Dodaj do ulubionych

Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw...

31.08.06, 11:30
Byłam u lekarza i na własną prośbę (wcześniej zrobiłam badania) wypisał
mi tabletki antykoncepcyjne Yasmin. Za bardzo się pośpieszyłam i wykupiłam,
jednak mam pewne obawy. Po pierwsze, po urodzeniu dzidziusia, nie chcę mieć
narazie kolejnego bobaska, tym bardziej, że miałam cc. Po drugie, pierwszy
raz będę brała tabletki anty, więc chciałabym Was prosić (te które z Was
brały) o opinie.
1.Czy tabletki mają jakieś skutki uboczne?
2. Czy po tabletkach trudniej zajść w ciążę?(Czy ma to jakikolwiek wpływ na
zajście w ciążę?)
3. Jak czułyście się w trakcie przyjmowania tabletek?
4. Słyszałam, że podczas przyjmowania tabletek jest ryzyko wystąpienia
nowotworu piersi, czy to prawda?
5. Czy poprawia się stan cery?
6. Czy tabletki mają jakiś wpływ na wagę?
7. Brać czy nie brać? Waham się. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • patoo Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 11:41
      Ja brałam jakis czas anty . Z tym , ze lekarz mi je przepisal na uregulowanie
      cykl( zespol policystycznych jajnikow:/) . Mysle , ze wszytsko zalezy od org
      kobiety i od dobrania odpowiednich tabletek. Ja mialam diane35 i czulam sie po
      niej tragicznie. Zmeczenie , nudnosci , ciagle zdolowana. Szkoda gadac. Jelsi
      chodzi o cere to znacznie sie poprawila. Zato gdy je odstawilam pogorszyla sie
      gwaltownie i tak juz zostalo do dzis:/A o Yasmin slyszalam sporo dobrego.
    • agatkaros Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 11:47
      Ja właśnie wróciłam po skończeniu karmienia piersią do tabletek anty, biorę
      Novynette. Na razie nie wiem, jaka reakcja, bo dopiero od wczoraj biorę.
      Wcześneij brałam Cilest, nic mi nie było, żadnych skutków ubocznych, nie
      przytyłam, nie miałam plamień.
      Z badań wynika, ze tabletki chronią przed rakiem szyjki macicy i endometrium, a
      o raku piersi to nie słyszałam, ale wydaje mi się, że to jakaś przesadzona
      teoria.
      Co do skutków ubocznych, to może Cię boleć głowa, możesz mieć plamienia, ale
      niekoniecznie, jeśli tabletki są dobrze dobrane.
      Z zajściem w ciążę powinno się odczekać przynajmnmiej 3 miesiące, bo tabletki
      zatrzymują owulację.
      Ja nigdy nie miałam problemów z cerą, więc nie miało mi się co poprawiać.
      To, czy brać, czy nie, zależy tylko od Ciebie.
      Ja uważam pigułki za dobrą metodę antykoncepcyjną., skutecznie chroniła mnie
      przed ciążą przez 4 lata, a potem zaszłam w ciążę i urodziłam cudownego
      Kacperka smile)
      • sloneczko2812 Dziękuję bardzo za odpowiedź. 31.08.06, 11:52
        Teraz to zdecyduję się na te tabletki, właśnie przed chwilą dostałam okres. O
        jakiej porze najlepiej jest brać tabletkę?
        • mikawi Re: Dziękuję bardzo za odpowiedź. 31.08.06, 11:55
          codziennie o tej samej
          • agatkaros Re: Dziękuję bardzo za odpowiedź. 31.08.06, 11:56
            Ja zawsze brałam o 20 i teraz też tak zaczęłam.
    • violla7 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 11:50
      ja brałam przez 6 lat,różne:Logest,Tri-Regol,Mercilon,Rigevidon.
      Po każdych miałam bóle głowy,często migrenowe oraz grzybice kikla razy w roku
      oraz spadek libido.
      Nie przytyłam,ale pojawił cellulit.Stan cery nie uległ amianie.
      Jeśli chodzi o cykle po odstawieniu to za każdym razem kiedy robiłam przerwę w
      braniu tabletek ,miałam regularne i owulacyjne.
      Teraz nie biorę-bóle głowy i grzybice zniknęły .Raczej nie wrócę do pigułek.
      Stosujemy prezerwatywy,oprócz tego prowadzę obserwacje (temp.i śluz) i jest OK-
      5 lat i 100% skuteczności.

      • agatkaros Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 11:55
        Piszesz, że cellulit pojawił się podczas brania pigułek, czy po odstawieniu
        zniknął?
        Przypuszczam, że nie i że to nie same pigułki spowodowały jego powstanie.
        • gerandia Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 12:26
          Ja jestem za bralam tabletki przez 5 lat byly to Minulet odsawilam trzy
          miesiace odczekalam i zaczelismy starac sie o dziecko po 8 miesiacach bylam w
          ciazy i urodzilam fantastycznego zdrowego chlopczyka po 4 miesiacach od porodu
          zaczelam brac tabletki FEMODEN czuje sie bardzo dobrze po niech nie mam zadnych
          skutkow ubocznych ale to pewnie zalezy od indywidualnego organizmu biore
          codziennie rano
        • violla7 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 12:51
          zniknął po odstawieniu i nie ma do dziś
          • agatkaros Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:01
            No to gratuluję widać cuda się zdarzają.
            • violla7 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:04
              dlaczego uważasz,że to cud?
              • agatkaros Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:07
                Bo cellulit nie bierze się znikąd i tak łatwo nie znika sam z siebie. U siebie
                zauważyłam, że kiedyś łatwiej mi było go zwalczyć, po ciąży jest mi trudniej,
                ale i tak nie jest źle.
                To po prostu moja teoria.
                • Gość: gość Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... IP: *.chello.pl 07.09.06, 08:02
                  Na powstawanie cellulitu duży wpływ mają estrogeny, więc to chyba normalne, że
                  przy dużo za dużym ich poziomie w tabletkach cellulit wyskakuje, a potem
                  zmniejsza się, lub nawet znika, jeśli ktoś nie ma tendencji do jego powstawania.
                  Taka jest MOJA teoria. big_grin
    • karambol45 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 12:26
      ja brałam przez rok logest
      i właśnie przerwałam
      męczyły mnie bóle głowy, kiepski nastrój, i co tu duzo mówić przytyło mi się -
      nie pomógł zwiększony ruch - basen i jaxda na rowerze,a i jeszcze sucho było
      zero komfortu - to były minusy
      plusy - poprawa cery super!byłam pewna że nie zaskoczę,
      teraz używamy gumek jak na razie spoko
    • burza4 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 12:29
      mi się pojawiły przebarwienia, niestety - prawie nie ma szans, żeby je
      zlikwidować. Z tym że ja tabletki stosowałam bardzo długo.
      • ka-ja Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:01
        U mnie bóle głowy,Horror!Już nie wiedziałam co robic z bólu,ale długo trwało
        zanim wpadłam ,że to po tabletkach.
        • agatkaros Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:09
          U mnie potworne bóle głowy zaczęły się po odstawieniu dziecka od piersi,
          okazało się, że mam niedociśnienie, poza tym mam jeszcze zbadać tarczycę.
          • weronikarb Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:45
            Agata a na jakie podstawie od bólu głowy tarczyca?
            Tez mam bóle głowy, też niedociśnienie, ale na tarczyce to nie wpadlam.
            Od lat staram sie ustalic dlaczego tak mocno boli mnie glowa
            • agatkaros Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:56
              U mnie jeszcze bywają ataki złości nie do poskromienia i lekarz powiedział, że
              może mam nadczynność tarczycy i stąd to badanie.
    • nchyb Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 14:44
      > 1.Czy tabletki mają jakieś skutki uboczne?
      nie zauważyłam

      > 2. Czy po tabletkach trudniej zajść w ciążę?(Czy ma to jakikolwiek wpływ na
      > zajście w ciążę?)
      bez problemów dwa razy zachodziłam w ciążę po odstawiemiu tabletek. Moim
      zdaniem większość kobiet niemogących zajść w ciążę po odstawieniu tabletek, i
      bez tebletek mogłoby mieć problemy, tylko wcześniej o tym nie wiedziały...

      > 3. Jak czułyście się w trakcie przyjmowania tabletek?
      dobrze

      > 4. Słyszałam, że podczas przyjmowania tabletek jest ryzyko wystąpienia
      > nowotworu piersi, czy to prawda?
      nie sądzę

      > 5. Czy poprawia się stan cery?
      zależy od rodzaj tabletek, czasem tak, czasem nie...

      > 6. Czy tabletki mają jakiś wpływ na wagę?
      rzecz dyskusyjna, jedne tyją, inne chudną, a jeszcze innym waga się nie
      zmienia...

      > 7. Brać czy nie brać?
      ja bym brała, bo biorę, jednak w Twoim przypadku, to Ty musisz podjąć decyzję...
    • mamastasia Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 15:05
      Brałam, już nie biorę smile CHoć bardzo bym chciała. Niestety tabletki anty czasami
      mają działania uboczne (jak większość leków) i w moim przypadku był to spadek
      libido do poziomu poniżej zera wink, suchość w pochwie i przy jednym rodzaju (nie
      pamietam które to były konkretnie) okropne bóle głowy. Ale za to po kilku (3-4)
      opakowaniach moje miesiączki stały się do zniesienia. Poza tym moja cera staje
      się ładniejsza gdy biorę. Co do ryzyka nowotoru - bardziej ryzkujesz paląc
      papierosy. Czy brac czy nie -to musi być Twoja decyzja. Gdybym mogła to JA bym
      brałasmile
      Pozdrawiam
      Ania
      • matiduszek Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 31.08.06, 16:43
        Ja biorę Yasmin od lutego ( niecałe dwa miesiące po porodzie) i mogę powiedzieć
        że są rewelacyjne. Chudnę po nich, cera się poprawiła. Czasem boli mnie głowa,
        ale to raczej sprawa niskiego ciśnienia. Pozdrawiam i polecam. Ja zawsze biorę
        wieczorem między 20- a 22 ( maluch mi różnie na to pozwala )
    • lilith76 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 01.09.06, 09:01
      Na dwoje babka wróżyła:

      Albo jesteś kobietą dla której pigułki zostały stworzone i żadne skutki uboczne, czy minimalne cię nie dotkną.
      Albo to rodzaj antykoncepcji przy której będziesz się męczyć i poświęcisz coś ze swej urody, zdrowia - wagę, nerwy, dobry stan pochwy.

      Pigułki sterują sztucznie cyklme kobiety, w tym czasie jajniki nie działają, więc po odstawieniu czasami trzeba kilka miesięcy poczekać aż zaczną znowu dobrze działać. Jak zdejmujesz komuś gips z nogi, to nie wysyłasz go biegiem do sklepu i nie sugerujsz, że i przed założeniem gipsu pewnie by nie dobiegł wink

      Co do nowotworów, przed jednymi chronią, przed innymi nie. Jeśli w najbliższej rodzinie miałaś przypadki raka piersi, to bym nie radziła.

      Bierz i sprawdź jak na ciebie działają.
      • ro_ksana1984 Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 06.09.06, 15:30
        A czy uważacie, że podczas dłuższego brania pigułek nalezy zrobić przerwę np na
        kilka miesięcy? Ja biorę nieprzerwaie juz od jakiś 5 lat i nie wiem właśnie,
        czy iść wykupić następne opakowanie, czy zrobić przewę. Jak to u Was było?
    • Gość: rt Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.09.06, 17:40
      1) depresja, drażliwość, cellulit
      2) nie wiem.
      3) miałam wahania nastroju, byłam drażliwa i płaczliwa. Fizycznie nic mi nie
      było.
      4) tak piszą w ulotce. Dlatego wskazane jest usg piersi co rok.
      5) U mnie tak.
      6) Nie. Wzmagają apetyt i to może mieć wpływ na wagę, jeśli się ktoś nie
      potrtafi ograniczać.
    • Gość: syrka Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... IP: *.nat.kon.tvknet.pl 06.09.06, 22:29
      1. Żaden lek nie jest obojętny dla organizmu, nawet witaminy brane w nadmiarze.
      Odnotowane u mnie to : znaczne nasilenie bólów głowy ( choruje na migrenę) ,
      wahania nastroju ( bliżej nieokreślone lęki), przyrost wagi i pomarańczowa
      skórka, spadek libido po kilku miesiącach od rozpoczęcia stosowania

      2. Tego nie wiem, bo nie mam doświadczenia smile

      3. Pierwszy rok bardzo dobrze, z każdym kolejnym coraz godzej aż do decyzji o
      odstawieniu

      4. Jest na pewno zwiększone ryzyko ( kontrolne usg piersi obowiązkowe)

      5. U mnie nie wpłynęło na wygląd cery. Zresztą nigdy nie miałam z nią problemu.
      Podobno jednak w niektórych przypadkach zdecydowanie poprawiją sytuację.

      6. W moim przypadku niestety miały. Przytyłam kilka kilogramów. Być móze
      przyczyną było zatrzymywanie wody w organiźmie. Czułam się jak baryłka.

      7. Decyzja należy do Ciebie. Jeżeli nie spróbujesz nie będziesz wiedziała.
      Moja "przygoda" z tabletkami trwała 3 lata. Po tym okresie z całą pewnością
      mogę powiedzieć : NIGDY WIĘCEJ
    • Gość: liliannna Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... IP: *.chello.pl 07.09.06, 01:01
      mi się po tabletkach anty poprawiła cera diametralnie, gładka bez wyprysków. no
      ale wiadomo że hormony nie są do końca zdrowe, dlatego pewnie jakies ryzyko
      nowotworów itp. Jest... ale przy czym nie ma? Co do kolejnego dziecka, to po
      odstawieniu tabletek raczej nie powinno być problemu, zwłaszcza po konsultacji
      z lekarze. ja miałam jeden problem, gdy zaczęłam brać tabsy – grzybica pochwy,
      ale to podobno często się zdarza, dlatego ze swojej strony mogę polecic to, co
      ja łykam żeby się przed tym ustrzec, zapobiegawczo jako suplement diety –
      tabletki normalnie do połykania, jedna dziennie a nazywa się Lacibios femina i
      jest dostepny bez recepty. super. big_grinDDDDD
      • ag_nes GUZ PIERSI 07.09.06, 08:27
        Witam, nie wiem czy to było wyżej poruszane, bo nie przeczytałam wszystkich wątków.

        Tabletki brałam 5 lat, teraz mam trochę problemów z okresem, pomimo, że podczas przerw takowych nie było, ale nie o tym bede pisac.

        Mam guza w piersi od ponad 5 lat, zanim zaczelam brac pigulki. Jest maly, ma ok 1x1 cm, dlatego go nie wycinam. Przez okres brania pigulek, guz sie w ogole nie rozrosl, nie zmienil, nie powiekszyl, ani nic z tych rzeczy, jest pod stala kontrola, mialam robione 2 biopsje i jest to nowotwor lagodny, wiec nie uwazam zeby pigulki mialy jakis wplyw na tego typu rzeczy.

        Zgodze sie natomiast z faktem, ze wiele dziewczyn bioracych pigulek moze miec wykryte guzki w piersi i moze byc tych kobietek wiecej, a to dlatego, ze po prostu sa pod stala kontrola lekarza, ktory po prostu zauwaza takie rzeczy podczas badania. Natomiast dziewczyny ktore pigulek nie biora, zdarza sie, ze laduja u lekarza dopiero w ciazy lub w przypadku jakis dolegliwosci, czasem w bardzo poznym wieku, przez co mogapo prostu nie wiedziec, ze takie dolegliwosci maja.

        Dlatego mozna by stwierdzic ze na guzki w piersi czesciej choruja panny biorace pigulki, bo one sa stale na oku, ze tak powiem, natomiast pozostale kobiety pewnie nawet o tym nie mysla. Ja wykrylam guzka calkiem przypadkiem, zanim zaczelam brac pigulki i tak jak mowie - nic sie z nim nie dzieje smile

        Moim zdaniem, pigulki maja jakis wplyw na nasz orgaznim na pewno(czego przykladem jest moj spozniajacy sie okres), ale na guzki w piersi, bynajmniej w moim przypadku, zecydowanie nie smile

        Pozdrawiam
    • yagiennka Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... 07.09.06, 10:26
      Ja kiedyś brałam ale tylko około 2 lat. Chyba mi podpasowały bo czułam się
      dobrze po nich - Cilest. Bardzo miałam ładną cerę, to fakt. Ale pomimo to tyle
      się złego naczytałam i nasłuchałam o tabletkach, że już się na nie raczej nie
      zdecyduję.
      - masa dziewczyn ma potem problemy z zajściem w ciążę
      - zdarzają się zakrzepowe zapalenia żył
      - obnizają libido i powodują sztuczne wyciszenie (wyraźnie to odczuwałam)
      - trzeba ciągle chodzic do ginekologa po recepty
      - trzeba ciągle pamietać aby nie zapomnieć tabletki

      Za przemawia:
      - prawie 100% zabezpieczenia
      - poprawa cery
      - możliwość przesuwania okresu w razie potrzeby
      Jak dla mnie negatywy przeważają. Są inne możliwości antykoncepcji. Ja stosuję
      NPR + gumka w dni płodne i nie ma lepszej i naturalniejszej. Mój organizm
      funkcjonuje tak jak mu natura karze.
    • Gość: Dorek Re: Tabletki antykoncepcyjne za i przeciw... IP: *.e-wro.net.pl 10.09.06, 13:49
      O roznych chorobach ktore moga powodowac tabletki pisze w ulotce. Wystarczy
      poswiecic na to chwil ei pzreczytac wszystko. Ja bralam Yasmin 6 miesiecy i
      czulam sie po nich swietnie. Poprawila sie cera i wlosy.
    • Gość: Anka1983 Nie bierzcie hormonów!!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 30.04.15, 17:29
      Sama doświadczyłam tego jak w sposób negatywny tabletki antykoncepcyjne mogą działać na organizm kobiety. Nikt nie mówi o tym, że mogą one wywołać choroby nie tylko układu krążenia, czy układu rozrodczego. Dopiero gdy było za późno dowiedziałam się, że mogą powodować chociażby taką chorobę jak toczeń rumieniowaty. To straszna choroba. Przemyślcie dobrze wszystkie za i przeciw zanim zaczniecie brać tabletki, bo poczucie, że same sobie "zafundowałyście" chorobę jest nie do zniesienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka