IP: *.icpnet.pl 12.05.07, 12:17
Dziewczyny!!

Mam pytanie, ponieważ wiem, że wiele z Was już to przechodziło.

Otóż....w 15, 16 i 17 dniu cyklu (cykle 32-dniowe) współżyłam z moim
partnerem, ale nie był to pełny stosunek (przerywany, bo my tylko trochę nie
chcemy mieć dzieci...). Dzisiaj mam 30 dzień cyklu, nie mam jeszcze
miesiączki, za to jakieś 2 dni temu uwrażliwiły mi się brodawki sutkowe
(bardzo bolą, ale tylko brodawki, nie całe piersi). Czy może to być sygnał
ciąży? Chyba mam małą ndzieję, ale trochę się jednak boję (jakby na to
spojrzeć z boku to wydaje się bez sensu, ale chodzi o to, że mój partner
mniej chce mieć dziecko ode mnie i to on nalega na przerywanie stosunku, choć
ja mu ciągle powtarzam, że i tak chodzimy po cienkiej linie, bo przecież tak
też wszystko może się zdarzyć). Co Wy o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • joisana Re: ciąża 12.05.07, 15:09

      "Myślimy", że jesteś nieodpowiedzilna. Nie mozna dziecka "tylko trochę nie
      chcieć"
      Trzeba być pewnym, że sie je chce i że sie już dojrzało do bycia rodzicem, bo
      jakby na to nie patrzeć to jest wielkie szczęscie, ale też ogromna
      odpowiedzialność, wieczny strach o nie, cięzka praca i całe mnóstwo wydatków.
      Zamierzałaś postawić partnera przed faktem dokonanym?! Moze właśnie CI się
      udało, ciekawe czy teraz zachce mu się dziecka, czy też Cię rzuci, a może
      zostanie, ale już zawsze bedzie miał do CIebie pretensje, a dziecko bedzie
      odczuwało, że nie jest tym wyczekiwanym.
      Oczywiście jeśli On nie chce/chciał mieć dziecka powinien się zabezpieczać a
      nie "nalegać" na pseudo metodę antykonmcepcyjną.
      Jesteście parą niedojrzałych stworzeń które zdecydowanie nie powinny na razie
      zostawać rodzicami.
      • Gość: celinka82 Re: ciąża IP: *.icpnet.pl 12.05.07, 17:06
        Nawet mnie nie znasz, a próbujesz oceniać. Nie wiesz co mnie łączy z moim
        partnerem, jak żyjemy, kim jesteśmy, co robimy na codzień. Nie wiesz o mnie
        nic, a w beznadziejny sposób próbujesz mnie pouczać.

        Ja jestem pewna tego, że nadszedł czas, aby zostać mamą. Chcę mieć dziecko, ale
        się boję. Czy to takie nienormalne? Myślisz, że każda kobieta, która chce
        dziecka i zachodzi w ciążę jest na 100% przekonana, że czyni dobrze? Że to
        akurat dobry moment? Ja jeszcze studiuję, dlatego boję się jak pogodzę
        obowiązki wynikające z tego, że założe rodzinę z zajęciami na uczelni. Ale
        wiem, że chcę spróbować. Czasem jednak się zastanawiam, bo wiesz....tylko
        głupcy nie mają wątpliwości (może do nich należysz, skoro wygłaszasz tak
        radykalne sądy).

        Nic Ci do mojego związku, nie masz prawa oceniać mojego partnera, zarzucać mu,
        że jest nieodpowiedzialnym gnojkiem i na pewno odejdzie, a przynajmniej będzie
        miał do mnie żal - nic Ci do tego. Może on też tego chce, ale może boi się tak
        samo jak ja, może jeszcze myśli, czy to słuszne postanowienie, może potrzebuje
        więcej czasu, etapu przejściowego (nie u wszystkich musi być tak, że w jednym
        miesiącu zabezpieczają się na maksa, a na drugi zarzucają gumki, spirale,
        hormony i bach - "robimy dzidziusia"; nie wszyscy są takimi idiotami).

        Moje dziecko będzie chciane i wyczekiwane, ale nie jest to równoznaczne
        z "zaplanowane". Po prostu będzie. Czy będę z tego powodu gorszą matką?

        Nie wiem w ogóle po co się tłumaczę - jesteś pusta jak paczka po karmelkach,
        ponieważ osądzasz i moralizujesz, żeby sobie tylko coś napisać i się wymądrzyć,
        sprawić komuś przykrość i ulżyć swojej frustracji. A ja nie stawiałam pytanie o
        odpowiedzialność, tylko o to czy mogło się wydarzyć, coś, czego bardzo bym
        chciała, tylko czekam na sygnał od losu, bo samej trudno mi podjąć decyzję.
        • joisana Re: ciąża 12.05.07, 17:50
          Masz rację nie znam CIę i nic o tobie nie wiem, wnioskuję tylko z tego co
          piszesz, przeanalizuj jeszcze raz co napisałaś w pierwszym poście!!!
          Jak inaczej miałam zinterpretować twoje słowa????
          Skad mam wiedzieć, ze masz głebsze rozważania na ten temat jeśli lakonicznie
          napisłaś to co napisałaś- nie dość ze przedstawiłaś się jako niedojrzałą to
          swojego partnera jako negatywnie nastawionego i nieuświadomionego. Wnioskujac z
          Twoich słów przedstawiłąm Ci możliwe wersje przyszłości i ocenę Twojego
          postępowania, podkreślam na podstawie wyłącznie Twoich słów, forum internetowe
          ma to do siebie że możemy dyskutować, oceniać i wnioskować na podstawie
          informacji przedstawionych nam przez zakładającego wątek, skąd mamy wiedzieć,
          zę jest coś jeszcze?!, że sytuacja ma więcej w dodatku szerszych aspektów?
          Jedyne co mamy to napisany post, jeśli nie zawżesz w nim całości problemu to
          nei oczekuj trafionych komentarzy!!! Naucz sie poruszać po forum i korzystać z
          niego, a dopiero potem zadawaj pytania, na razie nie potrafisz.
          Nie obrażaj mnie, nie jestem pusta po prostu dokładnie czytam to co inni
          piszą, na podstawie Twoich słów mogłam napisać wyłącznie to co napisałam.
          • joisana I jeszcze jedno: 12.05.07, 17:54
            napisałaś "ja nie stawiałam pytanie o
            odpowiedzialność, tylko o to czy mogło się wydarzyć"

            bynajmniej zapytałaś "co myślicie" więc bierz odpowiedzialność za swoje słowa,
            a w dodatku chyba z tą dojrzałosćią faktycznie nie jest dobrze, bo dorosła
            kobieta wie, że kiedy coś podejrzewa, lub organizm jej wysyła sygnały, a
            okolicznośći nie wykluczają ciąży to robi test ciążowy i idzie do lekarza jeśli
            ten jest pozytywny. To forum "Zdrowie kobiety" a nie "Wróżbiarstwo"!
            • Gość: celinka82 Re: I jeszcze jedno: IP: *.icpnet.pl 12.05.07, 18:05
              Nie robię narazie testu, bo przyjemnie mi się żyje z nadzieją. Dlaeczgo znowu
              nie pytasz o przyczynę mojego zwlekania? Tylko od razu piszesz, że jestem
              niedojrzała? To jest bez sensu...

              Piszesz:To forum "Zdrowie kobiety" a nie "Wróżbiarstwo"!?????

              Tak: to forum "zdrowie kobiety" a nie "moralnośc i etyka w życiu współczesnej
              kobiety", więc daruj sobie komentarze, bo Ci nie wychodzi.
          • Gość: celinka82 Re: ciąża IP: *.icpnet.pl 12.05.07, 18:00
            Tak jak prosiłaś, przeczytałam jeszcze raz mój pierwszy post i nie uważam, żeby
            było w nim coś, co wymagałoby takiego komentarza z Twojej strony. Nie
            wiem...może nie umiem się obiektywnie ustosunkować.

            Następnym razem po prostu odpowiadaj na pytanie: było jasno postawione! Mój
            pierwszy post nie był szczególnie wylewny, można się zatem domyślić, że sprawa
            jest głębsza, że nie chodzi tylko o seks i inne takie tam. Dlatego następnym
            razem, jeśli już musisz sobie ulżyć i odpowiadać na pytania, których nie
            postawiłam, wyzywać mnie i krytykować - po prostu najpierw dopytaj.

            Gdybym chciała zapytać, czy postępuję słuszenie, zapewne przedstawiłabym inne
            argumenty.

            Nie róbmy sobie zatem na wzajem przykrości, bo to do niczego dobrego nie
            prowadzi. Pozdrawiam.
    • Gość: zofia Re: celinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 17:39
      e no dobrze jej napisałaś
      tak trzymaj
      grunt to nie dać "im" się
    • annb Re: ciąża 12.05.07, 17:43
      sądzę że jak panu nie zalezy na dziecku to niech zainwestuje w gumy
      ale ty najpierw kup test
      bo moze sie okazac ze inwestycja w gumki będzie spozniona
      • anula36 Re: ciąża 12.05.07, 20:22
        i nie podniecaj sie tak odpowiedziami na forum, bo zaszkodzisz dziecku.
    • Gość: Maja Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 21:14
      Myślimy że twój facet musi się dokształcić i dowiedziec o tym że z takich
      przerywanych to pochodzi conajmniej 50% populacji big_grin W płynie ejakulacyjnych są
      plemniki. Po 2 jest na prostej drorze do nabawienia się nerwicy albo impotencji
      (zdążę, nie zdążę!) Po 3 ból piersi może równie dobrze być oznaką zblizającej
      się miesiączki. Po 4 jak nie dostaniesz w terminie to zrób test i będziesz miała
      jasność.
      • 83kimi Re: ciąża 12.05.07, 21:58
        Nikt Ci tutaj nie powie, czy jesteś w ciąży, bo nikt nie wie, czy miałaś wtedy
        dni płodne. Najlepiej zrób test.
        • Gość: celinka82 jak zwykle to samo... IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 12:21
          Wiecie co? Nie jestem idiotką: nie zadałam pytania, czy jestem w ciąży...Mam
          wrażenie, że to z Wami, drogie Dziewczyny, jest coś nie tak.

          Pytałam, czy jest możliwość? Czy piersi mogą mnie boleć już tak wcześnie z
          powodu ciąży, czy raczej to sygnał na zbliżającą się miesiączkę...

          Nigdy nie byłam w ciąży, skąd mam to wiedzieć? Zapytałam, bo liczyłam na
          normalną odpowiedź a nie na uszczypliwe uwagi.

          Czytam to forum od jakiegoś czasu, zapytałam, bo myślałam, że mi się poszczęści
          i odpowiecie inaczej. Ale jesteście jak zwykle beznadziejne....Pozdrawiam i
          życzę więcej pogody ducha na przyszłość.
          • ae_iwona_83 Re: jak zwykle to samo... 13.05.07, 12:35
            objawy wczesnej ciąży są takie same jak objawy nadchodzącej miesiączki a jest to
            związane z poziomem progesteronu we krwi (to taki hormon) czyli nabrzmiale
            piersi, czeste sikanie, zwiekszony apetyt

            co do pytan w style "czy jestem w ciazy" "jakie jest prawdopodobienstwo" "czy
            ciaza mozliwa"

            odpwowiedz padala na takie pytanie tysiace razy i zawsze taka sama
            powtarzam ci wiec grzecznie raz jeszcze

            - ciaze wykrywa test sikany lub badanie hcg wykonuje sie gdy od domniemanego
            zaplodnienia minelo min 2 tygodnie

            -jesli doszlo do stosunku to ZAWSZE istnieje mozliwosc ciazy i dotyczy to takze
            przypadku kiedy sie stosuje antykoncepcje (wykluczam przypadek braku narzadów
            rozrodczych bo wtedy takiej mozliwosc nie ma)

            Celinko!
            masz racje, jak zwykle to samo!
            uprawiasz seks bez zabezpieczenia (stosunek przerywany to ZADNA antykoncepcja) w
            dni potencjalnie płodne! i pytasz nas czy mozesz byc w ciazy...tak!
            • Gość: celinka82 Re: jak zwykle to samo... IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 12:36
              No to się cieszę, że moja wiedza jest zgodna z Twoją smile Bo to byłaby dla mnie,
              myślę, dobra wiadomość. Pozdrawiam
      • Gość: celinka82 Re: ciąża IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 12:42
        A i jeszcze jedno: mój partner doskonale wie, jako że idiotą nie jest, że
        stosunek przerywany niesie szansę na poczęcie. Widocznie mu to nie
        przeszkadza...Zrobiłyście ze mnie i z mojego chłopaka idiotów. Takie jesteście
        mądre? Nie dorastacie mi do pięt wszystkie razem wzięte, ponieważ macie manię
        wyższości - a to źle wróży na przyszłość i na Wasze stosunki z innymi ludźmi.
        Człowiek poprsił o odpowiedź, a został obrzucony błotem...Co za forum (coż,
        jacy ludzie, takie forum - to wiele wyjaśnia)
        • ae_iwona_83 Re: ciąża 13.05.07, 12:53
          wiesz z twojego pierwszego postu naprawde wygladalo na to ze jestes jedna z tych
          tysiaca idiotek, ktore nie maja pojecia o zyciu, czasem ciezko sie powstrzymac i
          tego nie komentowac bo az sie czasem noz w kieszeni otwiera

          rada na przyszlosc - opisanie swojej sytuacji tak, jak to zrobilas pozniej
          rada na teraz - nie nazywaj nas wszystkich w taki sposob że nie dorastamy ci do
          piet bo to nieładnie z twojej strony delikatnie mowiac

          aha, pewnie jak zwykle ktos z "kierownictwa" usunie mój post i dostane
          skierowanie na poczytanie netykiety, tylko zanim do tego dojdzie to poprosze o
          wskazanie, w ktorym miejscu ja łamie?
          • Gość: celinka82 Re: ciąża IP: *.icpnet.pl 13.05.07, 13:04
            Faktycznie, nieładnie z mojej strony. Zwykle się tak nie
            zachowuję...Przepraszam.

            Zauważ jednak, że dziewczyny wyzłośliwiły się, mimo, że ich wypowiedzi
            skierowane były nie tylko na mój pierwszy, ale też na drugi i następny post
            (spójrz na drzewko). Nie opisywałam sytuacji tak, jak w drugim poście, bo nie
            chciałam uzyskać odpowiedzi na pytanie, czy robię dobrze. Gdybym chciała o to
            zapytać, napisałabym inaczej. Chciałam upewnić się, że jest możliwość, bo
            bardzo bym chciała, tylko potrzebuję bodźca: zasadniczo w ważnych sprawach
            nachodzą mnie wątopliwości, to wszystko...
            • Gość: jola Re: ciąża IP: *.chello.pl 13.05.07, 16:16
              do celinki82
            • Gość: jola Re: ciąża IP: *.chello.pl 13.05.07, 16:23
              do celinki82 : ja mam prawie 24 lata i prawie 2 letnią dzidzie poczętą podczas
              studiów , chciana kochana i obkupywaną teletubisiami smile , wierz mi że jak
              będziesz już w ciąży to nie będziesz się przejmowała studiami bo to naprawde
              zawsze można dokonczyć. Mój partner a teraz mąż też się bał że nie podoła. taki
              lęk jest zawsze i nic z tym nie zrobisz. a my tu na forum nie jesteśmy
              wyroczniami , ginekologami ( przynajmniej w większości) zawsze możemy Ci dodać
              otuchy kiedy powiesz : podbudujcie mnie smile ale nie powiemy ci czy jesteś w
              ciąży ani jakie są szanse od tego są lekarze. aha i jeszcze jedno jeśli chce
              przedlużyć oczekiwanie na ciąze to zrob test będziesz mieć całe 9 miesięcy
              oczekiwania i wierz mi nadejdzie taki moment nie raz że będziesz chciała żeby
              to małe już z Ciebie wyciągneli. smile

              • kol.3 Re: do autorki wątku 13.05.07, 16:48
                Trudno się dziwić reakcjom forumowiczek. Stosunek przerywany należy do metod
                średniowiecznych. Nie powinnaś się oburzać, że ktoś chce z Ciebie zrobić
                idiotkę. Sama to robisz najlepiej.
                • marva Re: do autorki wątku 13.05.07, 18:23
                  Pierwszy objaw ciązy u mnie (no może oprócz dziwnej checi na kiszonego ogórka w
                  środku nocy:o)) była własnie okropna wrażliwość i bolesność piersi i brodawek,
                  już przed terminem spodziewanej miesiączki. Nigdy przedtem tak mnie nie bolały
                  piersi. Oprócz tego czułam się tak jak przed okresem (pobolewały mnie jajniki).
                  A potem ciagle chciało mi się spać!
    • asia0212 Re: ciąża 13.05.07, 19:44
      Gość portalu: celinka82 napisał(a):
      Co Wy o tym myślicie?

      Myślę,że to ciąża smile
      • venus22 Re: ciąża 13.05.07, 21:58
        Przeciez autorka napisala wyraznie ze nie zalezy jej na skutecznosci
        antykoncepcji:

        "ale nie był to pełny stosunek (przerywany, bo my tylko trochę nie
        chcemy mieć dzieci".

        wiec zdaje sobie sprawe z zawodnosci tej metody, czytac nie umiecie?

        Venus
    • lilith76 Re: ciąża 14.05.07, 09:18
      Sutki, piersi bolałay mnie przed okresem i bez ciąży. Nawet od dnia owulacji.
      Niestety/na szczęście KAŻDY teraz objaw będzie oznaczał albo ciążę albo nadchodzącą @.
      Znam ssanie niepewności, ale trzeba to olać, to objawy nie będą nasilone wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka