neferetit 01.02.03, 19:52 co to tak wlasciwie jest i dlaczego do tego dochodzi moze mi ktos wytlumaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lili Re: ciaza biochemiczna 01.02.03, 20:53 mialam to wiec sprobuje wytlumaczyc. W piatym dniu po owulacji zbadano mi hormon beta hcg - i jego podwyzszony poziom wskazywal na to, ze doszlo do zaplodnienia.Bylo to jeszcze przed terminem( 6-10 dzien po zaplodnieniu),kiedy zaplodniona komorka jajowa zagniezdza sie w macicy (przymocowuje do jej scianki).Pomimo lekow podtrzymujacych ciaze,moj zarodek najwyrazniej sie nie zagniezdzil-dostalam troche tylko spozniona miesiaczke. zwykle normalnej kobiety sie tak dokladnie nie bada ,ale ja bylam wtedy leczona z powodu nieplodnosci i wszystko bylo pod kontrola,inaczej pewnie nawet nie wiedzialabym,ze doszlo do zaplodnienia.podobno znaczny procent ciaz (zwykle slabych,obciazonych jakas wada) jest samoistnie eliminowana wlasnie na tym najwczesniejszym etapie -"ciazy biochemicznej". tak wiec ciaza biochemiczna to ciaza,ktorej "sladem" czy "dowodem" jest obecnosc w twoim organizmie konkretnego hormonu. ciaza kliniczna natomiast to taka,ktora zostaje stwierdzona badaniem usg (jednoznacznie pokazujacym obecnosc zarodka w macicy). oczywiscie kiedy wszystko jest ok to zdiagnozowana ciaza "biochemiczna" zamienia sie z czasem w "kliniczna". mam nadzieje ,ze nic nie pokrecilam. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: ciaza biochemiczna 04.02.03, 22:47 Chodzi o taki e zjawisko,że dochodzi do zapłodnienia jaeczka przez plemnik i takie zapłodnione jajeczko produkuje choriongonadotropinę- hormon ciązowy, który może zostać wykryty we krwi. Ale jejczko mogło się nie zagnieździć i zostać usunięte z organizmu, a jedyna oznaką ciąz przebytej było pojawienie się hcg w e krwi- i to jest właśnie ciaża biochemiczna. Odpowiedz Link Zgłoś