Dodaj do ulubionych

Nadżerka...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:51
Wiem od dwana, że mam nadżerkę.Już gdy byłam w ciąży lekarz mi o tym mówił.(córka ma teraz 4
lata).Ja od tamtej pory nic z nią nie zrobiłam...nawet nie robiłam cytologii.
Zapytacie dlaczego?dlatego, że panicznie się boję.Boję się i tego, że teraz to już napewno coś mi się
tam zrobiło niedobrego jak i ewentualnych opcji leczenia tej nadżerki(wypalanie, zamrażanie)
Wiem, jestem głupia.
Powiedzcie mi czy bardzo boli wypalanie i zamrażanie nadżerki?

Generalnie nie dolega mi nic.Aczkolwiek czasami czuję takie jakby zakłuwanie gdzieś tak w środku,
jakby właśnie w okoilcy szyjki.Zdarza się to rzadko, ale jednak...

Czy to bardzo niepokojące objawy?

Jeśli macie lub miałyście nadżerkę to czy miałyście jakiś dyskomfort z tego powodu?

Tradycja.
Obserwuj wątek
    • Gość: kicker Re: Nadżerka... IP: 80.244.138.* 14.11.06, 22:14
      ja miałam nadżerkę i wypalałam ją laserowo. cały zabieg jest bezbolesny, trwa
      może ze 2 minuty. bolało mnie jak miałam za niego zapłacić smile 350 zł, ale to
      już coś innego wink
      nie miałam żadnych dolegliwości kiedy miałam nadżerkę, a lekkie kłucie również
      czasem czułam i chyba to jest normalne. moja ginka mówi, że zdarzają się bóle
      brzucha i krwawienia kiedy się ma nadżerkę.
      ja miałam 2 gr cytologii, również się bałam iść z tą nadżerką, ale w końcu się
      wybrałam i zrobiłam z nią porządek i Tobie też tak radzę.
    • Gość: natalia. Re: Nadżerka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:46
      od nierobienia cytologii stan zdrowia się nie poprawia, a choroby nie leczą

      cytologia nie jest uzależniona od nadżerki

      nadżerkę można gładko wyleczyć globulkami (no, chyba że sie latami nic nie robi)

      nadżerka nie kłuje, ale rozsądek powinien cię kłuć bezustannie

      aha, a nie chcesz być zdrowa dla swojego dziecka? (to pytanie nie dotyczy tylko
      nadżerki, piersi też nie badasz, bo się pewnie coś zrobiło?)

      • Gość: beata Re: Nadżerka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 12:51
        Nie próbuj leczyć farmakologicznie, mnóstwo kasy wydasz a efekt zazwyczaj
        mizerny. Wymrażanie troche boli, jak bóle miesiączkowe, trwa ok 15 min, ale
        później masz spokój. Nie trzymaj nadżerki, później będziesz tego żałowała.
        • Gość: Asia Re: Nadżerka... IP: *.eia.pl 15.11.06, 17:24
          Ja miałam dużą i krwawiąca nadżerkę bo mi pewna pani ginekolog ją źle leczyła.U
          nowego lekarza zdecydowałam się na wymrażanie,trwało ok 10 min i nie
          bolało.Tylko po zabiegu przez ok 3-4 tyg wystąpują silne wodniste upławy,ale to
          rzecz normalna.Jeśli tyle czasu nic z nią nie robiłaś to radzę jak najszybciej
          udać się do ginekologa.A swoją drogą przeżyłaś poród a boisz się wymrażania
          nadżerki??? Dla mnie to dziwne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka