IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:56
ktos to przechodził? jakie sa objawy? podejrzewam u siebie grzybice (dostalam
juz leki ale pani gin nie poweidziala mi co mi doega, dowidzialam sie z
ulotki leku ze to na grzybice!) a pytam o kile bo podobno ma podobne objawy
do grzyba..?? czy ktos to miał??
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: kiła..?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 22:02
      jak wpiszesz do wyszukiwarki kiła i objawy, to się dowiesz
      poza tym - nie wierze, ze lekarz bez słowa zapisuje lekarstwa i nie mówi na co (tym bardziej że leczenie
      chorób wenerycznych obejmuje leczenie obojga partnerów)
      • Gość: minima Re: kiła..?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 22:19
        ni dosc ze nie poweidiala to jeszce opieprzyla z hukiem za anty- jak tak mozna
        brac! bezplodna bedizesz! rzucila ercepte i pogonila. zazywalam, pomoglo a
        teraz znow to samo ;/ zostalo mi tego leku jeszcze i uskuteczniam leczenie.u
        mnie w malej zapyzialej pizdziwolce z bankrutujacym szpitalem nie ma dobrego
        gina..prywatnie mnei nie stac...
        • maialina1 Re: kiła..?? 03.10.06, 22:20
          Ty lepiej zmien szybko tą lekarke.
          • Gość: iinezz Re: kiła..?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:42
            no cos Ty. Kiła to bardzo poważna choroba weneryczna
    • maja_sara Re: kiła..?? 04.10.06, 20:24
      Nie boj sie to na pewno nie kila!! Kila jest bardzo powazna choroba wneryczna i
      jesli zostanie wykryta to lekarz nie tylko ma obowiazek ci o tym powiedziec,
      ale Ty tez masz OBOWIAZEK leczyc sie. Tzn lekarz sila zmusi Cie do leczenia. Z
      grzybica mozesz chodzic ile ci sie podoba, nie chcesz leczyc - nie leczysz i
      nikomu do tego. Z kila jest inaczej, podlega OBOWIAZKOWEMU leczeniu. I
      najpewniej zostalabys poproszona o poinformowanie o tym swoich partnerow
      sexualnych, aby oni zglosili sie na badanie. Nieleczona kila przechodzi w stan
      utajony, ktory moze trwac nawet kiladzisiat lat, potem jak zaatakuje ponownie(
      a zaatakuje na pewno) nie bedzie ratunku. Prowadzi do nieodwracalnego
      uszkodzenia mozgu, a w rezultacie do smierci. Mnie uczono tego na biologii,
      ale moze dlatego ze chodzilam do biol-chemu. Poza tym na kile dostalabys
      antybiotyk, a nie lek na grzyba. Spoko, bez paniki.
      • kat_ja1 Re: kiła..?? 08.10.06, 00:03
        Kiła nie zostaje "wykryta" przez lekarza podczas standardowego badania, ani
        cytologii. Trzeba zrobić test WR. Jeżeli masz wątpliwości, szczególnie, jeżeli
        dotyczą niepewnych kontaktów seksualnych, zrób test.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka