problem z siusianiem przy tamponach :-(

IP: *.akanet / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 15:20
jak zaloze tampona to mam problemy z wysiusianiem sie, tak jakby tampon
blokowal mi pecherz i wogole nie mam cisnienia tylko pare kropel leci sad
dlaczego tak sie dzieje?? za plytko go wkladam?? wogole jak go wkladam i chce
jak najglebiej wsunac to czuje bol tak jabym na pecherz moczowy pchala ten
tampon sad hmmm gienkolog przy badaniu nie swierdzil zadnych nieprawidlowosci
w budowie wiec co jest ?? miala ktoras z was podobny problem??

pozdrawiam
    • netty2 Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( 13.08.06, 15:29
      A moze ty go do cewki moczowej wlozylas,co ??? smile)))
      • Gość: asiunia Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.08.06, 20:12
        tampon nie ma nic wspolnego z sikaniem... tampon wkladasz do pochwy, a sikasz
        malutka dziureczka, wiec nie rozumiem jak mozesz miec problem z sikaniem. to na
        pewno nie od tego.
    • netty2 Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( 13.08.06, 15:32
      A tak na powaznie,to wyluzuj sie i do dziela.
      Powinnien "wejsc" caly,nie powinien z zaden sposob przeszkadzac w oddawaniu
      moczu (chyba ze tampony zakladasz od niedawna i to jest troche blokada
      psychologiczna).
      Z czasem bedzie latwiej,to kwestia wprawy.
      Zacznij od tych najmniejszych.
      Sama zobaczysz,dobrze zalozony tampon to wygpda na maxa (ja juz w zyciu nie
      zaloze podpaski! )
      • Gość: jolka Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 15:37
        Dopoki nie zaczna sie stany zapalne. Ja kiedys tez tak mowilam.
        • Gość: netty2 Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 13.08.06, 16:16
          Ale ja nie mam problemy.Dzieki za rady,ale lepiej doradzcie cos autorce.
      • Gość: K Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 15:49
        (ja juz w zyciu nie
        zaloze podpaski! )

        i robisz błąd, szczególnie w nocy
        • Gość: netty2 Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 13.08.06, 16:14
          Nie wydaje mi sie.Jakos mi nic nie jest,a zyje tak juz od ponad 5 lat.
          Ale...ja mam bardzo skape miesiaczki.
          • Gość: Majka Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 16:17
            A ja nie pamiętam juz kiedy używałam podpaski. Używam tylko tamponów, na no i na
            dzień i mysle że te opowieści o szkodliwości są wyssane z palca, przede
            wszystkim przez producentów podpasek smile Od 10 lat mam taką samą grupę cytologii,
            raz w życiu miałam infekcję i zapewne z zupełnie innego powodu. Nie ma nic
            lepszego od tamponów.
            • Gość: Marta Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 16:50
              to nie jest wyssane z palca... chodzi o to, ze w naszej pochwie znajdują sie
              rozne bakterie, rowniez te, ktore nas chronią... a uzywajac tamponów
              wyjaławiamy pochwe z nich.. stad wieksza mozliwosc zapadania na infekcje.

              WIelu lekarzy, do ktoryfch przychodza kobiety z infekcjami kaze im odstawic
              tampony, wlasnie ze wzgledu na wyjalawianie pochwy..

              moze ty jestes odporna na infekcje.. i sie ciesz. smile

              ja tamponów uzywam tylko kiedy gdzies wychodze. W domu i w nocy - TYLKO
              podpaski.
              • Gość: Majka Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 17:31
                A to na wyjałowienie polecam Lactovaginal. Może i jestem odporna, cieszę się smile
                Ta infekcja zniknęła mi po 1 globulce i jak czytam że kobiety leczą się z
                infekcji latami to nie mogę uwierzyć.
                Jeśli chodzi o problem z siusianiem to moim zdaniem jest za płytko włożony.
            • Gość: zuza Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 17:16
              Gość portalu: Majka napisał(a):
              Nie ma nic lepszego od tamponów.

              to wyobraź sobie jeszcze taki tampon włożony na całą noc na początku okresu; jak
              w cieple krew zaczyna się psuć, gnić, śmierdzieć, w tamponie zaczynają się
              namnażać różne paskudztwa, ktore radośnie przeskakują do pochwy, na szyjkę i
              dalej, dalej... a krew, ktora nie może wypłynąc z macicy zalega w niej...
              brrrr
              niepodwarzalną zaletą podpasek jest to, że krew spływa swobodnie i nic się nie
              zdąży zepsuć (i nie grozi ci ten paskudny wstrząs)
              • Gość: Majka Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 17:34
                Hehe. W cieple gnije i śmierdzi własnie krew na podpasce! Krew wewnątrz
                pozbawiona dostępu powietrza nie psuje się i nie wydziela na zewnątrz zapachu.
                Właśnie to mnie przekonało do tamponów, higiena używania. Z niemowlęctwa
                wyrosłam więc nie widzę potrzeby używania pieluch wink Wstrząs zdarza się chyba
                raz na 1000 przypadków i jest zpowodowany zakarzeniem wprowadzonym z zewnątrz.
                • Gość: weirdo Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 21:32
                  i kto tu ma kogo przekonać? nie śmiejcie się z podpasek, bo są ok. tampony też.
                  ale nie dla wszystkich. i nie w każdych warunkach. np. nie tam, gdzie nie da się
                  umyć dobrze rąk przed założeniem. każdy nosi to, co lubi i ja tam nikomu do gaci
                  nie będę zaglądać. i wam też radzę smile
            • Gość: Jamajka Majka a jak ty... IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.06, 23:35
              Gość portalu: Majka napisał(a):

              > A ja nie pamiętam juz kiedy używałam podpaski. Używam tylko tamponów,

              A jak się zabezpieczasz przed przesiąknięciem? Przecież przez taki tampon po
              jakimś czasie krew przesiąka. Mierzysz czas, czy jak?
              Ja muszę używać i tamponów i podpaski sad
              • Gość: marry-lou Re: Majka a jak ty... IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 13.08.06, 23:47
                Trzeba dobrac wielkosc do obfitosci @.Nic nie przesiaka,jesli sie na czas
                zmieni na nowy.
                • Gość: Majka Re: Majka a jak ty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 01:11
                  No przecieka czasami, używam wkładek albo pilnuję. Jak wiem że będę długo poza
                  dostępem do toalety to używam tamponów maxi. Te zawsze wystarczą przynajmniej na
                  3 godziny.
    • saskiaplus1 Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( 13.08.06, 21:49
      Miłośniczki tamponów muszę zmartwić - po porodzie nie można ich używać, więc
      jeśli zdecydujecie się na dziecko, to jednak podpaski (i to ogromniaste) trzeba
      będzie jednak kiedyś w życiu włożyć...
      • Gość: Majka Saskia a dlaczego???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 23:25
        1 słyszę. Na tamponach też nie ma takiej informacji. Jak tam do pieluch nie
        wracam smile Brr.
        • Gość: Majka Re: Saskia a dlaczego???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 23:27
          Przypomniałam sobie że mam koleżanki z dziećmi, które używaja tamponów, nie wiem
          skąd masz te pomysły.
          • Gość: netty2 Re: Saskia a dlaczego???? IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 13.08.06, 23:35
            Majka,tu chodzi o to,ze po zaraz po porodzie,jak sie jeszcze krwawi,to nie
            mozna uzywac tamponow.Co jest calkowwicie jasne i chyba zadna,nawet najbardziej
            zazarta przeciwniczka podpasek nie bedzie z tym polemizowac.
            Co nie znaczy,ze jak juz wszystko wroci do normy,to nie bedzie mozna znow
            uzywac tamponow.
            • Gość: Majka Re: Saskia a dlaczego???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 01:12
              Aha smile To tak, ale to przeciez zrozumiałe.
    • Gość: sunnygirl Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.akanet / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 22:18
      • Gość: sunnygirl!!!! Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.akanet / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 22:22
        juz 2 lata probuje z tymi tamponami i kiepsko mi szlo chodz zdarzalo sie ze
        czasami dobrze wlozylam i bylo ok, wiec moze to rzeczywiscie kwestia wprawy i
        wyczucia W jakiej pozycji zakladacie tampony zeby wam najlatwiej wchodzily??
        • agatka_to_ja Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( 13.08.06, 22:31
          uzywaj tamponów z aplikatorem - bardziej higieniczna aplikacja i włożysz na
          pewno na dobrą "głębokość". polecam np. tampax
          • Gość: m Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.acn.waw.pl 14.08.06, 09:53
            ja urodzilam czworo dzeici i etz nie bardzo wyobrazam sobie zycie bez tamponow
            uzywam je prze okolo dobe, wtedy gdy krwawienie jest najobfitsze, osatni dzien
            dwa tylko podpski aby 'wszystko lepiej wylecialo i sie oczyscilo'

            chyba jest ok i sadze, ze jesli jedna dobe na okolo 26 mam zatkana pochwe,
            bakterie nie maja szans

            ale mam inne pytanie: czy mozna zrobic siusiu majac tampon i nie zmieniac go
            przy tym? bo ja z kolei odnosze wrazenie ze wowczas w tamponie oprocz krwi mam
            mocz i to mi przeszkadza..
            • Gość: duze-serducho Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.akanet / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:25
              jezeli masz plytka wlozony tampon, naprawde plytko to mozliwe ze mocz wsiaknie
              ci do tamponu i wtedy grozi Ci infekcja, ale jezeli tampon masz gleboko to nie
              ma szans zeby mocz przedostal sie do tampona, nie musisz zmienic tampona za
              kazdym razem po wizycie w toalecie
    • Gość: ala Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.range81-155.btcentralplus.com 27.08.06, 20:08
      dziewczyno nic na siłę podpaska też dla ludzi
      • Gość: K Re: problem z siusianiem przy tamponach :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 20:49
        Spobuj tampaxów compact. dla mnie najlepsze. I wca;e nie są niehigieniczne, a
        krew spływająca na podpaskę tez jest pełna bakterii, które biegaja po calej
        podpasce...
Pełna wersja