od 5 lat biore tabletki antykoncepcyjne bez przerwy, teraz postanowilam je
odstawic- nie wiem, czy na dluzej czy tylko na chwile, zeby organizm troszke
odpoczal, ale mam problem z podjeciem decyzji- cholernie sie boje, ze zajde w
ciaze, co prawda nie bylaby to jakas totalna katastrofa, ale i tak sie boje;
cholera, z jednej strony wygoda i komfort psychiczny / ale przy przytyciu 5
kilo, zero ochoty na seks/ a z drugiej zdrowie / tylko nie piszcie mi, ze
tabletki sa bezpieczne, bo przeczytalam juz na ich temat wszystko, co jest
dostepne i nie dam sie przekonac do braku skutkow negatywnych ich brania/
i co ja mam robic? boje sie, ze durexy zawioda i na swiecie pojawi sie nowy
obywatel

jak Wy sie zabezpieczacie bez tabletek?