Od jakiegoś czasu miewam dziwne bóle głowy. Nie są one silne, aczkolwiek
dokuczliwe ponieważ nie boli mnie głowa w jednym miejscu. Jest to uczucie
takich nerwobuli - "raz tu boli, raz tu". Ponadto czesto tez boli mnie głowa z
tyłu (ciśnienie w nrmie), a jak się raptownie schyle, lub przykucne to wtedy
najczęsciej zaboli nad czołem i w skroniach i przechodzi. Bardzo dużo się
ostatnio denerwowałam, można powiedzieć jestem po gorącym okresie (nie mylić z
miesiączką

) Czy takie bóle mogą o czymś niepokojącym świadczyć??