matusia3
27.05.06, 08:46
Witam!
Bigdy nie bolał mnie kręgosłup,wręcz przeciwnie miewał się dobrze.Od wczoraj
jak próbowałam wstać z łóżka złapał mnie ból.który trzyma mnie cały
czas.Masaż męża nie pomógł,tabletka mamy też nie.Chyba pójdę do lekarza,ale
nie chcę brać l4.Boli mnie na dole jak się zginam,nie mogę się schylać siadam
podtrzymując się np kanapy.Czuję się jak staruszka.Poradźcie mi co mam
zrobić,bo się załamię....................