Gość: mon.dan IP: 85.219.135.* 16.11.06, 08:54 Dla niewtajemniczonych - prepart ziołowy regulujący przebieg hormonalny cyklu. drogie kobietki, czy są wśród was takie, które używała tego preparatu i potrafią odradzić albo polecić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zyta4 Re: castagnus 16.11.06, 08:57 Witam!!!! Ja zawsze maiłam problemy z reguralnością, PCO. I pewnego razu zaczęłam brać ten lek i wszystko się unormowało i dzięki niemu zaszłam w ciążę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: castagnus 16.11.06, 09:00 Ja odradzę. Stosowałam przez 2 m-ce i nie dość, że poprawy nie bylo, to jeszcze mnie na twarzy i nie tylko potwornie wysypało. Przerzuciłam się na Oli Femin firmy Puritan's Pride. Tanie to nie jest, ale już w pierwszym cyklu zauważlyłam mniejsza tkliwośc piersi (tylko 2-3 przed miesiączką, poprzendio i 14), tylko niewielki ból pierwszego dnia cyklu, poprawa cery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mon.dan Re: castagnus IP: 85.219.135.* 16.11.06, 09:07 wpisujcie się kobietki proszę, ja się zdecydowałam brać, bo po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych mam problem z fazą lutealną cyklu, a staramy się o dziecko. Słyszałam sporo pozytywnych opinii, zwłaszcza kobietek które zaciążyły przyjmując castagnusa, ale i kilka niepochlebnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: castagnus 16.11.06, 09:08 Używałam - cykle miałam jak pod linijkę, równiutkie. Bólu piersi nie zlikwidowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erta Re: castagnus IP: *.chello.pl 16.11.06, 09:24 Ból piersi, przynajmniej w moim przypadku, powodują torbielki wypełniające się płynem i mi pomógł urosept zwiększający wydalanie moczu z organizmu. Castagnusa nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
daisoz Re: castagnus 19.11.06, 10:53 Stosowałam Castagnus 3 miesiące na PMS i nieregularne cykle, uważam ze ma cudowną moc, działa antydepresyjnie jak go biorę to mam świetny humor, u mnie zmniejsza też ochotę na jedzenie, w pierwszym cyklu brania miałam przedłużający się okres około 12 dni potem normalnie, w pierwszym cyklu piersi przestały boleć ale potem objawy wróciły. Podczas 90 dni nie uregulowały mi się miesiączki ale po zaprzestaniu przyjmowania po kilku miesiącach tak i przez rok miałam w koncu dośc regularny okres co 31-36 dni. Polecam spróbować ja jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: castagnus IP: *.elk.mm.pl 16.11.06, 20:53 ja biore juz 5 opakowanie. miesiaczki jak byly niergularne tak są dziś ma właśnie 45 dzień cyklu. więc w moim przypadku nie działaja niestety choc bardzo bym chciała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: castagnus IP: *.chello.pl 18.11.06, 13:30 Ja bralam - zgodnie z zaleceniem 3 m-ce. Okres zawsze mialam regularny (28-29 dni), po castagnusie ustabilizowal mi sie do 30, jak odstawilam powrocil do starego zwyczaju. SKUTECZNIE zlikwidowal u mnie depresje, ktora pojawiala sie znikad ok. tygodnia przed okresem, wprawiala w stan ciaglego smutku i stanu chce-mi-sie-ryczec-ale-nawet-nie-weim-czemu i przechodzila jak reka odlaj razem z nadejsciem okresu. Bol piersi rowniez zlikwidowal, ale po kilku miesiacach wrocil, a nawet sie nasilil Generalnie bardzo polecam - bralam ze wzgledu na te stany deprasyjne i nprawde skutecznie sie ich wyzbylam. Odpowiedz Link Zgłoś
hadriana_siloe Re: castagnus 19.11.06, 19:15 brałam ze względu na obolałość i opuchliznę piersi. Objawy zlikwidowane, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Becia Re: castagnus IP: *.icpnet.pl 19.11.06, 21:18 Przyjmuję Castagnus drugi miesiąc i miesiączka nie była tak mocno obfita jak wczesniej, wydłużył mi się cykl do 30 dni, a wcześniej miałam 23. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Becia Re: castagnus IP: *.icpnet.pl 20.11.06, 20:59 Coś w tym musi być! Mnie się również poprawiła cera, a myślałam, że to od tranu, który również łykam. Odpowiedz Link Zgłoś
mon.dan Re: castagnus 20.11.06, 09:00 biorę już tydzień - bardzo mi się porpawiła cera, ciekawe czy już wszystkie sukcesy przypisuję temu preparatowi, czy to po prostu efekt zdrowego trybu życia Odpowiedz Link Zgłoś
rusalka.m Re: castagnus 20.11.06, 21:06 ja nie odczułam absolutnie zadnej różnicy przed zazywaniem i w trakcie trzech miesiecy łykania castagnusa. Ze mna i moim organizmem raczej nie chcial współpracowac Odpowiedz Link Zgłoś