Witam!
Mam taki problem - otóż w piątek zrobiła mi się mała ranka (nie wiem od
czego) na wewnętrznej części dolnej wargi. Nie chce się ona w ogóle goić,
wręcz przeciwnie staje się coraz większa (ma już na oko średnicę 5mm), jest
bardzo uciążliwa, gdyż szczypie podczas mówienia, jedzenie to koszmar (zęby mi
się o nią ocerają). Płuczę usta szałwią, bo nie mam lepszego pomysłu na walkę
z nią

Może Wy macie jakieś wypróbowane sposoby na tę dosyć przykrą dolegliwość??
Z góry dziękuje za ewentualne porady:]