Dodaj do ulubionych

boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY

05.04.03, 16:21
Jestem w 31 tygodniu ciaży, mam łożysko przodujące i bedę miała
prawdopodobnie cesarkie cięcie. bardzo sie boję. Wszyscy mnie straszą jakie
to okropne i jak potem się człowiek fatalnie czuje i ile to powikłań i
wogóle. Proszę, może zechciałybyście się ze mną podzielić swoimi przeżyciami.
Pani doktor czy to naprawdę takie straszne? Ja wiem że to jest operacja, wiem
że nie będę potem fruwać jak motylek ale czy to prawda że nie będę mogła
chodzić około tygodnia i że wszystko boli? Przecież przy normalnym porodzie
też tnsa krocze i też zszywaja i też moga być powikłania. Dalczego wszyscy
łącznie z moim lekarzem tak demonizują?????????POMOCY
Obserwuj wątek
    • melmire Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 05.04.03, 16:53
      Bylo niedawno na ten temat na forum "Dziecko", i to tak bardzo optymistycznie,
      wiec zajrzyj, moze to cie troche uspokoi smile I trzymaj sie cieplo, wszystko
      bedzie dobrze smile
      • paulka2 Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 05.04.03, 17:45
        Przeszlam 2 cesarki.I ....uwazam to za blogoslawienstwo (zawsze balam sie
        naturalnego porodu ...br!!!!).Po pierwsze - dziecko masz juz po kilku
        minutach , bez zbednego stekania , placzu, przerazenia itp .emocji.Wiesz tez od
        razu , ze dziecko jest ok , nie podduszone -jest to komfort.Owszem , po
        operacji 2 dni nie powinno sie wstawac , bol jest , ale aplikuja Ci
        tabl.przeciwbolowe, wiec mozna to zniesc.Swoja droga naturalny porod tez
        kosztuje mase bolu (jakies tam zszywanie krocza itp , matko , to jest
        przerazajace (dla mnie !).No i jeszcze cos. Porod naturalny , to
        rozciagnieta ..pochwa, czestsze nadzerki i pewien dyskomfort w czasie seksu.
        Oczywiscie wiem to z opowiadan kolezanek , ktore rodzily naturalnie .Ogolnie
        mowiac zaden porod nie jest przyjemnoscia, ale majac do wyboru te 2 opcje ,
        wybralabym cc.
    • daffne Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 05.04.03, 17:43
      agajezyk napisała:

      > Jestem w 31 tygodniu ciaży, mam łożysko przodujące i bedę miała
      > prawdopodobnie cesarkie cięcie. bardzo sie boję. Wszyscy mnie straszą jakie
      > to okropne i jak potem się człowiek fatalnie czuje i ile to powikłań i
      > wogóle. Proszę, może zechciałybyście się ze mną podzielić swoimi przeżyciami.
      > Pani doktor czy to naprawdę takie straszne? Ja wiem że to jest operacja, wiem
      > że nie będę potem fruwać jak motylek ale czy to prawda że nie będę mogła
      > chodzić około tygodnia i że wszystko boli? Przecież przy normalnym porodzie
      > też tnsa krocze i też zszywaja i też moga być powikłania. Dalczego wszyscy
      > łącznie z moim lekarzem tak demonizują?????????POMOCY
      ------------
      Naprawde nie masz sie czego bac.Same cesarskie ciecie nie boli bo przeciez albo jestes znieczulona sadznieczulenie w kregoslup -jestes wszyskiego swiadoma wszystko slyszysz ) albo znieczulenie ogolne czyli bedziesz spac ...
      ja wybralam znieczulenie w kregoslup , wszystko slyszalam , zobaczylam dziecko odrazu po wyjeciu z brzucha , nasluchiwalam czy placze poza tym nie bylo zadnego bolu.Porod mialam o 23 w sobote , do poniedzialku rano lezalam na lozku bez poduszki powoli odzyskiwalam czucie ponizej pasa.Kiedy wstalam pierwszy raz z lozka czulam sie troche tak jakbym uczyla sie od nowa chodzic.Niektore kobiety ktore byly ogolnie znieczulane tuz po obudzeniu czuly sie bardzo dobrze , odrazu mogly robic wszystko , wstawac do dziecka do lazienki itp.
      Szczerze Ci powiem , mnie miejsce zszycia prawie nie bolalo , szwy sie szybko zagoily tylko w tym miejscu przez jakis czas czulam dziwne odretwienie.
      Naprawde cesarka to nic strasznego , nie masz sie czego bac.
      Pozdrowionkasmile
      • ola_glo Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 08.04.03, 19:15
        Miałam także cesarkę i powiem krótko: gdybym zdecydowała się kiedykolwiek na
        drugie dziecko, zapłacę każde pieniądze, by ją mieć ponownie! Nie wiem, co to
        bóle porodowe, nie wiem co to tzw. odchodzenie wód płodowych, nie znam żadnych
        dolegliwości, związanych z porodem! Z usmiechem na ustach wjechałam na salę
        operacyjną, zasnęłam i... po półgodzinie usłyszałam, że mam zdrową i piękną,
        cztero-ipółkilogramową córkę. Następnego dnia po operacji wstałam i poszłam do
        toalety a tam... wyła z bólu dziewczyna, która nie była w stanie wysiusiać się,
        bo jej krocze było kilka dni wcześniej, w wyniku porodu "normalnego",
        pocerowane. Bardzo jej współczułam, bo nie mogła usiąść, ledwo chodziła. Ja nie
        miałam takich problemów! Od razu też karmiłam swoje dziecko. Nie denerwuj się
        więc, bo naprawdę nie masz powodu! Wszystko będzie dobrze, przebiegnie szybko,
        zobaczysz! Trzymam kciuki i życzę Tobie i Twojemu maleństwu dużo zdrowia!!
    • daffne Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 05.04.03, 17:44
      Zapomnialam dodac , ze po cesarce jest mniejsze krwawienie niz po naturalnym porodzie , i troche pozniej moze pokazac sie pokarm w piersiach smile
      Pozdrawiam smile
    • ukochana Re: to tylko sama przyjemnosc... 06.04.03, 16:35
      agajezyk napisała:

      > Jestem w 31 tygodniu ciaży, mam łożysko przodujące i bedę miała
      > prawdopodobnie cesarkie cięcie. bardzo sie boję. Wszyscy mnie straszą jakie
      > to okropne i jak potem się człowiek fatalnie czuje i ile to powikłań i
      > wogóle.

      Kto ci takie rzeczy naopowiadal ? dziekuj losowi, ze Ciebie wlasnie
      to spotkalo. Jestes uspiona, nic nie czujesz....a potem to tylko
      budzisz sie z dzidziusiem w objeciach. Nie musisz przechodzic
      przez te wszystkie okropnosci zwiazane z "natura" . Po cesarce
      nie ma zadnych przykrych przezyc. No i dziecko sie tak nie meczy.
      Powodzenia i daj znac jak bedzie po.
    • maciejka4 Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 07.04.03, 11:29
      Cesarka to dobrodziejstwo. Przy poporzednim porodzie, zanim zrobiono mi cc,
      przeszłam horror. Wiedziałam już więc, że następnym razem tylko cesarka. Jestem
      w 4 m-cu ciąży. Nawet nie dopuszczam myśli o porodzie naturalnym. Chcę mieć
      cesarkę i to taką wcześniej umówioną, żeby nie czekać na skurcze i ból. Nie
      masz się czego bać, podobno rana w kroczu jest tysiąc razy gorsza niż na
      brzuchu - ani się wypróżnić, ani usiąść. No i nie ma strachu np. o
      niedotlenienie przeciskającego się przez krocze dziecka. Cesarka to najlepsze
      rozwiązanie. Pozdrawiam.
    • bomaki Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 08.04.03, 09:53
      Ja uważam cesarke za lepsze rozwiązanie, obecnie jestem w 2 ciąży i będę
      prosiła o cesarkę na życzenie, bo wspomnienia z porodu naturalnego mam tak
      tragiczne, że lepiej nie mówić.Powodzenia, będzie dobrze.
      • wronusia Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 09.04.03, 05:06
        bomaki napisała:

        > Ja uważam cesarke za lepsze rozwiązanie, obecnie jestem w 2 ciąży i będę
        > prosiła o cesarkę na życzenie, bo wspomnienia z porodu naturalnego mam tak
        > tragiczne, że lepiej nie mówić.Powodzenia, będzie dobrze.

        sluchajcie dziewczyny nie jestem jeszcze w ciazy ale strasznie boje sie porodu
        naturalnego stad pytanie: czy cesarke naprawde mozna sobie zayczyc? i lekarze
        sie zawsze zgadzaja? jesli tak, jejku to super!smile
        • anula1977 Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 09.04.03, 10:51
          podciagam- nawet nie jestem jeszczse w ciazy-ale bardzo mnie interesuje czy
          moge sobie wybrac porod (ze wskazaniem na cc)
          pozdrawiam,
          ania
          • debra Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 09.04.03, 11:05
            anula1977 napisała:

            > podciagam- nawet nie jestem jeszczse w ciazy-ale bardzo mnie interesuje czy
            > moge sobie wybrac porod (ze wskazaniem na cc)
            > pozdrawiam,
            > ania

            Jestem w identycznej sytuacji i też byłabym zainteresowana cc na życzenie. Tak
            więc przyłączam się do pytaniasmile)

            Debra
    • ariana_ Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 09.04.03, 13:44
      Te straszne opowieści o porodzie naturalnym to po prostu
      demonizowanie i straszenie dziewczyn , które jeszcze nie
      rodziły. Niepotrzebnie opowiadacie takie horrory, bo w
      rzeczywistości jest to zwykła nieprawda. Wszystko zależy
      od lekarza , od szpitala i od samej akcji porodowej.U
      jednej cięcie moze nie mieć żadnych konsekwencji , u
      innej mogą wystąpic powikłania poporodowe. Tak samo jest
      w przypadku porodu naturalnego. Ja dla odmiany rodziłam
      siłami natury, poród miałam szybki i krótki i zaraz po
      nim poszłam się wykąpać. Po drodze mijałam leżące
      niesczęścice po cc pod kroplówkami, sykające z bólu.
      Sytuacja drastycznie odwrotna , prawda? Więc nie ma co
      generalizować ,że jeden poród jest koszmarem a drugi -
      wspaniały. Poza tym cc to jakby nie było operacja a więc
      ingerencja w głąb ciała ludzkiego.
      Aha , rana po szyciu zagoiła mi się bez żadnych powikłań
      w ciągu tygodnia.
      • wronusia Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 09.04.03, 17:25
        ariana_ napisała:

        > Te straszne opowieści o porodzie naturalnym to po prostu
        > demonizowanie i straszenie dziewczyn , które jeszcze nie
        > rodziły. Niepotrzebnie opowiadacie takie horrory, bo w
        > rzeczywistości jest to zwykła nieprawda. Wszystko zależy
        > od lekarza , od szpitala i od samej akcji porodowej.U
        > jednej cięcie moze nie mieć żadnych konsekwencji , u
        > innej mogą wystąpic powikłania poporodowe. Tak samo jest
        > w przypadku porodu naturalnego. Ja dla odmiany rodziłam
        > siłami natury, poród miałam szybki i krótki i zaraz po
        > nim poszłam się wykąpać. Po drodze mijałam leżące
        > niesczęścice po cc pod kroplówkami, sykające z bólu.
        > Sytuacja drastycznie odwrotna , prawda? Więc nie ma co
        > generalizować ,że jeden poród jest koszmarem a drugi -
        > wspaniały. Poza tym cc to jakby nie było operacja a więc
        > ingerencja w głąb ciała ludzkiego.
        > Aha , rana po szyciu zagoiła mi się bez żadnych powikłań
        > w ciągu tygodnia.

        zgadzam sie z toba nie nalezy przesadzac.... taki porod czy inny wszystko
        pewnie zniesc mozna. jednak czekam na konkretna odpowiedz - czy cesarke mozna
        sobie zazyczyc i czy lekarze sie bez problemu zgadzaja? dziewczyny please,
        odpowiedzcie! po prostu jestem ciekawa.
      • milarka Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 10.04.03, 09:03
        Arianko!
        Bardzo, bardzo, bardzo Ci dziękuję za Twój post - jestem w 19 tyg. ciąży i
        właśnie się załamywałam psychicznie czytając te wszystkie posty o drastycznych
        porodach naturalnych. Mam nadzieję, że u mnie będzie to wszystko wyglądało
        równie bezproblemowo co u Ciebie, bo tez zamierzam rodzić drogą naturalną
        (oczywiście, jeżeli nie będzie żadnych komplikacji).
        Pozdrawiam serdecznie, milarka
    • szymanka Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 10.04.03, 00:05
      Ja także miałam cesarkę, może nie na zyczenie, ale robiłam wszystko żeby ją
      mieć a że akurat mam wadę wzroku więc specjalnie nie musiałam sie starać.
      Wspominam cc bardzo dobrze, właściwie wszystkie wczesniej wyrazone pozytywne
      opinie mogę potwierdzić. Po cesarce nie miałam żadnych specjalnych
      dolegliwości, faktycznie troche bolało, ale co to za ból - większe mam bóle
      miesiączkowe, poza tym dają leki przeciwbólowe. Wstałam z łóżka drugiego dnia
      wieczorem bo nie mogłam wytrzymać bez prysznica, fakt byłam słaba i mąż musiał
      mi pomagać - następnego dnia już dawałam radę sama.
      Ale żyby nie było tak różowo: dziewczyna z łóżka obok też po cc, chyba przez
      trzy dni bardzo narzekała na ból głowy, ciągle była na proszkach. Jak
      zrozumiałam miało to związek ze znieczuleniem, prawdopodobnie nie pilnowała się
      i mimo zakazu lekarzy ruszała głową zaraz po operacji.
      Trudno nie ruszać jak ci przynoszą twoje nowonarodzone dzieckosmile
      Pozdrawiam

      Aha, do tych co chciałyby na życzenie: lekarze nie mogą robić cesarek na
      życzenie.
      Jest sporo powodów do przeprowadzenia planowego cięcia cesarskiego, między
      innymi ten który wymieniłam na początku. O innych sposobach nie będę
      wspominać...smile
      Pozdrawiam
      • nineczkas Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 10.04.03, 00:35
        I znowu okazuje sie, ze wszystko jest wzgledne. Szkoda, ze nie mozna
        przewidziec, co dla nas bedzie lepsze sad. Ja tez jeszcze nie rodzilam ale chce
        miec dzieci. I jedno wiem na pewno, ze nigdy nie zgodze sie na porod lezac na
        plecach. Naczytalam sie, nasluchalam, naogladalam (byl kiedys na TV1 bardzo
        fajny program o porodach ale nie "Pierwszy krzyk") i okazuje sie, ze jesli
        kobieta rodzi lezac na plecach, jest bardzo duza szansa, ze krocze sie
        rozerwie, bo sila grawitacji ciagne maluszka do dolu.. jest to pozycja
        calkowicie niezgodna z natura. Nalezy rodzic tak jakby sidzielo sie na
        krzeselku bo wtedy grawitacja pomaga. Podobno tez bardzo dobrze jest rodzic w
        wodzie, bo wtedy rozluzniaja sie miesnie i jest znikoma sznasa na rozerwanie
        krocza.
        Mama mi powiedziala, ze jak ona rodzila, to wtedy kobietom przywiazywano rece
        do lozka.. myslalam, ze to makabryczny zart ale taka byla wtedy rzeczywistosc.
    • plomyk Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 10.04.03, 10:08
      Witajcie,
      jesli chodzi o cesarke na zyczenie to nie mozna jej osbie zazyczyc, jesli
      idziesz do szpitala bez znajomego lekarza. Jesli chcecie rodzic przez cc to
      nalezy to ustalic z lekarzem prowadzacym ciaze. I on musi byc obecny przy
      porodzie. Mozecie tez zalatwic sobie papierek (np wada wzroku) i wtedy jest
      wskazanie do cc.
      Ja zamierzam rodzic naturalnie, ale jesli okaze sie to nie do zniesienia to
      umowilam sie z lekarzem, ze zrobi cc, jesli o tym w czasie porodu zdecyduje.
      Niestety obecnosc lekarza sporo kosztuje, ale chyba warto zaplacic, zeby miec
      komfort psychiczny.
      Jesli chodzi o szpitale to obecnie jest tendencja porodow naturalnych i
      niestety niektore kobiety slono za to placa swoim bolem,
      pozdrawiam,
      Ania
    • mira14 Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 11.04.03, 12:21
      Jestem po 3 cesarkach (wszystko odbylo sie w ciagu 6 lat) . Pierwsza mialam ze
      znieczuleniem ogolnym i po przebudzeniu czulam sie zle, w drugiej i trzeciej
      wybralam znieczulenie zewnatrzoponowe i bylo super. Maz byl caly czas przy
      mnie, natychmiast po urodzeniu dzidziusia moglam je przytulic, z pokarmem nie
      mialam zadnego problemu. Zaznaczam , ze nie mialam tez zadnych problemow z
      kolejnymi ciazami. Zawsze do 8 miesiaca pracowalam, nie musialam brac zwolnien.
      Sa tez i minusy. Przez dwa pelne dni po porodzie nie mozna nic jesc, dostawalam
      tylko kroplowki, nastepna doba dieta mleczna i dopiero potem mozna sie najesc.
      Musze tez powiedziec , ze po trzecim cieciu dosc dlugo dotykajac miejsca po
      cieciu nic nie czulam , byl to obszar w ktorym w ogole nie mialam czucia,
      utzymywalo sie to pare miesiecy i przyznam czulam sie z tym dosc dziwnie.
      Nigdy nie rodzilam normalnie wiec trudno mi rozwazac jak lepiej, jedno moge
      powiedziec absolutnie porod nie kojarzy mi sie z bolem.
      • agajezyk Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 12.04.03, 16:27
        Bardzo, Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za odpowiedzi! Jestem trochę
        uspokojona. Dam znać i opiszę wszystko jak już będę po czyli gdzieś na początku
        czerwca. Gdyby któraś z Was chciała "pogadać" ze mną bezpośrednio podaję
        namiary: agajezyk@poczta.onet.pl
    • monika.antepowicz Re: boję się cesarki!!!!!!!!POMOCY 13.04.03, 08:48
      To jest po prostu taka operacja jak np wyciecie wyrostka- OPERACJA z
      przecieciem powłok ciała i w razie zakazeni rana różnie moze sie goić. Ja
      osobiście przez tydzień ( ale to też dlatego ze jestem gruba) czuła,m się
      okropnie, nbolał mnie brzuch i trudno mi było zająć się dzieckiem. Ale
      dzidzxius jest tak cudowny,ze ow szystkim zapomniałam. Poza tym u Pani
      najważniejsze jest to by donosiła Pani ciazę i ewentualne ciąęcie cesarskie
      odbyło się po ukończeniu 37 tygodnia ciazy- i na tym nalezy sie skupić. Zyczę
      wszystkiego dobrego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka