Gość: mk
IP: *.lubin.dialog.net.pl
14.02.07, 06:09
witam,
mam nietypowy problem, niby nic takiego, ale denerwujące,
ostatnio mam dostyc nerwowa sytuacje w pracy, stresujac sie zaciskm zęby w
nocy, tak bylo z niedzieli na poniedzialek - cala dolna szczeka mnie bolala w
dzien, wczoraj to samo, do tego wczoraj popoludniu doszlo jakby odretwienie
lewej strony twarzy (przedewszystkim policzek - uczucie jakby krew tam nie
doplywala, ukolice ust tez mam zdretwiale) natomiast prawa strona twarzy
zupelnie normalna.. zastanawiam sie czy poprostu cos sie nie dzieje z ktoryms
z zebów (bolo zebu jako takiego nie czuje)..
dzisiaj nie spie juz od ponad godziny a odretwienie nie zmniejszylo sie..
sama nie wiem co o tym myslec..