Gość: m
IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl
09.01.07, 14:43
Byłam dziś u dentysty. Poszłam do gabinetu z NFZ, w celu sprawdzenia czy coś
uległo zmianie, i diagnoza padła, że nie ma nowych ubytków i wizyta kontrona
za rok, chyba, że coś się wydarzy. Ale nasunął się znak zapytania. Wcześniej
chodziłam prywatnie i jakiś rok temu usłyszałam, że plomba na "8" wymaga
wymiany, co byscie zrobiły, pójść jeszcze gdzieś, czy dać wiarę, i za rok
znów kontrolnie?