Dodaj do ulubionych

mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa

    • Gość: takase Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 13:42
      Nie ma się czego bać... mam 25 lat i kiedyś też się wstydziłam..jakoś
      krępowałam...choć nie miałam żadnych problemów i na wizyty chodziłam tylko
      kontrolnie żeby spełnić powinnosć i wiedzieć że wszystko jest w porządku.
      Teraz jestem w ciąży, niestety jest to ciąża zagrożona..i powiem ze uwielbiam
      chodzić do ginekologa.. muszę się badać średno co tydzień lub dwa, i nie stanowi
      to dla mnie problemu, lubię swojego ginekologa, mam do niego zaufanie i wiem że
      dla niego jestem pacjentką a nie kobietą i nic mnie nie krępuje. Chodzę do niego
      z moim facetem..i nie przeszkadza mi nawet USG dopochwowe w obecności 2
      mężczyzn. Najważniejsze jest zdrowie dzidziusia i moje.
      Życzę wiec odwagi i zdrowego podejścia do życia.
      • Gość: K Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:14
        A dlaczego w obecnosci 2 mezczyzn?
        • kat_ja1 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 04.10.06, 23:20
          No przecież powiedziała, że chłopak był przy badaniusmile + lekarz to już mamy
          dwóch mężczyzn...
          • Gość: takase Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 11:53
            Dzięki za wytłumaczeniesmile już myślałam że tak niejasno napisałam ale jak ktoś
            zrozumiał to dobrze. Pozdrawiam.
            • Gość: K Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 18:48
              Aha, no jakos nie pomyslalam o Twoim facecie. Ja tez bylam u ginekologa z moim
              chlopakiem, ale na czas badania wyszedl z gabinetu.
              • Gość: Dzis sie odwazylam Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.06, 17:20
                Bardzo dobrze rozumiem autorke tego watku.Ja rowniez odkladalam te wizyte na
                pozniej bo jak twierdzilam nic Mi nie dolega i nie widzialam potrzeby aby isc do
                ginekologa.Mylilam sie,latka lecialy(mam 27lat),a ja wciaz sie opieralam.Muj
                problem lezal gdzie indziej.Mieszkam w innym kraju i czekalam na odpowiedni
                moment,az bede mogla sama porozmawiac z lekarzem.Dzis byl ten dzien.I jestem
                naprawde zadowolona z wizyty mimo obaw.Okazalo sie,ze wszystko jest w porzadku,a
                jesli chodzi o skrepowanie to minie po pierwszej minucie rozmowy.Ja wybralam sie
                do doswiadczonego(ok.45 lat)lekarza i na samym poczatku powiedzialam,ze to Moja
                pierwsza wizyta.byl bardzo wyrozumialy i delikatny.Nie masz sie naprawde czego
                obawiac.Jak najszybciej zrob sobie termin i smigaj do lekarza.Ja tylko nie
                potrzebnie sie zamartwialam,ze moze cos nie tak bedzie ze Mna.A jesli nawet,to
                im wczesniej tym lepiej.Zycze powodzenia!W koncu zdrowie mamy jedno i musimy o
                nie dbac!!!
    • Gość: kasienka Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: 193.151.48.* 02.11.06, 21:36
      Ja też nigdy nie byłam, a ostatnio widzę na majteczkach bardzo dużej wydzieliny
      (kiedyś takiego czegoś nie było).Jest biała. Bardzo się boję, paralizuje mnie
      wstyd.Straszny wstyd...Pomóżcie proszę,...
      • shady27 a ile Ty masz lat??? 03.11.06, 10:03

        • frania_maj Jednej osobie pomogłyście 03.11.06, 12:15
          - ja też nigdy nie byłam u ginekologa, mam więcej lat niż autorka wątku.
          Przeczytałam wszystko i przekonałyście mnie, pójdę. To naprawdę dzięki wam!
          • shady27 Franiu :) 03.11.06, 14:57
            zycze powodzenia, ja tez poszlam pierwszy raz bardzo pozno, ale teraz tez wiem, ze zle robilam. \Grunt to odwaga wink
        • Gość: kasienka Re: a ile Ty masz lat??? IP: 193.151.48.* 03.11.06, 15:14
          mam 25lat, w tym roku kończę studia... Nie mam chłopaka.
          • shady27 Re: a ile Ty masz lat??? 03.11.06, 15:33
            eeee to jeszcze nie pobilas rekordu jesli chodzi o niebyciu u ginekologa wink a powaznie, to trzeba sie niestety przemoc. Ja tez balam sie jak ognia tej wizyty, szczegolnie po opowiastkach kolezanek, typu badanie przez odbyt itd. Ja poszlam do poleconej kobiety, ale z tego co wiem to lepiej na pierwszy raz isc do ginekologa faceta, bo ponoc sa delikatniejsi wink

            co do Twojego problemu z wydzielina, to pojecia nie mam co to moze byc, ale jesli ma ona nieprzyjemna won to lec do lekarza, bo byc moze jest to stan zapalny albo jakis grzybek

            powodzenia
          • diastema Re: a ile Ty masz lat??? 03.11.06, 21:39
            to czy masz chlopaka czy go nie masz nie ma wplywu na fakt ze profilaktyka
            powinna byc niezaleznie od ilosci facetow, ilosci stosunkow w roku czy np.
            twojej orienatcji seksualnej.
            • Gość: kasienka Re: a ile Ty masz lat??? IP: 195.245.213.* 04.11.06, 13:23
              Chodzilo mi o to,że jestem dziewicą.
              Paraliżuje mnie wstyd i moje kompleksy. Poza tym słyszałam od koleżanki,że ona
              musiała iść naga od pasa w dół przez pół gabinetu na oczach lekarza...
              Może poradzicie - jak się najlepiej ubrać,żeby uniknąć takich "zdarzeń"?
              Dzięki...
              • diastema Re: a ile Ty masz lat??? 04.11.06, 13:59
                z punktu widzenia lekarza ginekologa naprawde to ze jestes bez majtek nie jest
                dla niego jakis nowym, ciekawym intrygujacym widokiem.
                paraduja bez majtek bo zazwyczaj sa specjalne przebieralnie(rozbieralnie) w
                gabinecie z ktorej jak wyjdziesz to do fotela musisz dojsc.
                ja bylam u ginekologa pierwszy raz jak mialam nascie lat i uwierz mi to nic
                strasznego, dziewica tez ich nie dziwi smile to jest normalne tak samo jak badanie
                u innych lekarzy.
                jesli sie bardzo boisz to wybierz lekarke i to najlepiej taka ktora specjalizuje
                sie w przyjmowaniu mlodych dziewczat smile nie wiem skad jestes ale moge ci taka
                polecic w gdyni.
                • Gość: kasienka Re: a ile Ty masz lat??? IP: 193.151.48.* 04.11.06, 21:17
                  dziękuję za odpowiedz.
                  Mieszkam w Krakowie (ale z Krakowa nie pochodzę). W każdym razie bardzo,bardzo
                  się boję... Ćwiczyłam na uczelni aerobik w wodzie i myslę,że te upławy są od
                  basenu (może jakiś stan zapalny).Wszystko mnie boli i swędzi. Jakie to
                  cholernie krępujące...
                  Czy można np. do ginekologa ubrać się w spódniczkę przed kolano, potem rozebrać
                  się z majtek, ale w spódniczce zostać?Mam nadzieję,że tak... Zdaję sobie
                  sprawę,że dla jakiegokolwiek lekarza ginekologa widok kobiety nagiej od pasa
                  jest normalny. Ale dla mnie pokazywanie się w taki sposob jest gigantycznym
                  stresem.
                  • Gość: kasienka Re: a ile Ty masz lat??? IP: 193.151.48.* 04.11.06, 21:20
                    Zapomniałam jeszcze dodać: obejrzałam sobie schemat pierwszej wizyty na stronie
                    Scheringa...Czy zawsze jest tak,że lekarz bada wkładając palce czy te... hmm...
                    wziernik?(już sama nazwa wywołuje ciarki...)
                    Kasia
                    • zaba_pelagia Re: a ile Ty masz lat??? 05.11.06, 19:01
                      Za pomocą wziernika ogląda się szyjkę. Palcami sprawdza sie ułożenie, kształt,
                      wielkość macicy i jajników.I to jest właśnie badanie ginekologiczne wink Nic
                      strasznego.
                      • Gość: kasienka Re: a ile Ty masz lat??? IP: 193.151.48.* 06.11.06, 06:17
                        A czy to rozwiązanie ze spódnica jest mozliwe???
                        • zaba_pelagia Re: a ile Ty masz lat??? 06.11.06, 08:30
                          Spódnica teoretycznie jest możliwa, ale pamiętaj, że na fotelu będziesz ją
                          musiała nerwowo rolować, żeby nie zarzucać lekarzowi na głowę (a takie operacje
                          na fotelu są dość karkołomne, szczególnie przy sztywnych spódnicach zimowych).
                          Proponuję raczej krótką haleczkę, taką do połowy uda.
                    • Gość: Edyta Re: a ile Ty masz lat??? IP: *.nowiny.net 16.11.06, 09:30
                      mogłabyś podac link do tej stronki? Tez jeszcze nie byłam u ginekologa, a mam
                      26 lat. Paraliżuje mnie strach.
    • frania_maj Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 07.11.06, 11:12
      Jak sobie obiecałam tak zrobiłam. Byłam pierwszy raz u ginekologa wczoraj i to
      naprawdę dzięki temu wątkowi i Wam. Na pytanie kiedy ostatnio byłam
      odpowiedziałam że daaaaawno. Nie przyznałam się, że wcale. Za stara na to
      jestem. Tylko to bolało. Bolało pobieranie wymazu, bo cos tam było
      zaczerwienione i gin mocniej pobrał i bolało USG przezpochwowe i brzuch po nim.
      Ale da się przezyć. Wstydzić jakos się nie wstydziłam, tyle się naczytałam, że
      lekarza to wszystko czym my się zamartwiamy wcale nie interesuje, ze nie
      krępowało mnie to aż tak bardzo. Wcześniej zrobiłam tylko wywiad, żeby gin był
      fajny i dobry i gabinet - żeby był bidet. W badaniu wszystko było ok, czekam na
      cytologię i potwierdzam za innymi - nie ma się czego bać a wstydzić to już w
      ogóle nie i badać się trzeba !!!
    • zaba_pelagia antywątek 15.11.06, 19:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=52226921&a=52230226
      Prowokacja czy stan naszej świadomości?
    • alinka24 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 17.11.06, 10:39
      ja sama mam24 lata i nie moge sie przelamac zeby pojsc.nie wiem jakiego wybrac
      bo u mnie w miescie nie ma wielu ale po przeczytaniu tych odpowiedzi widze ze
      nie jestem sama z tym problemem wiec pewnie dam rade..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka