no i doigralam sie...
od poniedzialku urlop a ja leze unieruchomiona w lozku..
glupi wypadek na rolkach (rowerysta we mnie wjechal) w wyniku ktorego mam
potrzaskana reke i zarysowany caly tylek....nie moge chodzic, lezec,
siedziec. najlpeiej wychodzi mi stanie (jak juz uda mi sie podniesc z
lozka)...ale ile mozna stac. kapiel sprawia mi taki bol ze na sama mysl chce
mi sie plakac..
23.08 wyjazd do chorwacji...ciekawe czy moj tyleczek juz sie zagoi do tego
czasu.
no i wlasie moje pytanie z tym zwiazane.
czy znacie jakies sposoy zeby przyspeszyc gojenie? zeby strupki szybko
zeschly i odpadly a krwiak szybko zszedl?
czy masc z wit A pomoze w gojeniu?
slyszalam tez zeby krwiaka smarowac mascia dla sportowcow na urazy....ale i
tak musze czekac az rana sie zagoi..
no i leze sobie na brzuchu caly dzien, obiady jem na stojaco, kawe pije na
stojaco

))
uwazajcie na rowerzystow

))
goska