabinet - nową przychodnie państwową smile)
          nie mam nadżerki to po co mi to badanie, ty ją masz więc ok ale co u mnie ma to
          badanie ujawnić??
          • Gość: tea_time_5pm Re: dla wszystkich, tak sądzę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 09:58
            Może nie wyraziłam się dostatecznie jasno dla Ciebie, ale chodziło mi raczej o
            dziewczyny mające nadżerkę. Nie wiem, co mogłoby Tobie dać badanie
            kolposkopowe - może np. ocenę wielkości stanu zapalnego? Nie zadawaj mi pytań w
            stylu "po co mi to?", bo nie jestem lekarką - porozmawiaj więc raczej ze swoim
            lekarzem.
            Napisałam o kolposkopii, bo moim zdaniem bardzo może pomóc wielu osobom. I tyle.

            Herbatka
        • ob-gynaec Re: dla wszystkich, tak sądzę :) 20.05.06, 11:39
          W pełni popieram propagowanie kolposkopii jako jednej z najistotniejszych metod
          w diagnostyce patologii szyjki macicy. Cieszę się, Herbatko, że tak zawzięcie
          namawiasz kobiety do poddawania się temu badaniu - to może przynieść tylko same
          korzyści. Kilka miesięcy temu też o tym wielokrotnie pisałem na forum i mam
          nadzieję, że któs jednak skorzystał z moich rad smile
          Wspomnę tylko, że nie jest to badanie wykonywane rutynowo podczas każdej wizyty.
          Najczęstszym wskazaniem do jej wykonania jest nieprawidłowy wynik badania
          cytologicznego, sugerujący możliwość istnienia śródnabłonkowej neplazji (CIN).
          Wówczas, w trakcie kolposkopii, po odpowiednim wybarwieniu szyjki uwidaczniają
          się miejsca, z których należy pobrać wycinki, co jest podstawową zaletą tego
          badania. Wykonując wycinki bez kolposkopii można "nie trafić" w chore tkanki, w
          efekcie czego wynik histopatologiczny będzie prawidłowy, pomimo istnienia
          patologii w obrębie szyjki. Z oczywistych względów taka sytuacja jest
          niedopuszczalna, a przede wszystkim niebezpieczna dla pacjentki. Dlatego też
          można śmiało powiedzieć, że wykonywanie takich zabiegów jak właśnie wycinki z
          tarczy części pochwowej szyjki macicy, czy konizacja (elektrokonizacja) bez
          kontroli kolposkopowej jest błędem w sztuce! Niestety, z przykrością stwierdzam,
          że takie postępowanie w Polsce jest na porządku dziennym. Nie trzeba wiele
          wysiłku, aby skojarzyć ten fakt z ogromną ilością zachorowań i zgonów z powodu
          raka szyjki macicy (największą spośród krajów Unii Europejskiej)...
          Pozdrawiam serdecznie.
    • m_marta_m Re: kolposkopia 19.05.06, 12:37
      tea_time_5pm napisała:
      >Jeśli posypią się na mnie gromy, trudno. Myślę jednak, że obecnie kolposkopia
      obok cytologii powinna być podstawowym badaniem... I żałuję, że nie czytam o
      tym jeszcze w żadnych kolorowych magazynach dla kobiet sad

      a ja uważam, że bardzo dobrze, że o tym napisałaś smile sama całkiem niedawno
      dowiedziałam się, że w ogóle jest takie badanie. i w najbliższym czasie
      wybieram się na nie smile ot tak, żeby się sprawdzić (profilaktycznie). fakt, że
      cena badania jest niezbyt zachęcająca, ale raz na jakiś czas (np. raz na 2
      lata) myslę, że warto wydać kasę.
      pozdrawiam
      • Gość: tea_time_5pm Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 12:50
        Dziękuję Ci. Czuję się na razie tak, jakbym sama szła na jakąś "wojnę" smile To
        znaczy, ponieważ niewiele osób o tym mówi, postanowiłam "dać głos" - napisać,
        że jest pewna możliwość, inny sposób na zbadanie się...
        Cieszę się, że jest jakiś oddźwięk, choć żałuję, że tak marny. Bo z jednej
        strony boimy się tych nadżerek, wypalanek, wymrażania, możemy mieć potem
        problemy z donoszeniem ciąży, itp., a jednocześnie tak strasznie nieufnie
        podchodzimy do badania, które może tak wiele spraw wyjaśnić. I, przede
        wszystkim, uspokoić nasze nerwy smile No i - istnieje duża szansa, że zatrzymamy
        kilka groszy w portfelu (nawet jeśli wcześniej wydamy trochę na kolpo, to i tak
        będzie to mniej niż np. usuwanie nadżerek, istniejących czy wydumanych -
        oczywiście nie piszę o państwowej służbie zdrowia).

