Pod koniec okresu(w moim przypadku plamienia zwanego okresem)zaczelo sie
koszmarne swedzenie.Mam wieczne problemy z grzybica wiec zaczelam brac
ketokonazol.Swedzenie nie ustapilo,za to plamienie zaczelo miec bardzo
nieprzyjemny zapach.2 dni przerwy i dzis krwawienie - sadzac po zapachu
zaczynam sie rozkladac od srodka. Oczywiscie jutro postaram sie nawiedzic gina.
Tymczasem jestem przerazona i prosze o wszelkie sugestie,czego moge sie
spodziewac.
Oczami wyobrazni widze juz swoja macice wyrzucana do kosza na smieci

))
Dziekuje.