Dodaj do ulubionych

ciąża po 30-ce

19.02.03, 17:01
Szanowna Pani Doktor,
Ja i mąż mamy po 30 lat i podjęliśmy decyzję, że już pora na dziecko. Nigdy
wcześniej nie byłam w ciąży i nie starałam się o nią. Dwa lata temu (po 10
latach stosowania) przestałam przyjmować Cilest. Od tej pory stosowaliśmy
inne metody antykoncepcyjne. W ciągu ostatnich dwóch lat zaszczepiłam się
przeciwko różyczce i żółtaczce.
Dużo mówi się o problemach z ciążą po 30-tym roku życia. Moje pytanie dotyczy
tej właśnie sprawy: jakich problemów, trudności możemy się spodziewać zarówno
z zajściem w ciążę jak i później z samą ciążą i ewentualnie porodem? Na co
powinniśmy zwracać szczególną uwagę?
Pozdrawiam
Agata
Obserwuj wątek
    • anakon Re: ciąża po 30-ce 20.02.03, 09:07
      Mam 31lat, wlasnie w maju urodzi nam sie dzidzius. Poki co (odpukac) bez
      zadnych komplikacji, w ciaze zaszlam wtedy gdy chcialam, bez zadnych sensacji,
      ciaze znosze dobrze, nie choruje, czuje sie dobrze, jestem aktywna, poki co
      jestem zadowolona, ze tak tez sie da...choc nie bede najmlodsza mama.
      Ja ze swego doswiadczenia radzilabym zrobic przed ciaza jeszcze badania w
      kierunku toxoplazmozy, cytomegalowirusa i ogolnie morfologie, by miec jakies
      porownanie z wynikami ciazowymi. Polecam obserwacje cyklu(pomiar temp.ciala,
      obserwacja objawow sluzowych, szyjkowych)co znacznie przyspieszy moment
      zaplodnienia i upewni Was, ze wszystko jest O.K.lub, ze trzeba szybko dzialac z
      jakims leczeniem, bo czas goni...
      Poza tym oczywiscie ograniczenie alkoholu, w razie palenia-rzucenie go juz
      odpowiednio wczesniej, zmniejszenie picia kawy(jesli ktos ma w zywyczaju kilka
      kaw dziennie)i ogolnie poprawe kondycji organizmu.(jakis regularny sport,
      zmiany nawykow zywieniowych-zwlaszcza rezygnacja z produktow wysoko
      przetworzonych,gotowych, fast-foodow itp)
      Poza tym wizyta u ginekologa, USG narzadow rodnych, cytologia-jak dla mnie
      obowiazkowo, duzo klopotow juz na tym etapie mozna wyeliminowac.
      Jesli juz sie uda to bez paniki, wiele kobiet po 30tce rodzi pulchne i rumiane
      dzieci bez zadnych klopotow, w razie watpliwosci istnieja badania prenatalne, a
      zawsze duzo spokoju daje dobrze zrobione USG, najlepiej w 12; 22 tyg. ciazy,
      pozniej w zaleznosci od sytuacji. Wiele czytalam nt. tego, ze nie warto i nawet
      niewskazane jest robienie USG przed 10tyg. ciazy(jesli nic zlego sie nie
      dzieje), wiec jesli mozna to dobrze tego uniknac.
      W przypadku problemow z zaciazeniem (hipotetycznych oczywiscie)jesli u kobiety
      wszystko wyglada na pierwszy rzut oka O.K. to najszybciej i najlatwiej zrobic
      badanie nasienia meza(coraz czestsza przyczyna niepowodzen).
      To tyle na poczatek, a pozniej bedziecie sie martwic, jak juz beda konkretne
      powody, teraz tylko do dziela, bo jest co robic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka