Dodaj do ulubionych

nieleczona nadżerka

29.06.07, 18:31
Byłam dzisiaj u ginekologa w sprawie tabletek antykoncepcyjnych. Przy
rutynowym badaniu wykrył u mnie nadżerkę i pobrał wymaz do cytologii. Potem
wypisał mi tabletki i w ogóle nie przejął się moją nadżerką. Jak sądzicie olał
mnie czy po prostu czeka na wyniki cytologii? Jestem młoda więc może ma
nadzieję, że samo się zagoi. A może pójść do innego lekarza?
Obserwuj wątek
    • Gość: ss Re: nieleczona nadżerka IP: *.tpnet.pl 29.06.07, 18:46
      poczekac spokojnie na wynik cytologii.
      A tu poczytaj o nadzerce
      www.kolposkopia.com/index.php/__Nadzerka_-_mity._legendy_i_cala_prawda/
    • Gość: diwa Re: nieleczona nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 09:58
      Hej.
      Proszę, wpisz w wyszukiwarkę u góry słowo "nadżerka", a dowiesz się dosłownie
      WSZYSTKIEGO! Mnóstwo dziewczyn juz o tym pisało ..... i ja też smile

      a od siebie dodam, narazie absolutnie nie masz się co martwić, poczekaj na
      wynik cytlogii.
      powodzenia
      • usia9 Re: nieleczona nadżerka 30.06.07, 11:42
        No niby nie mam się czym martwić, ale przy stosunku ta nadżerka krwawi i troche
        mnie to przeraża.
        • usia9 Re: nieleczona nadżerka 11.08.07, 00:12
          Z cytologii wyszła mi dwójeczka, a była to moja pierwsza cytologia. Nie jest to
          najlepszy wynik, więc nasuwa się pytanie. Usuwać nadżerkę czy nie?
          • Gość: emka Re: nieleczona nadżerka IP: *.bulldogdsl.com 11.08.07, 09:27
            Temat wałkowany na forum do znudzenia.
            NIEEEEEEEEEEEEEE!!!!
            Koplposkopia, obserwować, ew.leczenie farmakologiczne.
            Co nie poszukałaś w googlach co się dzisiaj robi z nadżerką?
            Wypal sobie, wymroź czy co innego jeszcze, a potem możesz żałować i
            kasy i zdrowia.
          • Gość: gość Re: nieleczona nadżerka IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 13:07
            usia9 napisała:

            > Z cytologii wyszła mi dwójeczka, a była to moja pierwsza cytologia. Nie jest to
            > najlepszy wynik,

            II grupa to dobry wynik.
            • veea Re: nieleczona nadżerka 11.08.07, 14:35
              nie wystarczy tylko numer grupy, ważny jest opis dokładniejszy
              2 grupa to dobra grupa ale jeszcze lepsza 1, jak wskazuje numeracja
              mozna miec żywy stan zapalny przy 2
              • Gość: norah1 Re: nieleczona nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 07:36
                witamsmile
                a ja miałam nadżerke (niewielką)..mam 28 lat..i usunęlam (tez miałam
                wynik II )..metoda wymrazania..kompletnie nic nie boli..trwa
                chwilę ..i nie musze sie juz martwic..a skoro pytasz czy usuwac..jak
                najbardziej...moja mama..miała nadżerke..i grupe II...ale dlugo
                zwlekała z usunieciem(bała sie)...i dopiero po trzech latach wybrała
                sie do ginekologa...tyle ,ze wtedy miala już grupe IIIb i wszystko
                do wyciecia...tyle ze wtedy mogła juz tylko załowac ,ze bała sie tak
                prostego i krótkiego zabiegu...bo operacja ..i dojscie do
                siebie...kosztowało ja duzo dużo wiecej...
                • aga55jaga Re: nieleczona nadżerka 21.08.07, 22:52
                  I tu jest problem. Ciągle pokutuje przekonanie że nadżerka ma wpływ
                  na zmiany nowotworowe. A tak nie jest.
        • Gość: ona Re: nieleczona nadżerka IP: *.art.pl 22.08.07, 01:52
          Mi też ginekolog wykrył że mam nadżerke i powiedziała że nie ma się
          czym przejmować..1,5 miesiąca póżniej już jej nie było, znikławink
          Często np po okresie znika więc nie masz sie czym przejmwoac! nie
          trzeba odrazu jej wypalać ani zamrażać.
    • Gość: Aga Re: nieleczona nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 19:25
      Powiem tak-ostatnio miałam ten sam dylemat.Jeden lekarz mówił nic nie
      robić,drugi ze wypalić.Cytologia wyszła mi grupa 1.Wczoraj byłam u innej
      lekarki(ma bardzo dobrą opinie).Powiedziała,ze ona raczej leczy nadżerke,tyle ze
      preferuje metode wymrażania(pomimo iż nie rodziłam).Po badaniu stwierdziła,ze
      nadżerka jest duża i trzeba leczyć.Pobrała wycinek-jak bedzie miała wynik na
      jakim podłożu jest nadżerka jest i wtedy zadecyduje jakie leczenie.dodam może,że
      jak bylam na koniec maja u lekarza to powiedział,ze nadzerka jest mała.a teraz
      lekarka powiedziała,ze jest duża.
      • aga55jaga Re: nieleczona nadżerka 21.08.07, 22:56
        bardzo dobrze że gin pobrała wycinek na histo, trochę gorzej, iż nie
        wykonała wcześniej kolposkopii aby obejrzeć całą zmianę pod
        mikroskopem dla oznaczenia wszystkich "podejrzanych miejsc".
        Dopiero taka diagnostyka jest pełna i ma sens.
    • moboj Re: nieleczona nadżerka 21.08.07, 23:51
      dawno temu miałam sporą nadżerkę + krwawienia po bzykaniu +
      cytologię z grupą 2 ze stanem zapalnym. zdecydowałam się na
      wymrażanie - pieniądze niewielkie (200 złotych), a mam spokój, zero
      plamień, cytologia grupa 1.
      • Gość: roxy Re: nieleczona nadżerka IP: 193.200.232.* 22.08.07, 09:14
        masz gr I bo zamiotlas smieci pod dywan...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka