od ponad 4 lat, czyli od urodzenia dziecka jestem jakby opuchnieta. nie
poznaje sie na zdjeciach, wygladam jak balon, szczegolnie na twarzy ı
brzuchu. z rozm.38 przed ciaza wskoczylam w 42. podejrzewam, ze moge miec
problemy z tarczyca lub krazeniem. w rodzinie mam tez cukrzykow II stopnia.
jestem nerwowa i placzliwa, mam klopoty z koncentracja. to chyba nie problem
diety, od 2-3 lat nie jem chleba, ziemniakow, rzadko makaron czy ryz.
niestety nie potrafie zrezygnowac ze slodyczy.
zaczynam sie martwic swoim stanem, do jakiego lekarza sie zwrocic, od jakich
badan zaczac? nie mieszkam w kraju, tutejszy system jest troche inny,
dlatego od razu chcialabym trafic do wlasciwego specjalisty.
wdzieczna bede za pomoc. pozdrawiam serdecznie