        Jeszcze raz dziękuję Ci za wpis, podniosłaś mnie na duchu. Już myślałam, że mój
        głos jest głosem wołającego na puszczy...

        Herbatka

        • m_marta_m Re: kolposkopia 19.05.06, 13:31
          bo o takich badaniach powinno się mówić, tak jak mówi się o badaniu np. piersi
          (samodzielnym, USG, czy mammografii). wiele szczególnie młodych dziewczyn "boi
          się" w ogóle chodzić do ginekologa (wystarczy przejrzeć wyszukiwarkę), a co
          dopiero jakaś tam kolposkopia smile wiadomo, że wizyta u ginekologa (czy
          jakiegokolwiek innego lekarza) i poddawanie się różnym badaniom to nic
          przyjemnego, ale jest konieczne i przydatne.

          Gość portalu: tea_time_5pm napisał(a):
          > No i - istnieje duża szansa, że zatrzymamy kilka groszy w portfelu (nawet
          jeśli wcześniej wydamy trochę na kolpo, to i tak będzie to mniej niż np.
          usuwanie nadżerek, istniejących czy wydumanych - oczywiście nie piszę o
          państwowej służbie zdrowia).

          otóż to! profilaktyka zawsze jest tańsza niż (tfu, tfu) późniejsze leczenie.
          dobrze, że rozpoczełaś ten wątek smile nawet jak teraz nie ma odzewu, to na pewno
          któregoś pięknego dnia jakaś dziewczyna/kobieta szukając informacji na ten lub
          zbliżony temat- natknie się na niego smile
          pozdrawiam
          • Gość: tea_time_5pm Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 17:24
            Dziękuję Ci smile
            • Gość: ewa Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 17:57
              Bardzo madry watek,przed kazda wypalanka konieczne powinno byc wykonanie tego
              badania. Ja juz dawno wyupalilam nadzerke i teraz bardzo zaluje ,ze to
              zrobilam.Dodam,ze moja siostra tez miala miec ten zabieg w tym samym gabinecie
              co ja,byla jednak madrzejsza i poszla do drugiego lekarza,ktory nie stwierdzil
              zadnej nadzerki.

              To badanie powinno byc obowiazkowe tak jak cytologia o ile wykaze ona jakis
              stan zapalny.Pozdrawiam.
              • Gość: tea_time_5pm Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 17:37
                Zachęcona całkiem sporym oddźwiękiem, podnoszę wątek do góry. Może jeszcze
                kogoś zainteresuje smile
                Pozdrawiam weekendowo,
                Herbatka
                • Gość: Herbatka Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 08:34
                  • 100nka100 Re: kolposkopia 26.05.06, 21:45
                    Może moje miłe podacie adresy, gdzie wykonuje się kolposkopię? Ja na początek:
                    W-wa szpital na Karowej, dr. Ewa Romejko-Wolniewicz i dr. Monika Kalinowska.
                    Jak znajdę inne adresy, to postaram się też je podać.
      • Gość: ira Re: kolposkopia IP: *.access.telenet.be 29.09.06, 20:51
        ja zrobilam kolposkopie bo cos mi wyszlo nie tak w cytologi i okazalo sie ze
        mam wirus brodawczaka ludzkiego hpv nigdvy niewiedzialabym ze to mam gdyby nie
        to badanie!tyle lat chodzilam do ginekolog i nigdy niemowil ze jest takie
        badanie!a wlasnie ten wirus powoduje raka!nawet gdy wychodzi kobieta 1 grupa
        moga to miec a nawet niewiedza ja niewiedzialam! tym wirusem zakazasz sie przes
        sex i nie tylko!dlatego zrobcie te badanie!!!!!
    • garraretka Przyczepić wątek! - do joisany 22.05.06, 10:49
      Myślę, że byłoby dobrym wyjściem, gdyby joisana "przyczepiła" ten wątek na górze
      strony. Tak żeby każdy kto tu zagląda go widział. Naprawdę warto!
      • Gość: up Re: Przyczepić wątek! - do joisany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:12
        podpisuję się i podnoszę!
      • Gość: tea_time_5pm Re: Przyczepić wątek! - do joisany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 08:23
        Rzeczywiście uważacie, że jest aż tak ważny?
        Serdecznie Wam za to dziękuję. I cieszę się coraz bardziej, że wpadłam na
        pomysł stworzenia osobnego wątku na ten temat. Może rzeczywiście kilku osobom
        pomogę...?

        Herbatka
        • garraretka Oczywiście, że ważny :) 23.05.06, 10:02

          • Gość: kola Re: Oczywiście, że ważny :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:30
            podbijam.
            • Gość: tea_time_5pm Re: Oczywiście, że ważny :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 13:02
    • Gość: gość Podczepić wątek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:55
      Jo_i_sa_na! Jo_i_sa_na! Zrób to wreszcie!
    • Gość: tea_time_5pm Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:32
      Podnoszę wątek, bo podejrzewam, że jeszcze kogoś zainteresuje.
      Może rzeczywiście dobrym pomysłem jest podczepienie go czerwoną szpileczką na
      samej górze, obok USG piersi itd.?

      Herbatka
    • agastrusia Re: Lepiej DNA choroby na początek 31.05.06, 20:23
      Nie trzeba zaraz robić kolposkopii. Wystarczy zrobić najpierw badanie DNA danego
      wirusa. Jeżeli jest ok to kolposkopia jest zbyteczna. Muszę się przyznać, że mi
      się udało zrobić oba badańia na kase chorych bo akurat trafiłam na okres
      promocyjny w swojej klinice.
      Jedyne co trzeba robić systematycznie, przynajmniej raz do roku to cytologia.
    • Gość: myszka Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 18:01
      dziękuje za ten temat..z nieba mi spadlsmile wlasnie wczoraj bedac u lekarza
      dowiedzialam sie ze musze wykonac takie badanie.
      cena 150 zl. nie orientujecie sie dokladnie ile moze faktycznie takie badanie
      kostowac??
      pozdrawiam
    • Gość: kas Re: kolposkopia IP: *.aster.pl 13.07.06, 19:55
      CO zaprosiło mnie na kontrolną cytologię. Po przesłanu wyników zalecili właśnie
      kolposkopię, na którą wybieram się jutro i wcale nie będę ukrywać że się nie
      boję. Nie badania ale jego wyników. Z drugiej strony powtarzam sobie, że lepiej
      wiedzieć i działać niż nie wiedzieć i czekać a na pewno niczego dobrego się nie
      doczekam. Tak więc miłe Panie idźmy z duchem czasu i nie dajmy się byle czym
      zbyć!!! Domagajmy się szerszych badań. Serdecznie pozdrawiam
      • anda_anda Re: kolposkopia 13.07.06, 21:00
        ciesz się, że cię w ogóle zaprosili na tę kolposokopię... ja mam w wyniku
        cytologii z CO wskazanie do zrobienia kolposkopii, ale nie moge jej zrobić w
        CO, bo nie jestem zameldowana w wa-wie... kiedy poprosiłam o wskazanie innego
        miejsca, gdzie mogłabym to badanie zrobić, dostałam wizytówkę prywatnego
        gabinetu kierowniczki przychodni w CO...

        zrobiłam w końcu kolpo prywatnie, ale w innym gabinecie
        • Gość: baaa Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:41
          Ja też nie jestem zameldowana w mieście w którym miałam robione to badanie i
          nic za nie nie musiałam płacić.Dostałam skierowanie i od razu z gabinetu
          pojechałam na badanie wynik miałam od ręki
    • Gość: Zuzka Re: kolposkopia IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.06, 16:07
      Czy zaglądają tutaj dziewczyny z Krakowa? Gdzie najlepiej wybrać się na
      kolposkopię? W badaniu cytologicznym wykonywanym na Czystej wyszło mi
      podejrzenie infekcji HPV. Ginekolożka oczywiście powiedziała, że nie warto nic
      z tym robić tylko kontrolowac cytologicznie. Z własnej inicjatywy chciałabym
      sie z tym "podejżeniem" rozprawić.
      Przy okazji podnoszę bardzo ważny dla nas kobiet wątek smile Herbatka, jesteś
      wielka!
      • Gość: Alicja Re: IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.06, 14:13
        Brawo za wątek!
    • kasia_mm jak sam zabieg? 09.08.06, 14:21
      konkretnie cos wspominalyscie o bolesnosci tego zabiegu - sama bede miala go po
      najblizszej miesiaczce i troche mnie przeraza wizja bolu przy pobieraniu
      wycinka nadzerki... znieczulenia zadnego jak mniemam nie da sie zrobic
      miejscowo no bo i jak..

      prosze o sam opis zabiegu/badania kolposkopii - ile trwa, czy faktycznie
      bolesny ile czeka sie na wyniki
      • kasia_mm Re: jak sam zabieg? 10.08.06, 20:27
        dziewczyny nikt nie wie jak z bolesnoscia tego zabiegu?
      • Gość: tea_time_5pm Re: jak sam zabieg? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 16:54
        Sama kolposkopia NIE BOLI. Lekarz wkłada Ci "tam" coś w rodzaju sondy i na
        ekranie (albo bez niego) ogląda sobie szyjkę.
        Nie miałam pobieranego wycinka, więc trudno mi się ustosunkować. Ale, jak
        napisałąm, sama kolposkopia nie boli nic a nic.

        Herbatka
    • kasia_mm Re: kolposkopia 10.08.06, 20:26
      ponownie prosze - jesli ktos ma doswiadczenia - o odp czy to bolesne badaniesmile
      ma sie podczas niego odbyc pobranie wycinka z nadzerki do badania
    • Gość: tea_time_5pm A dlaczego właściwie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 16:58
      A dlaczego właściwie mój wątek nie jest już podczepiony na górze strony?
      Przecież był... Może przestaje być ważny powoli smile))

      Herbatka
    • asia-jedza Re: kolposkopia 11.08.06, 22:19
      ja takie badanie mam przy kazdej wizycie u lekarza w ramach wizytu oczywiscie
      płace tylko za wizyte
      • Gość: tea_time_5pm Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:23
        asia-jedza napisała:

        > ja takie badanie mam przy kazdej wizycie u lekarza w ramach wizytu oczywiscie
        > płace tylko za wizyte

        Ha, no to masz szczęście. Obawiam się tylko, że takich lekarzy jak Twój jest
        stosunkowo mało - takie mam wrażenie, czytając listy na tym forum.

        Herbatka
    • tea_time_5pm Re: kolposkopia 30.08.06, 13:46
      Podbiję temat, może jeszcze ktoś skorzysta...
      Kiedyś wątek był podczepiony czerwoną szpileczką, szkoda że już nie jest sad

      Herbatka
      • Gość: nowa Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:05
        co do bólu przy kolposkopii - nie boli, nie ma się co bać; u mnie wynik był
        dobry, tj. niczego złego nie znaleziono, a stan zapalny jak był tak jest.
        Wcześniej sprawdziłam, że nie mam chlamydii, ureoplasmy, HPV i cokolwiek można
        sobie wymyślić. Po kolejnych lekach - dostałam skierowanie na pobranie wycinków
        w znieczuleniu. Też nie bolało, i na szczęście żadnych dysplazji nie wykryto. A
        stan zapalny permanentny... i kolejne leki, tym razem robione. Czy któraś z Was
        miała taki przypadek, że nijak się wyleczyć ze stanów zapalnych, a przez to
        dyskomfort nieustający, seks??? nie bardzo, bo boli... Czy konizacja może być
        wyjściem z sytuacji?
    • Gość: bebe Kolposkopia nie koniecznie płatnie IP: *.autocom.pl 04.09.06, 10:59
      Ja miałam robią kolposkopię BEZPŁATNIE w ramach NFZ, przychodni studenckiej
      (ScanMed, Armii Krajowej 5, Kraków). Lekarz koniecznie się upierał żeby ją
      zrobić (Bogu dzięki że mam takiego lekarza, bo ja tchórzyłam) i może nie był to
      tak nowoczesny aparat jak opisywane (taki toporny, nie podłączany do
      komputera), ale rezultat ten sam: wkluczono polip i inne zmiany natomiast
      stwierdzono przebyty stan zapalny i powiększającą się nadżerkę. Badanie miałam
      razem z rutynowym "fotelowym" w tym samym gabinecie. Polecam z czystym
      sumieniem tą poradnię. Ale dla dziwczyn spoza Krakowa iniekoniecznie studentek -
      kolposkopia jest badaniem refundowanym!!!
      Pozdrawiam gorąco!
      • Gość: agnieszka Re: Kolposkopia nie koniecznie płatnie IP: *.sdl.vectranet.pl 04.09.06, 22:10
        mam małą nadżerkę, cytologia II grupa no i okazało się że stan zapalny(wzięlam
        betadine), w srode ide do gin zeby sprawdzic co się dzieję--i tak czytam o tej
        kolposkopi
      • Gość: do bebe Re: Kolposkopia nie koniecznie płatnie IP: *.chello.pl 05.09.06, 22:11
        nieźle trafiłaś, mnie na bezpłatną kolposkopię w Warszawie udało się zapisać po
        kilku miesiącach poszukiwań przychodni i czekania w kolejce...
    • animass1 Re: kolposkopia 08.09.06, 11:49
      witam Was!!!!
      cóż...
      ja mam stan zapalny, cyt III, i lekarz wyslal mnie do szpitala na pobranie
      wycinkow. jak sie okazalo przy zapisie, to ma byc wyłyżeczkowanie jamy macicy i
      szyjki, i pozniejsze badanie hist-pat .
      teraz jak czytam Wasze posty to mam watpliwosci, czy aby nie zrezygnowac z tego
      i nie poszukac gdzies gabinetu gdzie wykonuja kolposkopie. Lekarz w ogole mnie
      nie poinformowal o takiej mozliwosci.
      nie wiem co mam tym zrobic. zabieg mam za dwa tyg.
      co radzicie????
      pozdraiwam
      m
      • Gość: tea_time_5pm Re: kolposkopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 20:31
        Słuchaj, jeśli masz wątpliwości, pójdź do innego lekarza. Konsultacja nigdy nie
        zawadzi. Nie wiem, czy któraś z nas na tym wątku jest lekarką i czy może Ci
        udzielić wyczerpujących informacji. Poszukaj informacji w Interncecie - na
        pewno jest sporo nt. wyłyżeczkowania, koloposkopii, itd.

        Ale pamiętaj - nikt tutaj nie zastąpi lekarza smile

        Herbatka

        P.S. A co do informowania o kolposkopii - chyba niewielu lekarzy o niej mówi
        swoim pacjentkom. Niestety sad
    • Gość: kasia_mm jestem po kolposkopii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 19:25
      caly "zabieg" trwal moze 10 minut
      zalozenie wziernika i badanie przy uzyciu mikroskopu, lekarz przez okularki
      patrzyl na nadzerke w wielkim powiekszeniu
      najnieprzyjemniejsze bylo polanie nadzerki kwasem mlekowym co niestety troche
      szczypalo i jeszcze po ok godzinie po bylo odczuwalne, mimo natychmiastowego
      umycia sie po kolposkopii

      wynik zasadniczo dobry aczkolwiek czeka mnie wyciecie nadzerki- zabieg w
      znieczuleniu ogolnym; cytologia II ze stanem zapalnym

      • eewa2005 Re: jestem po kolposkopii 10.09.06, 22:43
        Przepraszam, ale czegos nie rozumiem...
        Jesli II to wynik dobry. To po co wycinać nadżerkę??????? I po co poddawać się
        znieczuleniu ogólnemu???????
        Toż wynik nie wsakzuje na zagrożenie nowotworem!!!
        • kasia_mm Re: jestem po kolposkopii 12.09.06, 08:41
          nadzerka odrasta mimo leczenia zachowawczego, mimo wypalania, powoduje
          notoryczny stan zapalny, uplawy i bol przy sexie (jest duza)
          z 2 grupy przy przewleklym stanie zapalnym szybko robi sie 3 i potem wiadomo...
          chodze z nia 6 lat, 6 lat lecze, wypalam, zamrazam i wraca...

          co do znieczulenia - nie ma metody znieczulenia miejscowego od srodka -
          znieczulenie od pasa w dol nie wchodzi w rachube ze wzgl zdrowotnych - na zywca
          mam to wyciac??
    • Gość: excel Re: gdzie można zrobić kolposkopię? IP: *.aster.pl 13.09.06, 15:51
      Lekarz skierował mnie na to badanie, tymczasem mam problem ze zlokalizowaniem
      placówki, która wykona to badanie?
      Czy macie może jakieś adresy gdzie można wykonać to badanie w Warszawie?

      Pozdrawiam

      • kasia_mm Re: gdzie można zrobić kolposkopię? 14.09.06, 15:23
        przychodnia przyszpitalna na Solcu
      • anda_anda Re: gdzie można zrobić kolposkopię? 14.09.06, 15:31
        możesz zrobić bezpłatnie w szpitalu na Karowej, ale trudno się dodzwonić, a
        potem długie terminy. Co więcej, kiedy już udało mi się tam dostać i
        odsiedziałam 3 godziny w poczekalni, pani doktor stwierdziła, że niepotrzebnie
        robię kolposkopię (takie zalecenie w wyniku cytologii, mam HPV), prycnęla, że
        nie widzi "nic ciekawego" i rzuciła do jakiejś stażystki: "możesz sobie
        popatrzeć". Czułam się jak przedmiot i cieszyłam, że nie jestem interesującym
        przypadkiem dla pani doktor. Żeby było ciekawiej, 3 miesiące temu byłam w jej
        prywatnym gabinecie - kolposkopię zrobiła bez gadania i skasowała za to 120 zł,
        zalecała cytologię co 3 miesiące (w szpitalu twierdzi, że co 6 mies.), no i
        oczywiście była bardzo miła...
        • monika451 Re: gdzie można zrobić kolposkopię? 29.09.06, 12:26
          czy mogłabyś podać namiary do tej lekarki z karowej, ja zapisałam się na
          kolposkopię i termin czekania to 3 miesiace. a byłabym skłonna wykonać to
          badanie prywatnie. podaję adres monika450@autograf.pl. z góry dziekuję
    • zaba_pelagia Re: kolposkopia 20.09.06, 16:11
      up
    • tea_time_5pm Re: kolposkopia 27.10.06, 13:56
      podciągam wątek, bo nadal jest zainteresowanie, jak widzę smile
    • kropka.nad.zet na jesieni robiłam już dwa razy 27.10.06, 21:58
      pierwszy raz dlatego, że zaproponował mi lekarz, który robił cytologię; to było
      badanie bezpłatne, w ramach refundacji NFZ, ale nie byłam zadowolona z opisu, a
      właściwie jego braku - dostałam tylko takie lakoniczne zdanko na malutkiej
      karteczce, żebym mogła ewentualnie pokazać to mojej gince
      drugi raz poszłam wczoraj do Eskulapa (taka spółdzielnia lekarska - nie wiem,
      czy jest w Waszych miastach), bo ginekolodzy w mieście chwalą sobie opisy badań
      z Eskulapa (np. cytologii ponoć najlepszy z możliwych) - zapisałam się
      telefonicznie;
      badanie koloposkopowe kosztuje u nich 20 zł; robi je lekarz ginekolog
      specjalista położnictwa i chorób kobiecych; fachowy komentarz, lata praktyki
      dwóch innych lekarzy, którzy widzieli mnie wcześniej (w tym moja ginka) nie
      zwrócili w ogóle uwagi na to, co od razu zobaczył ten; coś tam tylko bąkali pod
      nosem, od razu zabieg by robili, a wczoraj zostałam uspokojona, że to nic
      strasznego, ale do leczenia się kwalifikuje, nie zabiegowego jednak

      nie wiem, skąd takie ceny z kosmosu w innych gabinetach??? w końcu to nie jest
      aż tak skomplikowane badanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka