Dodaj do ulubionych

struktura heteroechogenna

IP: 212.160.172.* 12.01.07, 12:35
Co to za cholera?
Ze względu na ciągle i okropnie spuchnięte nogi (od kostek do połowy ud) maj
ginkowa odstawiła mi Jasmin i dała skierowanie na USG narządów rodnych.
Miałyśmy dopasować innę metodę antykoncepcji. A tu bomba ! Na USG Pan doktor
mi mówi, że na jednym jajniku mam takie coś o rozmiarze 2.5 cm. Mam za 2
miesiące stawic sie na kontrolę, ale raczej oswoic z myslą, że laparoskopia
mnie nie minie. To coś jest bardzo brzytkie sad (tak to mój żartowniś
określił) a na opisie jest tylko "struktura heteroechogenna..."
Podobno jest bardzo dobrze widoczne i ograniczone.
Ale co to może być? Nie chciał mi więcej powiedzieć, a mnie z niewiedzy
skreca.
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: struktura heteroechogenna 12.01.07, 13:27
      torbiel?
      swoją drogą lekarza, ktory nie mowi, co mi jest od razu skreslilabym i
      poszlabym do innego. co i tobie radze... bo moze wcale ta laparoskopia
      niepotrzebna...
      • Gość: Aga Re: struktura heteroechogenna IP: 212.160.172.* 12.01.07, 14:28
        powiedział, że nie chce mnie straszyć, bo nie może w chwili obecnej postawić
        100% diagnozy. Jestem pierwszy miesiąc bez antytabek, ale widać na USG, że
        ciłko żółte jest w drugim jajniku. Dlatego kazał przyjść za 2 miesiące.
        Ginekolog ma podjąć decyzję czy przez ten czas podać znowu antyki - lepsza
        diagnoza. A ja mam stracha tak profilaktycznie sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka